Mam na imię Romek i nie piję od 5 lat...
Wracam do rolek po latach. Jeździłem na studiach w dynamixie i dookoła Malty na jakichś podstawowych fitnesach. Potem kupiłem trochę lepsze salomony optima 78mm i wyjechałem za pracą i rolki trafiły do szafy. Salomony mam do dzisiaj i w międzyczasie kilka razy na nich jeździłem po parkingach supermarketów (super tory do jazdy!
W sumie do rolek wróciłem jako do środka do przygotowań do sezonu siatkarskiego, ale wzięło mnie na dobre znowu i mam nadzieję utrzymać zapał w najbliższych miesiącach, a może i dłużej. Obaczymy.
To tyle chyba.
Pozdrawiam.
