Dla niewtajemniczonych - ściga się kilku hokeistów w rynnie z przeszkodami.
Eliminacje są oczywiście lajcik, nie ma rynny, jest za to czasówka na pełnowymiarowym lodowisku z przeszkodami. Podczas jednego okrążenia wykonuje się hamowanie na dwie nogi, jazdę tyłem, przekładanka w lewo z nabraniem dużej prędkości na przejazd przez funbox, następnie 2 szybkie przeskoki przez tyczkę, kolejna przekładanka w lewo + ominięcie jednego pachołka z prawej i do mety.
Najlepsze czasy kręcone coś koło 24 sekund, mnie udało się przejechać w 27 sekund. 6 osób przedostało się dalej, byłem 10 lub 11 - nie chcieli pokazać, ale udało się na szybko spojrzeć w wyniki. Ogólnie nie jestem zadowolony z przejazdu, zaznajomieni widzowie stwierdzili, że nie dałem z siebie wszystkiego.
Najlepsza "figura"
Jednak miejsce, gdzie odbywały się eliminacje - SZACUN. Olbrzymia wioska sportowa. Widziałem 3 hale z lodowiskami: do hokeja, do łyżwiarstwa szybkiego i do łyżwiarstwa figurowego. Oczywiście hal jest znacznie więcej czy miejsc na zewnątrz: bieżnie, boisko, tor wrotkarski. Wszystko wygląda jak z PRL (wschodnie Niemcy), ale jak widać jest uczęszczane i zarządzane - po prostu działa. To jest piękne.

