pisze w tym temacie choć pytanie jest w trochę inny deseń.
Wymieniłem już koła( jeszcze raz wielkie dzięki Zico), łożyska. wszytsko ładnie pięknie ale mam pytanie: jak mocno należy dokręcić śruby?? jak skręcałem w miarę mocno ( nie że na maxa ale tak że czuć opór) to kóło ledwo jeden obrót zrobiło. gdy trochę lżej to niby sie ładnie kręci ale jakoś tak luźno a jak stawiam rolkę na drodze to słysze dzwięk tki hmm luźnych kółek;) nie wiem jak to dobrze opisać.
czy koło po skręceniu inaczej zachowuje się pod obciążeniem?? czy jest jakiś sposób na dokręcenie?? mam nadzieje że nie kluczem dynamometrycznym




