26km udało się przejechać.
Do następnego zatem
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
dzieki za wsparciejarazz pisze:Dzięki ROXAN za gratul, maratona trzeba pojechaćda się.
Nie łam się MELIANA ciężkimi dniami, tylko dawaj znać gdzie i kiedy jeździmy, będziemy razem "zwalać smuta" - coś się wymyśli![]()
Dzisiaj i jutro wieczorem - ok 19:00 mi pasuje jak nigdy.
maratona trzeba pojechać da się.
jarazz pisze:Aleee...
Było śmigane24 km
Trasa miodzio, asfalcik gładziutki jak aksamit, zero ruchu samochodowego.
Cisza, spokój, rewelacja.
jarazz pisze:Bardzo szkoda, bo kiepski to widok, dwóch facetów na rolkach i nic pięknego między nimi![]()
Ale nic to, jeszcze nie raz pośmigamy w drużynie, warto, bo fajne zawody są na świecie.
Tempo nie ma znaczenia, jak jedzie grupa to dyktuje najwolniejszy, albo nie ma grupymeliana74 pisze:no wiesz...w moim tempie jezdzenia to pewnie mialabym okazje widziec wasze plecy, pozniej zapewne juz byscie wracali w przeciwna strone (no mam nadzieje ze z grzecznosci rzucilibyscie cos w stylu: hej, wszystko ok...no to lecimy dalej
)