kilka dni temu kupiłam rolki Rollerblade Wing S1
Rama/Płoza: Aluminiowa Speedfire275/285 shiny
But wewnętrzny: Treningowy
Kółka: Active 90mm 84A
Łożyska: SG9
Hamulec: Zamontowany na rolce
sporo czasu nie jeździłam, ale po dwóch wypadach na Maltę zauważyłam, że prawa rolka przy której zamontowany jest hamulec schodzi mi dość mocno do środka, po pewnym czasie powoduje to ból stopy. Natomiast przy skrętach lub nierównościach na drodze hamulec zahacza o nawierzchnię co jest dla mnie pewnym dyskomfortem. Nie dość, że pieszych straszę piskiem, to gwałtowne, niekontrolowane przeze mnie hamowanie sprawia iż nie tylko tracę prędkość ale i tracę równowagę. Nie mówiąc już o szybkim zużyciu hamulca.
W związku z tym mam pytanie... czy jest to spowodowane moją złą techniką, powinnam popracować nad prawidłowym ułożeniem stopy (próbowałam, z marnym wynikiem) czy może jest to zbyt duży hamulec lub coś zupełnie innego związanego ze sprzętem?
Jestem laikiem i byłabym wdzięczna za pomoc
