Szczecin-rolki
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Regulamin forum
Każdy nowy temat rozpoczynamy od podania nazwy miejscowości w nawiasie, ewentualnie daty, informacji lub zapytania np. [Poznań] 02.04.2007 godz. 10:00 trening na Malcie! lub [Kraków] szukam rolkarzy jeżdżących freestyle slalom.
Każdy nowy temat rozpoczynamy od podania nazwy miejscowości w nawiasie, ewentualnie daty, informacji lub zapytania np. [Poznań] 02.04.2007 godz. 10:00 trening na Malcie! lub [Kraków] szukam rolkarzy jeżdżących freestyle slalom.
Re: Szczecin-rolki
Adam,
jeśli chodzi o uciekanie i gonienie to nie chodzi mi tyle o umiejętności bo tu różnorodność nawet wskazana a o czas... od naszego pierwszego przejazdu Jasne-Galaxy przyznam się, że nie udało mi się pokulać... auto na warsztacie co utrudnia sprawę
będę sprawdzał forum i jeśli tylko da radę to się podczepiam!
Pozdra
jeśli chodzi o uciekanie i gonienie to nie chodzi mi tyle o umiejętności bo tu różnorodność nawet wskazana a o czas... od naszego pierwszego przejazdu Jasne-Galaxy przyznam się, że nie udało mi się pokulać... auto na warsztacie co utrudnia sprawę
będę sprawdzał forum i jeśli tylko da radę to się podczepiam!
Pozdra
- Jiloo
- Posty: 25
- Rejestracja: pn kwietnia 19, 2010 7:19
- Moje rolki: Powerslide Metro
- Jeżdżę od: 01 kwie 2008
- Lokalizacja: warszawa/szczecin
- Kontakt:
Re: Szczecin-rolki
przybylem, ale niestety bez rolek 
zostaje krocej niz mialem, a duzo spraw do zalatwienia.
ale skoro jestem na te kilka dni, to wpadlbym chociaz powiedziec 'hello'
w niedziele i poniedzialek wieczorami bede w Kontrastach to na Bloniach Was moge zaczepic
zostaje krocej niz mialem, a duzo spraw do zalatwienia.
ale skoro jestem na te kilka dni, to wpadlbym chociaz powiedziec 'hello'
w niedziele i poniedzialek wieczorami bede w Kontrastach to na Bloniach Was moge zaczepic
| keep-disco-evil |
bye bye Valo. it's Metro time!
bye bye Valo. it's Metro time!
Re: Szczecin-rolki
To co? Robimy niedzielne wieczorne rolkowe manewry na Jasnych Błoniach? Ja jestem jak najbardziej za. Proponuję godzinę 20:00. Akurat robi się trochę chłodniej i do 21:30-22:00 jest w miarę widno. Jedyne co może przeszkadzać to komary ale to żaden problem. Na zakończenie z przytupem można jeszcze zrobić kółko po mieście 
Ktoś chętny?
[mały edit 27 czerwca (niedziela)]
Potwierdzam dzisiejsze manewry na Jasnych Błoniach o 20:00. Jak na razie na pewno będą dwie osoby, a są duże szanse na trzy. Zapraszam wszystkich pozostałych
Ktoś chętny?
[mały edit 27 czerwca (niedziela)]
Potwierdzam dzisiejsze manewry na Jasnych Błoniach o 20:00. Jak na razie na pewno będą dwie osoby, a są duże szanse na trzy. Zapraszam wszystkich pozostałych
- shiru
- Czterokółkowiec
- Posty: 79
- Rejestracja: ndz maja 03, 2009 10:58
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Szczecin-rolki
Ja będę, byc może kolo ode mnie dojdzie do nas ale to po 20...
Łukasz, będziesz? Tyle razy się umawiamy i jakoś umówic nie możemy.
Łukasz, będziesz? Tyle razy się umawiamy i jakoś umówic nie możemy.
