Obawiałem się przewrotki bo z Waszych wypowiedzi wynikało że dla początkujących to raczej trudne ale okazało się łatwe i wygodne
Całkiem przyjemnie się jeździło. Może małe odległości pokonuję bo jakieś 10-15 km dziennie i dlatego nie widzę jakiś skutków ubocznych.
Mam natomiast inny problem: zaczyna mnie boleć kręgosłup jak jeżdżę pochylony do przodu
Czy kręgosłup powinienem mieć wyprostowany tak jak np przy schylaniu się lub pracy w pozycji pochylonej, czy rachej starać się wygiąć plecy w delikatny łuk???
Głównie boli mnie dolny odcinek kręgosłupa, w okolicach nerek.
Czy coś można na to poradzić?
