Jazda szybka czyli A B C techniki
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Każdy łuk - praca z rękoma.
Dokładniej - każda przekładanka = praca z rękoma, każde przyspieszenie (ucieczka) = praca z rękoma.
Dokładniej - każda przekładanka = praca z rękoma, każde przyspieszenie (ucieczka) = praca z rękoma.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
- Marek
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 782
- Rejestracja: czw marca 17, 2005 9:31
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Poznań
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Powoli panowie bo sie pogubimy, do jazdy na krawedzi dojdziemy jeszcze, jesli nie bedziemy postepowac systematychnie to sie zamieszamy i nic z tego nie bedzie. Mysle ze mozna powiedziec iz wyrozniamy dwie "filozofie" jazdy, klasyczna i double push, jednak do pewnego mometu zaawansowania, wszyscy ucza sie jezdzic klasycznie. Ten kto nie opanowal klasycznej techniki nie da sobie rady z double pusch, to tak jak by budowac piramide od gory. To prawda ze klasyczny styl jest bardzo spokrewniony z jazda szybka na lyzwach, mozna nawet powiedziec ze sie niczym nie roznia. Natomiast duble pusch jest rozwinieciem stylu klasycznego. Nawet Chat Hedrick zaczynal na lodzie, ja natomiast zaczynalem na rolkach, na lodzie trenuje tylko zimąxspeedy pisze:kmieto7 pisze:...a jazda na łuku??? i nie tylko??? Praca rąk powoduje że starasz się jechać właśnie tempem które sobie narzuciłeś i lepszą koordynację ruchową podczas jazdy. Wiesz mam wrażenie po tym co piszesz że kiedyś jeździłeś na łyżwach długich bo przytaczasz konkretne pozycje łyżwiarskie. Pozycje, kąty, ułożenie ramion względem kolan i czubków palców. A do tego dochodzą jeszcze biodra które są istotnym elementem balansu podczas tzw.jazdy na krawędzi.xspeedy pisze: Praca rekami po osagnieciu zadanego tepa jest zbyteczna i poza niepotrzebnym spalaniem energi nic nie daje.
Nawet Chat Hedrick zaczynal na lodzie ciekawostka
-
xspeedy
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
@Kmieto7
Sorry, zle zrozumialem, piszac o luku miales na mysli zakret i przeplatanke, naturalnie ze balansuje sie rekami, a dokladniej jedna, zawsze ta zewnetrzna.
Zakrety i przeplatanka to calkiem inna para kaloszy.
Sorry, zle zrozumialem, piszac o luku miales na mysli zakret i przeplatanke, naturalnie ze balansuje sie rekami, a dokladniej jedna, zawsze ta zewnetrzna.
Zakrety i przeplatanka to calkiem inna para kaloszy.
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Na rolkach na łukach i przekładanką powinno pracować się obydwiema rękoma, nie jedną!