-
Lika
- Czterokółkowiec
- Posty: 76
- Rejestracja: sob września 12, 2009 12:15
- Moje rolki: Rollerblade Twister '09
- Jeżdżę od: 15 wrz 2009
- Lokalizacja: Szczecin / Piła
Re: Szczecin-rolki
ja 50:50 że będę. Powinnam zakuwać na ostatni egzam i się waham, ale już na łeb dostaję od tych wszystkich literek. Trzeba dbać o higienę umysłu, no nie ?:)
rock & rolki 
Re: Szczecin-rolki
Lika nie ma co się forsować z tą nauką. Spotkanie na Błoniach w naszym towarzystwie na pewno spowoduje rozluźnienie, moralną degenerację i schamienie. Czyli wszystko co niezbędne jest w przerwie w trakcie nauki. Wiem bo też studiowałem
Zapraszamy
Re: Szczecin-rolki
Witam serdecznie 
Zwerbował mnie do nas MXC. Chciałam się przywitać, bo niebawem zaczynam, a razej zaczynamy z mężem, swoją przygodę z rolkami. Ja na rolkach jeździłam dawno temu. Mąż nie jeździł, ale za to uwielbia łyżwy.
Stoimy teraz przed trudną decyzją jakie rolki kupić, gdzie będziemy na nich jeździć, itp. Przewagą jest raczej zwykła jazda np. na arkonce, aczkolwiek nie powiem, że slalom mnie nie kręci
Pozdrawiam Wszystkich
Zwerbował mnie do nas MXC. Chciałam się przywitać, bo niebawem zaczynam, a razej zaczynamy z mężem, swoją przygodę z rolkami. Ja na rolkach jeździłam dawno temu. Mąż nie jeździł, ale za to uwielbia łyżwy.
Stoimy teraz przed trudną decyzją jakie rolki kupić, gdzie będziemy na nich jeździć, itp. Przewagą jest raczej zwykła jazda np. na arkonce, aczkolwiek nie powiem, że slalom mnie nie kręci
Pozdrawiam Wszystkich
-
Rolfan
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 362
- Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: ze Szczecina
Re: Szczecin-rolki
[quote="Moaa"]Mąż nie jeździł, ale za to uwielbia łyżwy.[/quote]
Ja też i dlatego na rolkach jeżdzę po to aby nie zapomniec jak sie jeżdzi na lyżwach. Jeżdzę wieczorami ,dwa, trzy razy w tygodniu przy Casto na Ku Słońcu.
Ja też i dlatego na rolkach jeżdzę po to aby nie zapomniec jak sie jeżdzi na lyżwach. Jeżdzę wieczorami ,dwa, trzy razy w tygodniu przy Casto na Ku Słońcu.
Pozdrowienia
Re: Szczecin-rolki
Witamy na forum Moaa. Zastanawiam się czy nie widziałem Ciebie dzisiaj na Arkonce. Akurat byłem pieszo z rodzinką. Na rolkach jeździła akurat jakaś dwójka mieszana. Zapamiętałem tylko faceta w ochraniaczach rollerblade, błękitną koszulką i "bujną" czupryną
Dziewczyna poruszała się tak szybko, że tylko mi mignęła 
Gdybyś miała ochotę poslalomować to jutro (czwartek) jeździmy przed Galaxy z Marcinem o 21:00. Może przyjedzie też Damian. Może jeszcze ktoś. Jakby co pokażemy co i jak. Zapraszamy
Gdybyś miała ochotę poslalomować to jutro (czwartek) jeździmy przed Galaxy z Marcinem o 21:00. Może przyjedzie też Damian. Może jeszcze ktoś. Jakby co pokażemy co i jak. Zapraszamy
Re: Szczecin-rolki
Dziękuję za powitanie.
Rolfan
Do Casto mamy blisko, więc pewnie nie raz się spotkamy
Praga
Niestety to nie my
Ta bujna fryzura męska i szybkość damska, nieee to nie my
Poza tym, nie mamy jeszcze rolek. Zastanawiamy się... Jutro podejmiemy decyzję, która będzie uzależniona od wysokości mojej premii
A więc... trzymajcie kciuki
Wyjeżdżamy w piątek na urlop, więc po powrocie chętnie umówimy się gdzieś na próbne jazdy 
Pozdrawiam!
Rolfan
Do Casto mamy blisko, więc pewnie nie raz się spotkamy
Praga
Niestety to nie my
Pozdrawiam!
- mxc
- Czterokółkowiec
- Posty: 56
- Rejestracja: czw lipca 30, 2009 8:06
- Moje rolki: Twister 243
- Jeżdżę od: 01 paź 2009
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Szczecin-rolki
I ja Was witam z moimi zastanymi nogami. Cieszę się, że się odezwałaś na forum Mooa.
