Wprowadzamy karnety. Karnet będzie nie miesięczny, ale na 10 wejść. Każde wejście na tor kosztować będzie 10zł czyli jeden karnet kosztować ma 100zł. Wykorzystać go można w ciągu miesiąca, dwóch, trzech... nie ważne. Istotne jest to, że tor zarezerwowany dla nas będzie w każdy WTOREK, CZWARTEK i NIEDZIELĘ w godzinach od 18:00 do tzw. oporu. W sytuacjach kiedy zdarzy się jakaś wielka impreza akurat w te dni, które mamy zarezerwowane, otrzymamy o tym informację telefoniczną. Z kolei jeśli nam nie będzie któryś z dni pasował, obiecaliśmy zadzwonić do P. Wioletty i o tym poinformować...
Hm.. cena dość wysoka, niestety możliwości jej zniżenia jako tako są małe, z uwagi na to, że nas jest mało.
Od następnego roku zamierzamy założyć stowarzyszenie – wiąże się to z licznymi profitami dla nas, jako grupy – PeterCave ostatnio zapewniał, że warto się tak zorganizować - jest możliwość otrzymania dofinansowania (szanse na to są spore). Jako stowarzyszenie (min. 15 osób) będziemy grupą sformalizowaną a więc rozmowa o korzystaniu z toru przebiegać będzie mogła na trochę innych, dla nas wygodniejszych, zasadach. No ale to - tak jak mówiłam - plan na sezon następny.
A więc... powiedzcie mi (nam) co o tym wszystkim sądzicie i kto ma zamiar płacić za tor oraz w następnym sezonie dołączyć się do naszego stowarzyszenia? Jeśli chodzi o tor... lada moment ma być ukończona budowa i posprzątane kamyczki. Toaleta i barek (który powstaje) ma być dla nas już od wtorku. Do niedzieli jeździmy za free.
Jakieś sugestie?