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
-
xspeedy
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
@zico
obawiam sie ze nie masz racji, pracujac dwoma rekami nie uda cie sie odpowiednio obciazyc wewnetrznej nogi, nachylic sie do zakretu i wcisnac biodra w zakret. Wewnetzna reka spoczywa na plecach, gorna czesc ciala jest lekko skierowana na zawnatrz zakretu dzieki czemu wewnetrzne biodro siedzi w zakrecie, pozycja ta pozwale nam na:
a. wykonac wewnetrzna noga "under pusch"
b. wlasciwe i niezbedne wybalansowanie ciala w zakrecie
c. maximalne nachylenie i bezpieczne pokonanie zakretu,
w zasadzie jedzie sie na wewnetrznej nodze w sosunku 2/1
obawiam sie ze nie masz racji, pracujac dwoma rekami nie uda cie sie odpowiednio obciazyc wewnetrznej nogi, nachylic sie do zakretu i wcisnac biodra w zakret. Wewnetzna reka spoczywa na plecach, gorna czesc ciala jest lekko skierowana na zawnatrz zakretu dzieki czemu wewnetrzne biodro siedzi w zakrecie, pozycja ta pozwale nam na:
a. wykonac wewnetrzna noga "under pusch"
b. wlasciwe i niezbedne wybalansowanie ciala w zakrecie
c. maximalne nachylenie i bezpieczne pokonanie zakretu,
w zasadzie jedzie sie na wewnetrznej nodze w sosunku 2/1
-
Mirek_83
- Pięciokółkowiec 84mm
- Posty: 202
- Rejestracja: ndz maja 11, 2008 8:44
- Moje rolki: Simmons PRO M1
- Jeżdżę od: 01 maja 2007
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Ja jestem zielony,ale to nie jest tak, że są różne szkoły i różni trenerzy uczą innaczej podejścia do danego zagadnienia? Czy nie jest tak jak np: w piłce nożnej mamy (BARDZO MOCNO UPROSZCZAJĄC) "style gry" calcio, angielski, brazylijski itp. (powtórzę raz jeszcze to uproszczenie, ale pokazuje jak różne są podejścia do piłki) Czy w wrotkarstwie nie jest podobnie? Tzn. różne podejścia do różnych aspektów. To dość mocno idywidualna sprawa - technika. Jesteśmy różni i różna jest nasza interpretacja techniki. Zico ma powera machając rękami i objedzie x osób, Ty machając ręką też, więc po co bić pianę? Nie bądźmy jak islamscy radykałowie, bo sie tu pozabijamyxspeedy pisze:@zico
obawiam sie ze nie masz racji, pracujac dwoma rekami nie uda cie sie odpowiednio obciazyc wewnetrznej nogi, nachylic sie do zakretu i wcisnac biodra w zakret. Wewnetzna reka spoczywa na plecach, gorna czesc ciala jest lekko skierowana na zawnatrz zakretu dzieki czemu wewnetrzne biodro siedzi w zakrecie, pozycja ta pozwale nam na:
a. wykonac wewnetrzna noga "under pusch"
b. wlasciwe i niezbedne wybalansowanie ciala w zakrecie
c. maximalne nachylenie i bezpieczne pokonanie zakretu,
w zasadzie jedzie sie na wewnetrznej nodze w sosunku 2/1
-
xspeedy
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
1. Pozycja zasadnicza / wyjsciowa:
a. Stoimy na ugietych nogach, koniec brody, kolana i czubki palcow u nug sa w jednej pionowej lini, kat ugiecia kolan powinnien stanowic +/- 90° (kat prosty)
Na poczatku nie jest latwo utrzymac kat prosty w kolanach, jest to dosc meczace dla nieprzystosowanych do takiej pozycji miesni nog. Mozna zaczac sie uczyc na nieco bardziej wyprostowanych nogach, pamietajac jednak ze dazymy do tych 90° bedzie to w pozniejszym czasie b. wazne, ale o tym puzniej.
b. Stojac w pozycj zasadniczej, caly ciezar ciala spoczywa rowno rozlozony na dwoch ramach rolek lewei i prawej nogi. Rece jest na poczatek dobze trzymac przed soba, dla bezpieczenstwa ale i tez dla polepszenia balansu, ale o tym puzniej
2. Przenoszenie ciezaru ciala.
Jadac, w trakcie robiena kroku do przodu zabieramy zawsze CALY ciezar ciala ze soba, w momecie jak postawiny noge na ziemi, natychmiast spoczywa na niej caly ciezar ciala. Stawiamy noge na zewnetrznej krawedzi rolek i staramy sie jak nadluzej (naturalnie w trakcie treningu) sie na tej nodze slizgac, jesli punkt cieszkosci ciala naprawde w calosci spoczywa na slizgajacej sie nodze, nie bedziemy mieli problemu wykonywac dlugich slizgow.
Uwagi.