Ja Tobie nie doradzę w wyborze rolek, ale jest tu wiele osób, które z chęcią pomogą, doradzą i dadzą wszelkie wskazówki . Ja tu jeszcze mało osób znam. Ale tych których poznałem to możesz na nich liczyć, pomogą, przygarną, nauczą. Są tu ludzi epozytywnie zakręceni
Mooa napisz do czego potrzebujesz rolki i w jakiej cenie (co Tobie się podoba, nowe, używane?). A na pewno dostaniesz info od innych użytkowników. Jeżlei chodzi o nowe to tylko Zico http://www.zicoracing.com/ W porządku gość. dobiera rozmiar rolek przez telefon i trafia w 100%. Ja wiem bo już u niego kupiłem kilka rzeczy.
Życzę udanego wyboru i niezłej jazdy
Koledzy, koleżanki Mooa i bujny chcą kupić i jeździć ponownie. Co jej poradzicie?
Pozdrawiam Ciebie, męża, no i Pragę w szczególności, oraz wszystkich użytkowników forum.
A może i ja ruszę w końcu intensywnie i .....
Maćko
Ps: Masz już e-ksywę "bujny" i "szybka" Może być ?
- shiru
- Czterokółkowiec
- Posty: 79
- Rejestracja: ndz maja 03, 2009 10:58
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Szczecin
Re: Szczecin-rolki
Witam również serdecznie i cieszę się, że nasze rolkarskie grono się powiększa. Oczywiście zapraszam do wspólnej jazdy i wspólnej zabawy, a jeżeli chodzi o wybór rolek...to tylko slalom;P hehe Wiem, że nie jestem w tej sprawie obiektywny i wiem, że to kaska ogromna - zakup dwóch par rolek do slalomowania, ale po prostu inaczej nie można;) Macie dwie opcje: pierwsza, wymieniona wyżej - role pod slalom, w nich też możecie uprawiac "raczej zwykłą jazdę np. na Arkonce". Druga - rolki fitnesowe - na pewno tańsza opcja, ale jest jeden warunek...nie możecie próbowac jazdy przy kubkach;) albowiem istnieje duże prawdopodobieństwo (moim, jakże subiektywnym zdaniem zbyt duże), że jak spróbujecie to będziecie musieli sprzedac swoje nowe rolki fitnesowe, dorzucic kaskę i kupic znowu nowe rolki pod slalom. Bo - nie wiem czy mxc wam mówił - jazda przy kubkach wciąga, a w końcowym stadium uzależnia...i to nietuzinkowo;)Moaa pisze: Stoimy teraz przed trudną decyzją jakie rolki kupić, gdzie będziemy na nich jeździć, itp. Przewagą jest raczej zwykła jazda np. na arkonce, aczkolwiek nie powiem, że slalom mnie nie kręci![]()
Edit:
nie spojrzałem czy Praga zmienił coś w swym poście...dziś nie przy Galaxy, ale na Błoniach Jasnych o 20:00...serdecznie all zapraszamy...
-
Lika
- Czterokółkowiec
- Posty: 76
- Rejestracja: sob września 12, 2009 12:15
- Moje rolki: Rollerblade Twister '09
- Jeżdżę od: 15 wrz 2009
- Lokalizacja: Szczecin / Piła
Re: Szczecin-rolki
Zgadzam się w 100% !! Jestem tego żywym dowodemshiru pisze:
prawdopodobieństwo (moim, jakże subiektywnym zdaniem zbyt duże), że jak spróbujecie to będziecie musieli sprzedac swoje nowe rolki fitnesowe, dorzucic kaskę i kupic znowu nowe rolki pod slalom. Bo - nie wiem czy mxc wam mówił - jazda przy kubkach wciąga, a w końcowym stadium uzależnia...i to nietuzinkowo;)
rock & rolki 
Re: Szczecin-rolki
Kupno rolek wiąże się z paroma dylematami.
1. Czy mi się spodoba jazda na rolkach?
Szansa jest ogromna jeżeli kupisz porządne rolki (Rollerblade, Roces, Powerslide, Fila, K2). Niestety trzeba na nie wydać około 350zł. Jeżeli kupisz jakieś badziewie za 150zł poznasz siłę swojej determinacji bo przy takiej budżetowej rolce otarcia, odciski, uwieranie, niewystarczająca lekkość toczenia, kiepskie trzymanie stopy i inne rzeczy to norma (choć zdarzają się wyjątki).
