No i przyszla kolej i na mnie. W wieku 30 lat podjalem meska decyzje: KUPUJE ROLKI
- gdzie w Warszawie znalezc kogos kto mi poradzi jakie ja rolki mam sobie kupic? Nie kogos kto wepchnie mi rolki za 1.5k i powie ze takie MUSZE miec bo na innych sie nie naucze tylko kogos kto mi powie: ten a ten model tej a tej firmy. Kolka takie, lozyska takie. Na poczatek wystarczy. Potem sie pomysli. Kogos kompetentnego, znajacego temat od podszewki. Na rolki mam przeznaczone ok 400 PLN. 175 cm. 90 kg.
- gdzie w Warszawie sie uczyc co by nie wstydzic sie walic dupa o glebe? Jestem zielony...Bardzo zielony...Nie jezdzilem nigdy na lyzwach, rower odpada (klopoty z kolanem a w lewym udzie sruby) a poza tym nie umiem jezdzic (tych ktorzy udlawili sie czyms przy czytaniu przepraszam).
- jak szybko przy regularnej jezdzie (1.5-2 h dziennie, 5-6 razy w tygodniu) widac jakies wyniki w cm na tylku i brzuchu? Widac cokolwiek? Czytalem juz tyle opinii, tak sprzecznych (Ahhh! Jak zeszczuplalem/zeszczuplalam, dupa...jezdze, jezdze i nic...) ze mam metlik w glowie. Bo oczywiscie celem zakupu rolek jest zgubienie brzucha i ogolne poprawienie kondycji (prace mam malo ruchowa).
- i pytanie zasadnicze: mozna nauczyc sie samemu czy jednak wziac kogos do pomocy? Jesli kogos to kogo? Wynajac sobie trenera? Wziac brata do pomocy?
Tak, tak...wiem...Odbilo mi. Moze to juz kryzys wieku sredniego? Nie wiem ale w sumie raz sie zyje a napalilem sie straszliwie
Pozdrawiam wszystkich
MG