- nalezy zwracac uwage aby stawiac rame rownolegle do kierunku jazdy, jesli robimy V to noga "odjezdza" i nie zdazymy na nia "wsasc" w efekcie czego punkt cieszkosci ciala zosteje doslownie miedzy nogami
i nie udaje nam sie dlugo slizgac.
- Nalezy pamietac aby zewnetrzny bok gornej czesci ciala pozostal w jednej lini z noga (chodzi o strone ciala na ktorej sie aktualnie slizgamy) jesli przechylimy sie za bardzo ponad linie nogi to "otwieramy" biodro i trycimy sile odepchniecia.
a. Stoimy na ugietych nogach, koniec brody, kolana i czubki palcow u nug sa w jednej pionowej lini, kat ugiecia kolan powinnien stanowic +/- 90° (kat prosty)
Na poczatku nie jest latwo utrzymac kat prosty w kolanach, jest to dosc meczace dla nieprzystosowanych do takiej pozycji miesni nog. Mozna zaczac sie uczyc na nieco bardziej wyprostowanych nogach, pamietajac jednak ze dazymy do tych 90° bedzie to w pozniejszym czasie b. wazne, ale o tym puzniej.
b. Stojac w pozycj zasadniczej, caly ciezar ciala spoczywa rowno rozlozony na dwoch ramach rolek lewei i prawej nogi. Rece jest na poczatek dobze trzymac przed soba, dla bezpieczenstwa ale i tez dla polepszenia balansu, ale o tym puzniej
2. Przenoszenie ciezaru ciala.
Jadac, w trakcie robiena kroku do przodu zabieramy zawsze CALY ciezar ciala ze soba, w momecie jak postawiny noge na ziemi, natychmiast spoczywa na niej caly ciezar ciala. Stawiamy noge na zewnetrznej krawedzi rolek i staramy sie jak nadluzej (naturalnie w trakcie treningu) sie na tej nodze slizgac, jesli punkt cieszkosci ciala naprawde w calosci spoczywa na slizgajacej sie nodze, nie bedziemy mieli problemu wykonywac dlugich slizgow.
Uwagi.
- nalezy zwracac uwage aby stawiac rame rownolegle do kierunku jazdy, jesli robimy V to noga "odjezdza" i nie zdazymy na nia "wsasc" w efekcie czego punkt cieszkosci ciala zosteje doslownie miedzy nogami
- Nalezy pamietac aby zewnetrzny bok gornej czesci ciala pozostal w jednej lini z noga (chodzi o strone ciala na ktorej sie aktualnie slizgamy) jesli przechylimy sie za bardzo ponad linie nogi to "otwieramy" biodro i trycimy sile odepchniecia.
Ostatnio zmieniony śr września 24, 2008 11:21 przez xspeedy, łącznie zmieniany 1 raz.
-
xspeedy
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Naturalnie ze mozna szybko jezdzic w zakretach wymachujac dwoma rekami, sa wiem to najlepiej, tez tak jezdzilem, w tym roku poswiecilem b. duzo czasu aby sie tego oduczyc i znam roznice. Pamietam jak sie na trenera zloscilem myslac po co to komuJa jestem zielony,ale to nie jest tak, że są różne szkoły i różni trenerzy uczą innaczej podejścia do danego zagadnienia? Czy nie jest tak jak np: w piłce nożnej mamy (BARDZO MOCNO UPROSZCZAJĄC) "style gry" calcio, angielski, brazylijski itp. (powtórzę raz jeszcze to uproszczenie, ale pokazuje jak różne są podejścia do piłki) Czy w wrotkarstwie nie jest podobnie? Tzn. różne podejścia do różnych aspektów. To dość mocno idywidualna sprawa - technika. Jesteśmy różni i różna jest nasza interpretacja techniki. Zico ma powera machając rękami i objedzie x osób, Ty machając ręką też, więc po co bić pianę? Nie bądźmy jak islamscy radykałowie, bo sie tu pozabijamyPzdr