2. Miękki fitnes czy twarda freerideowa skorupa?
Tutaj ważą się losy tego czy na rolki wydasz wspomniane 3,5 stówki czy może nawet tysiaka
Wydaje mi się, że rolka fitnessowa to rolka dla ludzi lubiących spokojną jazdę po prostej. Bez nagłych zwrotów, skakania i towarzyszących im przeciążeń. Na długich fitnessowych szynach można pojeździć nawet jakieś proste triki między kubkami. Jeśli docelowo chcesz jeździć rekreacyjnie to nie ma się co spinać i kupować sztywną rolkę z twardą skorupą. Na nieszczęście w naszym mieście jest niewiele tras do jazdy rekreacyjnej/fitnessowej. Jedyne co mi się nasuwa to Arkonka i prawie 3km trasa po asfalcie od parkingu przy Arkońskiej do parkingu przy Wincentego Pola. Są jeszcze malownicze trasy po niemieckiej stronie i olbrzymi parking przy Castoramie na Ku Słońcu (ale to raczej tak po godzinie 20:00 jak nie ma samochodów)
Rolki z twardą skorupą to wydatek minimum 650zł (Powerslide Metro). Dostaniesz za to możliwość jazdy rekreacja/fitness, a jak wzmocnią się mięśnie na nogach i nabierzesz równowagi otwierają się przed Tobą nowe możliwości.
Mamy zatem Slalom, który możesz uprawiać w wielu ciekawych miejscach miasta. W zależności od tolerancji na jakość nawierzchni masz w Szczecinie od 3 do kilkunastu miejscówek. Slalom to progres z odrobiną sztuki. Rozwijasz umiejętności ucząc się nowych trików, które splatasz między kubkami wedle własnej inwencji w efektowne kombinacje. Daje mnóstwo frajdy i radochy. Można tutaj też wyszaleć się towarzysko.
W sztywnej rolce możesz pojeździć sobie po mieście. Trzeba jednak umieć dość szybko manewrować, zatrzymywać się, skakać, jeździć po byle czym, reagować na zablokowanie się rolek w chodniku i wreszcie prawidłowo upadać. Przydają się porządne ochraniacze i kask. Może brzmi to złowrogo ale uwierz mi ta adrenalina jest tego warta.
Sztywna rolka to drzwi otwarte do skateparku. Nie próbowałem jeszcze jednak jazdy po rampach. Ale wydaje się to również ciekawa propozycja.
Podsumowując jeśli kupisz rolkę rekreacyjną Twoje możliwości będą ograniczone. Zaoszczędzisz jednak trochę kasy i tutaj masz dylemat numer trzy
3. Czy jeśli kupię dzisiaj tanią rolkę, nie będę musiał/a za kilka miesięcy przesiadać się na coś specjalistycznego?
To najgorszy z dylematów, na który trudno znaleźć lekarstwo. Żeby było wszystko wiadomo opiszę jak to było w moim przypadku. Na początku chciałem kupić dla siebie porządne rolki fitnessowe z aluminiową szyną za 500zł, marzyłem o Twisterach III za 730zł ale wolałem podejść do tematu ostrożnie i oszczędnie. Moja małżonka stwierdziła jednak, że nie chce fitnessówek z kompozytową płozą za 350zł, które dla niej wybrałem i woli te moje za 500zł. Dało mi to argument do przekonania jej do zakupu Twisterów. W ten sposób zamiast 350zł+500zł, na same rolki wydaliśmy 500zł+730zł. Jak to wygląda z perspektywy czasu? Po roku moja żona jeździ na swoich fitnessach raz na ruski miesiąc. Ma jednak do tej sporadycznej jazdy bardzo fajny sprzęt, który posłuży długie lata. Ja natomiast katuję swoje Twistery prawie codziennie i jestem z nich bardzo zadowolony bo to uniwersalna rolka. Żeby nie było za wesoło to powiem, że wskutek zachłyśnięcia się slalomem jestem w trakcie wymiany poczciwych Twisterów (zostawiam sobie na jazdę miejską) na Seba High (1500zł) dedykowane do slalomu. Widać na tym przykładzie, że ciężko jest trafić we właściwy sprzęt. Pewnym sposobem na odzyskanie kasy jest sprzedaż na allegro.
O jeździe szybkiej nie napiszę bo już wystarczająco się rozpisałem...
