Niestety, to co zobaczyłem na miejscu przerosło moje najśmielsze oczekiwania, choć to co zobaczyłem to raj dla człowieka na kółkach, to ja kółek nie ze sobą nie miałem
A tak zwięźlej - Budapest jest doskonałym miejscem do jazdy setki kilometrów ścieżek rowerowych dochodzących do każdego zabytku w mieście. Dla szukających wyzwań doskonałe trasy do downhillu - na prawdę ostre (oczywiście trzeba trochę uważać na samochody). Mimo że to zabytkowe miasto nie mają tam tendencji do przesadzania z brukiem co skutkuje gładkimi i szerokimi trasami - nawet jeśli czasem nie asfaltowymi to i tak pozwalającymi na swobodną jazdę. No i parki z szerokimi jak autostrady alejkami na których trzeba uważać jedynie na trolejbusy, bo są ciche i zbliżają się niepostrzeżenie
Polecam wybrać się tam z 8 kółkami - ja na pewno tak zrobię za rok. Poniżej kilka zdjęć tras jakie Budapest ma do zaproponowania.
Co bardzo dziwne przez cały pobyt widziałem tylko 2 ludzi na rolkach hmmm .... dziwne.