-
Mirek_83
- Pięciokółkowiec 84mm
- Posty: 202
- Rejestracja: ndz maja 11, 2008 8:44
- Moje rolki: Simmons PRO M1
- Jeżdżę od: 01 maja 2007
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Spoko, masz rację szczególnie, gdy masz możliwość trenowania w klubie i trenowania pod okiem trenera. Aleee... przypomniał mi się legendarny biegacz Michael Johnson i to jak biegał (słynna kaczka), gościu do ostatnich igrzysk olimpijskich trzymał rekord na 200m, a swego czasu go krytykowali, że nie biega technicznie, czyli można być wybitnym nawet gdy nie jest się mistrzem techniki w danej dyscyplinie. Pzdrxspeedy pisze: Naturalnie ze mozna szybko jezdzic w zakretach wymachujac dwoma rekami, sa wiem to najlepiej, tez tak jezdzilem, w tym roku poswiecilem b. duzo czasu aby sie tego oduczyc i znam roznice. Pamietam jak sie na trenera zloscilem myslac po co to komuJednak po kilku tygodniach zaczal sie pojawiac pewien drobny usmieszek na mojej gebie. Wieszcze mi ze jest roznica. Naturalnie ze nikogo nie zmuszam ani nie przekonuje do zmiany swojej techniki.
- Toudi
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1974
- Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Wiesz co, trochę mi się to piszesz wydało dziwne i szczerze powiem, skojarzyło się bardziej z zawracaniem samochodem przy pomocy hamulca ręcznego, niż z pokonywaniem łuku.
Tak sobie pomyślałem i ruszyłem tyłek, żeby otworzyć sobie książkę B. Publowa "speed on skates". I sprawdziłem, co on o tym myśli.
On uważa inaczej a na s.288 mojego wydania jest zdjęcie z wirażu na torze (gdzie powinno zawodnikom zależeć na jak najlepszym w"wciśnięciu się" w zakręt. No i oni machają obydwiema rękami.
O ułożeniu ramion pisze mniej więcej tak: równolegle do bioder i w linii działania siły odśrodkowej.
Pisze też o częstym błędzie zwracania górnej części ciała do środka zakrętu ale nie zaleca odwracania się na zewnątrz.
Wracając do wcześniejszych postów, o pozycji wyjściowej i wpływie zmęczenia pisze też trochę inaczej a właściwie odwrotnie niż Ty.
No i widzisz.
Zanim zdążyłem dokładnie skonsultować się z książką, Ty już zdążyłeś wkleić tu kolejne kontrowersyje teksty.
Piszesz o kącie 90 stopni pod kolanem. B. Publow twierdzi,że wyczytał iż kąt mniejszy niż 110 nie zwiększa efektu odepchnięcia ponieważ zwiększone napięcie mięśni zakłóca ruch niektórych substancji metabolicznych.
I nie chodzi tutaj o te substancje, bo nie wiem jakie to substancje i na razie niespecjalnie mnie to ciekawi.
Nie twierdzę też, że B. Publow musi być od ciebie mądrzejszy, mimo, że wydał bardzo popularną książkę.
Przeszkadza mi, że swoją ogólnikową - w mojej opinii- wiedzę, pewnie w znacznej części bardziej zasłyszaną niż wyczytaną i przemyślaną przedstawiasz jak prawdy objawione.
Czy dla rzetelności nie powinieneś napisać o tym kącie, że powinien wynosić 90 st, chociaż niektórzy autorzy uważają, że 110 jest O.K.
Czy o machaniu lub niemachaniu rękami na wirażu nie powinieneś napisać, że tutaj może być różnie.
Jakby to wszystko było takie proste, to Rollerblade by to pisał w instrukcji do rolek.
I wcale nie jestem przeciwny Twojemu, skądinąd dobremu, pomysłowi napisania takiego ABC.
