Marcin Urbaś tak skomentował bieg Usaina:
"Usain Bolt jest sprinterem o tak nieprawdopodobnej motoryce, że nawet drobne błędy techniczne nie przeszkadzają mu w ustanawianiu rekordów świata. W Berlinie wbrew kanonowi techniki sprinterskiej przy pierwszym kroku postanowił stopę na palcach, co jednak nie miało dla dalszej rozgrywki jakiegokolwiek znaczenia. Tym razem wypracował sobie przewagę już na początku dystansu i potem to już była dla niego bułka z masłem. Gdyby się jeszcze pochylił przy wejściu na metę, rekord byłby nawet lepszy."
