W Częstochowie dawno już nie mieszkam ale że czasem bywam, to dziś trochę tutaj pojeździłem i przypomniały się stare czasy. Jeździłem z młodym pokoleniem ale ku mojemu zadowoleniu ludzie ze starej gwardii są ciągle znani w środowisku.
Zatem może ktoś ze starej ekipy z którą jeździłem w połowie lat '90 zagląda na to forum: Raku, Śpiący, Sarna, Seba, Sokół ... jeśli tak dajcie znać - może uda się kiedyś jeszcze razem pojeździć