Tylko uważam,
że za słabo się na tym znasz
traktujesz temat zbyt ogólnie, nie wskazując ważnych momentów, w których najczęściej popełnia się będy
i popełniasz najważniejszy błąd braku pokory, pisząc swoje ABC w sposób, który sugeruje, że inaczej, niż jak w instrukcji się nie da jeździć.
Czytają Cię ludzie, którzy mogą sobie wziąść do serca Twoje uwagi i jeśli źle się nauczą na początku to potem będą powielać te błędy.
A na koniec dodam jeszcze, że na tym forum są ludzie, którzy zajmują się trenerką zawodowo i nie piszą takich ABC.
Może dlatego, że nie mają czasu, może ochoty a może ich wiedza i doświadczenie wskazuje, że nie da się napisać prostej instrukcji, jak do obsługi telewizora.
Proszę cię więc, pisz o różnych ciekawych rzeczach, jak np. o ssaczach - to fajna ciekawostka, bo nie wiedziałem, że tak się ich nazywa. Pisz o tym, jakie koła testujecie, jak trenujecie, czy jako klub macie zniżki we wpisowym na zawody, itp.
Ale ABC już nie pisz.
I zapewniam Cię, że to nie jest zupełnie rolkowy ugór, który czekał na Mesjasza.
Tak sobie pomyślałem i ruszyłem tyłek, żeby otworzyć sobie książkę B. Publowa "speed on skates". I sprawdziłem, co on o tym myśli.
On uważa inaczej a na s.288 mojego wydania jest zdjęcie z wirażu na torze (gdzie powinno zawodnikom zależeć na jak najlepszym w"wciśnięciu się" w zakręt. No i oni machają obydwiema rękami.
O ułożeniu ramion pisze mniej więcej tak: równolegle do bioder i w linii działania siły odśrodkowej.
Pisze też o częstym błędzie zwracania górnej części ciała do środka zakrętu ale nie zaleca odwracania się na zewnątrz.
Wracając do wcześniejszych postów, o pozycji wyjściowej i wpływie zmęczenia pisze też trochę inaczej a właściwie odwrotnie niż Ty.
No i widzisz.
Zanim zdążyłem dokładnie skonsultować się z książką, Ty już zdążyłeś wkleić tu kolejne kontrowersyje teksty.
Piszesz o kącie 90 stopni pod kolanem. B. Publow twierdzi,że wyczytał iż kąt mniejszy niż 110 nie zwiększa efektu odepchnięcia ponieważ zwiększone napięcie mięśni zakłóca ruch niektórych substancji metabolicznych.
I nie chodzi tutaj o te substancje, bo nie wiem jakie to substancje i na razie niespecjalnie mnie to ciekawi.
Nie twierdzę też, że B. Publow musi być od ciebie mądrzejszy, mimo, że wydał bardzo popularną książkę.
Przeszkadza mi, że swoją ogólnikową - w mojej opinii- wiedzę, pewnie w znacznej części bardziej zasłyszaną niż wyczytaną i przemyślaną przedstawiasz jak prawdy objawione.
Czy dla rzetelności nie powinieneś napisać o tym kącie, że powinien wynosić 90 st, chociaż niektórzy autorzy uważają, że 110 jest O.K.
Czy o machaniu lub niemachaniu rękami na wirażu nie powinieneś napisać, że tutaj może być różnie.
Jakby to wszystko było takie proste, to Rollerblade by to pisał w instrukcji do rolek.
I wcale nie jestem przeciwny Twojemu, skądinąd dobremu, pomysłowi napisania takiego ABC.
Tylko uważam,
Czytają Cię ludzie, którzy mogą sobie wziąść do serca Twoje uwagi i jeśli źle się nauczą na początku to potem będą powielać te błędy.
A na koniec dodam jeszcze, że na tym forum są ludzie, którzy zajmują się trenerką zawodowo i nie piszą takich ABC.
Może dlatego, że nie mają czasu, może ochoty a może ich wiedza i doświadczenie wskazuje, że nie da się napisać prostej instrukcji, jak do obsługi telewizora.