Mam nadzieję, że w czymś pomogłem choć wydaje mi się, że zamieszałem temat jeszcze bardziej
1. Czy mi się spodoba jazda na rolkach?
Szansa jest ogromna jeżeli kupisz porządne rolki (Rollerblade, Roces, Powerslide, Fila, K2). Niestety trzeba na nie wydać około 350zł. Jeżeli kupisz jakieś badziewie za 150zł poznasz siłę swojej determinacji bo przy takiej budżetowej rolce otarcia, odciski, uwieranie, niewystarczająca lekkość toczenia, kiepskie trzymanie stopy i inne rzeczy to norma (choć zdarzają się wyjątki).
2. Miękki fitnes czy twarda freerideowa skorupa?
Tutaj ważą się losy tego czy na rolki wydasz wspomniane 3,5 stówki czy może nawet tysiaka
Rolki z twardą skorupą to wydatek minimum 650zł (Powerslide Metro). Dostaniesz za to możliwość jazdy rekreacja/fitness, a jak wzmocnią się mięśnie na nogach i nabierzesz równowagi otwierają się przed Tobą nowe możliwości.
Mamy zatem Slalom, który możesz uprawiać w wielu ciekawych miejscach miasta. W zależności od tolerancji na jakość nawierzchni masz w Szczecinie od 3 do kilkunastu miejscówek. Slalom to progres z odrobiną sztuki. Rozwijasz umiejętności ucząc się nowych trików, które splatasz między kubkami wedle własnej inwencji w efektowne kombinacje. Daje mnóstwo frajdy i radochy. Można tutaj też wyszaleć się towarzysko.
W sztywnej rolce możesz pojeździć sobie po mieście. Trzeba jednak umieć dość szybko manewrować, zatrzymywać się, skakać, jeździć po byle czym, reagować na zablokowanie się rolek w chodniku i wreszcie prawidłowo upadać. Przydają się porządne ochraniacze i kask. Może brzmi to złowrogo ale uwierz mi ta adrenalina jest tego warta.
Sztywna rolka to drzwi otwarte do skateparku. Nie próbowałem jeszcze jednak jazdy po rampach. Ale wydaje się to również ciekawa propozycja.
Podsumowując jeśli kupisz rolkę rekreacyjną Twoje możliwości będą ograniczone. Zaoszczędzisz jednak trochę kasy i tutaj masz dylemat numer trzy
3. Czy jeśli kupię dzisiaj tanią rolkę, nie będę musiał/a za kilka miesięcy przesiadać się na coś specjalistycznego?
To najgorszy z dylematów, na który trudno znaleźć lekarstwo. Żeby było wszystko wiadomo opiszę jak to było w moim przypadku. Na początku chciałem kupić dla siebie porządne rolki fitnessowe z aluminiową szyną za 500zł, marzyłem o Twisterach III za 730zł ale wolałem podejść do tematu ostrożnie i oszczędnie. Moja małżonka stwierdziła jednak, że nie chce fitnessówek z kompozytową płozą za 350zł, które dla niej wybrałem i woli te moje za 500zł. Dało mi to argument do przekonania jej do zakupu Twisterów. W ten sposób zamiast 350zł+500zł, na same rolki wydaliśmy 500zł+730zł. Jak to wygląda z perspektywy czasu? Po roku moja żona jeździ na swoich fitnessach raz na ruski miesiąc. Ma jednak do tej sporadycznej jazdy bardzo fajny sprzęt, który posłuży długie lata. Ja natomiast katuję swoje Twistery prawie codziennie i jestem z nich bardzo zadowolony bo to uniwersalna rolka. Żeby nie było za wesoło to powiem, że wskutek zachłyśnięcia się slalomem jestem w trakcie wymiany poczciwych Twisterów (zostawiam sobie na jazdę miejską) na Seba High (1500zł) dedykowane do slalomu. Widać na tym przykładzie, że ciężko jest trafić we właściwy sprzęt. Pewnym sposobem na odzyskanie kasy jest sprzedaż na allegro.
O jeździe szybkiej nie napiszę bo już wystarczająco się rozpisałem...
Mam nadzieję, że w czymś pomogłem choć wydaje mi się, że zamieszałem temat jeszcze bardziej
Re: Szczecin-rolki
Witam serdecznie z urlopu 
Praga dziękuję Ci za porady. My zdecydowaliśmy się na dwie pary Twisterów
Zobaczymy czy będą leżeć w kącie czy będą silnie eksploatowane
Czas pokaże. Najwyżej tak jak piszesz - allegro 
Praga dziękuję Ci za porady. My zdecydowaliśmy się na dwie pary Twisterów


