Ufff, to mnie pocieszyliście..

Chociaż przyznam się szczerze, że nie czekając na odpowiedzi dzisiaj jednak skusiłem się i trochę poskakałem w ciemno dla wprawy, co by przy tłumie ludzi nie wyczyścić sobą kawałka asfaltu któregoś pięknego razu..

Ale zabawa nieziemska..

Jak tak dalej pójdzie to sądzę, że nawet do snu nie będę moich Sparków zdejmował..

) Hehehe.. (No chyba że z kimś !! Ale wyjątek potwierdza regułę, nie..?? ;p)
Ja osobiście mam trochę szczęścia, bo jak chcę się naprawdę wyszaleć to mam do dyspozycji moją jednostkę lotniczą..

A że po jej drogach muszą ciągać samoloty np. do hangarów to jest wręcz "malinowo" (czyt. gładko i wygodnie)..!!

A do tego problem ludzi i trąbiących samochodów z głowy..

Także zakładam tylko mp3 i nic poza przyjemnością się nie liczy..

No może czasem jeszcze pot rozprasza człowieka..
Ale żeby nie było monotonnie, to po mieście również jeżdżę no i tam trochę bardziej moje Sparki się muszą napracować.. No bo jak wszyscy wiemy, tu kamyk, tam wyboje..

No i tutaj też mi owe skoki niewielkie są potrzebne..