Proszę cię więc, pisz o różnych ciekawych rzeczach, jak np. o ssaczach - to fajna ciekawostka, bo nie wiedziałem, że tak się ich nazywa. Pisz o tym, jakie koła testujecie, jak trenujecie, czy jako klub macie zniżki we wpisowym na zawody, itp.
Ale ABC już nie pisz.
I zapewniam Cię, że to nie jest zupełnie rolkowy ugór, który czekał na Mesjasza.
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
-
xspeedy
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
@Toudi
tak na dobra sprawe to wydaje mi sie ze jestes powaznie sfrustrowany moja osoba
W ciekawy sposob ponaciagales moje wypowiedzi a zrobiles to tak przekonywujaco ze prawie sam w to uwierzylem
Pewnie umiesz fajnie pisac, ale o wrotkarstwie to nie masz pojecia... Ojej przytaczanie ksiazek... Wiesz ze na kazda powazna teze w nauce znajdziesz ksazke ktora ja obali
Zaczynajac ten temat mialem nadzieje ze rozpoczne ciekawa dyskusje. Niestety i tu ci przyznam racje zrobil sie z tego swojego rodzaju monolog, w ktorym ludzie jak ty zamiast brac udzial w dyskusi szukaja czegos aby mi udowodnic ze sie nie zanm a tak naprawde to jesten ostatnim palantem
Dzieki zrozumialem i moge z tym sawietnie zyc. Zycze powodzenia w czytaniu, napewno nie przeszkadza ci ze ksazka jest z 98 roku, ale pewnie nic sie od tamtej pory nie zmienilo.
tak na dobra sprawe to wydaje mi sie ze jestes powaznie sfrustrowany moja osoba
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
ABC techniki, choć nie wszystko jest opisane bardzo dokładnie:
http://www.marcellonipaolo.com/tecnici/abc-home.htm
Bardziej dokładnie jest w książce, o której poniżej i było już pisane o tym na forum.
Powerhouski zajmuje się tłumaczeniem książki Paolo "La tecnica del pattinaggio in linea", czyli po prostu kompendium wiedzy o technice wrotkarstwa szybkiego. Masa zdjęć, ukazująca ewentualne błędy i ich eliminacje, masa ćwiczeń.
Mam nadzieję, że książka szybko wyjdzie w j. angielskim i polskim. Na razie jest tylko w j. włoskim oraz niemieckim - xspeedy naprawdę polecam.
Dostępna np. u Lisi Schrenk: http://www.speedskating.at/news/einenews.php?id=869
http://www.marcellonipaolo.com/tecnici/abc-home.htm
Bardziej dokładnie jest w książce, o której poniżej i było już pisane o tym na forum.
Powerhouski zajmuje się tłumaczeniem książki Paolo "La tecnica del pattinaggio in linea", czyli po prostu kompendium wiedzy o technice wrotkarstwa szybkiego. Masa zdjęć, ukazująca ewentualne błędy i ich eliminacje, masa ćwiczeń.
Mam nadzieję, że książka szybko wyjdzie w j. angielskim i polskim. Na razie jest tylko w j. włoskim oraz niemieckim - xspeedy naprawdę polecam.
Dostępna np. u Lisi Schrenk: http://www.speedskating.at/news/einenews.php?id=869
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Obawiam się, że tak jeżdżą na łyżwach, nie na wrotkach.xspeedy pisze:Wewnetzna reka spoczywa na plecach, gorna czesc ciala jest lekko skierowana na zawnatrz zakretu dzieki czemu wewnetrzne biodro siedzi w zakrecie, pozycja ta pozwale nam na:
Łyżwiarstwo, a wrotkarstwo to zupełnie dwie inne dziedziny, inna technika jazdy, inne ułożenie ciała.
