Ktos moze wie, co to za szuwaks pakuja teraz do lozysk?
Tego nawet nafta przez pare godzin (!) nie byla w stanie "rozplynac". Udalo mi sie w koncu usunac szczoteczka do zebow - ale mam teraz oddech
Opis zboczencca:
* lepkie jak licho i geste
* kolor bialawy, ale nieco przezroczyste (wyglada jak "glut" silikonowy)
* trzyma sie lozyska zebami i nie pusci (nawet usuwanie szczoteczka bylo trudne)
Jakby towotu nie mogli uzywac, jak na cywilizowanych ludzi przystalo
Pozdrawiam,
robal.po.nudnym.szkoleniu.

