Dzisiaj śniło mi się m.in. przeglądanie jakiejś broszury ze słodką blondyneczką. Broszura reklamowa, podrzucana pod drzwi itp. Na początku broszury pytanie: "Czy naprawdę chciałbyś mieć jacht w wersji bul, bul?" i dla zobrazowania jachty (białe) podtopione do połowy i ich ceny też takie podtopione, że odczytać nie można, ale ze sześć zer czy coś. A broszura reklamowała różne rzeczy w wersji bul, bul, ale takie, które zdają egzamin pod wodą, choć zostały stworzone do użycia poza nią: podwodny jacht z żaglem hermetyczny (czarny). Rower tandem, typu składak z zabudowanymi kołami do jazdy z wynurzoną tylko głową - ale można do 3m się zanurzyć, tak pisało. No i na koniec - rolki do jazdy po dnie morskim (czarne
Osobista, jak jej opowiedziałem rano, tylko głową pokręciła i westchnęła: lepiej wyjdź z psem.