We wrotkarstwie walczysz z dużym oporem w stosunku do łyżwiarstwa. Środek ciężkości Twojego ciała ma pomagać w wypchnięciu i toczeniu rolek, a nie odwrotnie.
Chad Hedrick zaczynał na wrotkach, a nie na łyżwach - i to w wieku 2 lat, więc proszę nie wprowadzaj ludzi w błąd.
A dokładniej pierwszy raz założył wrotki na nogi w 17 miesiącu swojego życia.
Nie wierzysz? Poczytaj: http://www.chadhedrick.com/main_content.html i w historię.
Dalej będę naciskać - łyżwiarze, nie wprowadzajcie swoich praktyk do wrotkarstwa - to zupełnie inna bajka.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
- Janusz
- Redaktor wrotkarstwo.pl
- Posty: 598
- Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
- Moje rolki: Schaenkel Edge R
- Jeżdżę od: 01 lip 2002
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
Jakie jest to ułożenie? Wyżej się stoi?zico pisze: inne ułożenie ciała.
Tego ustępu nie rozumiem, może jakiś przykład? Wypchnięcie i toczenie rolek ma pomagać środkowi ciężkości ciała? Nie chcę się czepiać słówek, ale normalnie nie kumam.zico pisze:We wrotkarstwie walczysz z dużym oporem w stosunku do łyżwiarstwa. Środek ciężkości Twojego ciała ma pomagać w wypchnięciu i toczeniu rolek, a nie odwrotnie.
- Toudi
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1974
- Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Jazda szybka czyli A B C techniki
@xspeed
Nie twierdzę, że znam się na wrotkarstwie. Czy z jakiegokolwiek z moich postów można odnieść takie wrażenie? Czy gdzieś napisałem, że coś trzeba ronić tak czy siak? Jeśli napisałem, to myślę, że...; zdaje mi się...., widziałem gdzieś..., ja robię to .....; staram się unikać .... Raczej w tym duchu, bo wiem, że nie zjadłem wszystkich rozumów.
Żeby nie plątać się w aluzjach, powiem, że Ty za mało wiesz aby pisać to ABC (nie o rolkach, o technice, o...) a nadto jesteś taki kategoryczny w swoich opiniach, jak to się zwykle zdarza Tym, którzy mało wiedzą.
Rzetelność wymagała po prostu przedstawienia sprawy w szerszy sposób.
Piszesz ".. Ojej przytaczanie ksiazek... " Jak o mnie chodzi, to mówi wszystko o Twojej wiedzy i doświadczeniu.
I absolutnie by mi to nie przeszkadzało, gdybyś takie poglądy przedstawiał w niewielkim gronie. Jedni by się zorientowali, że mieszasz powszechnie znane truizmy z oczywistymi błędami i niedopowiedzeniami a inni nie.
Ale tutaj czytają Cię ludzie, którzy chcą się czegoś nauczyć i To co przedstawiasz oraz sposób tego przedstawienia jest niewłaściwy. Zważając na niewielką wartość tych wypowiedzi, bardzo niewłaściwy i szkodliwy jest ich mentorski ton.
Ty jednak traktujesz moją wypowiedź jako bardzo osobistą - prywatnie nic do Ciebie nie mam a Twoje poczucie humoru nawet bardzo mi się spodobało)
Gdybym chciał z Tobą polemizować, to moja polemika byłaby szersza niż cała Twoja wypowiedź, bo trochę poczytałem, trochę mam swoich przemyśleń, trochę posłuchałem - dałoby się z tego sklecić parę zdań ale nigdy nie ubrałbym ich w formę elementarza jazdy szybkiej. Ale nie chciałem i tylko odniosłem się do książki z 98 roku dlatego, żeby pokazać, że jest inny punkt widzenia na niektóre sprawy i rzetelny wykładowca powinien wziąć to pod uwagę.
To, że ta książka (speed on skates) powstała w 98 roku nie ma tutaj wielkiego znaczenia, bo Twoje ABC jest chyba przeznaczone dla tych, którzy w 2008 raczej nie jeżdżą szybciej niż Chad Hedrick w 1998?
