Dwa lata temu postanowiłem sprawdzić jak to jest skakać na rolkach. Jako że człowiek najpierw musi przed
biegiem nauczyć się chodzić kupiłem rollerblade fusion x3.
Stwierdzam po dwóch latach, że jeździć mniej więcej potrafię więc czas na coś więcej.
Pytanie 1: Czy powinienem kupić rolki do freeride czy jazdy agresywnej (chodzi mi o duży przeskok umiejętnościowy nie o preferencje)
Pytanie 2: Jakie rolki i gdzie powinienem kupić
Dodam tylko, że wczoraj byłem z żoną w decathlonie, gdzie z ciekawości założyłem rolkę Oxelo z dwoma kółkami. Przyznam szczerze,
że but był wyjątkowo wygodny i lekki (w stosunku do mojej rolki). Miałem wrażenie, że mogę w tej rolce stepować i skakać dużo przyjemniej
niż w wymienionych wyżej fusion x3. Stąd pomysł, żeby zmienić już coś w bardziej agresywnym kierunku (niekoniecznie rzecz jasna Oxelo
Pozdrawiam,
Michał
