ostatnio pozwolilam sobie pare razy na jazde po deszczu i wszystko byloby git, gdyby nie fakt, ze nie umiem wyczyscic lozysk. Kupilam taki specjalny olej i wpuscilam go do srodka (kolka odkrecilam), ale tam ciagle jeszcze cos trze i kolka ledwo sie kreca, a ja nie mam zielonego pojecia jak wyciagnac lozysko z kolka. No i jeszcze jeden problem. Zanim rozmontowalam rolki, zauwazylam, ze jedno kolko ledwo sie kreci. Pech, bo akurat tego jednego zupelnie nie moge odkrecic - probowalam juz tyle razy, ze srobka sie wyrobila i klucz nic nie daje. Bede bardzo wdzieczna za jakas podpowiedz.
Pozdrawiam i wesolych Swiat