Weź choćby inlineplanet.com. Wybierz na chybił-trafił artykuł z tego portalu i okaże się,że kłóci się przynajmniej w części z Twoimi poglądami, prezentowanymi w taki sposób, jakby inni trenerzy nie istnieli.
Ponadto, nie uważam żeby o teorii jazdy na rolkach można było mówić w kategorii hipotez, które można albo nie obalać. Sądzę, że można je już tylko modyfikować i adaptować do sprzętu. To nie cząski Higgsa.
Na koniec spójrz na swoje zdjęcie w avatarze i wróć do swojego postu o pozycji wyjściowej.
Nie twierdzę, że znam się na wrotkarstwie. Czy z jakiegokolwiek z moich postów można odnieść takie wrażenie? Czy gdzieś napisałem, że coś trzeba ronić tak czy siak? Jeśli napisałem, to myślę, że...; zdaje mi się...., widziałem gdzieś..., ja robię to .....; staram się unikać .... Raczej w tym duchu, bo wiem, że nie zjadłem wszystkich rozumów.
Żeby nie plątać się w aluzjach, powiem, że Ty za mało wiesz aby pisać to ABC (nie o rolkach, o technice, o...) a nadto jesteś taki kategoryczny w swoich opiniach, jak to się zwykle zdarza Tym, którzy mało wiedzą.
Rzetelność wymagała po prostu przedstawienia sprawy w szerszy sposób.
Piszesz ".. Ojej przytaczanie ksiazek... " Jak o mnie chodzi, to mówi wszystko o Twojej wiedzy i doświadczeniu.
I absolutnie by mi to nie przeszkadzało, gdybyś takie poglądy przedstawiał w niewielkim gronie. Jedni by się zorientowali, że mieszasz powszechnie znane truizmy z oczywistymi błędami i niedopowiedzeniami a inni nie.
Ale tutaj czytają Cię ludzie, którzy chcą się czegoś nauczyć i To co przedstawiasz oraz sposób tego przedstawienia jest niewłaściwy. Zważając na niewielką wartość tych wypowiedzi, bardzo niewłaściwy i szkodliwy jest ich mentorski ton.
Ty jednak traktujesz moją wypowiedź jako bardzo osobistą - prywatnie nic do Ciebie nie mam a Twoje poczucie humoru nawet bardzo mi się spodobało)
Gdybym chciał z Tobą polemizować, to moja polemika byłaby szersza niż cała Twoja wypowiedź, bo trochę poczytałem, trochę mam swoich przemyśleń, trochę posłuchałem - dałoby się z tego sklecić parę zdań ale nigdy nie ubrałbym ich w formę elementarza jazdy szybkiej. Ale nie chciałem i tylko odniosłem się do książki z 98 roku dlatego, żeby pokazać, że jest inny punkt widzenia na niektóre sprawy i rzetelny wykładowca powinien wziąć to pod uwagę.
To, że ta książka (speed on skates) powstała w 98 roku nie ma tutaj wielkiego znaczenia, bo Twoje ABC jest chyba przeznaczone dla tych, którzy w 2008 raczej nie jeżdżą szybciej niż Chad Hedrick w 1998?
Weź choćby inlineplanet.com. Wybierz na chybił-trafił artykuł z tego portalu i okaże się,że kłóci się przynajmniej w części z Twoimi poglądami, prezentowanymi w taki sposób, jakby inni trenerzy nie istnieli.
Ponadto, nie uważam żeby o teorii jazdy na rolkach można było mówić w kategorii hipotez, które można albo nie obalać. Sądzę, że można je już tylko modyfikować i adaptować do sprzętu. To nie cząski Higgsa.
Na koniec spójrz na swoje zdjęcie w avatarze i wróć do swojego postu o pozycji wyjściowej.
Pozdrawiam
Piotr
Piotr


