Ja bym się chętnie od Was nauczył! Ciekaw jestem jakie są te Wasze treningi. Wiadomo - tajemnica. Jeżeli Pan Julek ma w tej kwestii coś ciekawego do wyjaśnienia to też chętnie przeczytam. Ja natomiast skromnie jeżdżę 4-5 razy w tygodniu po 3 godziny. Na przemian robię interwały z ćwiczeniami i wytrzymałością na 80hrmax. Więcej ćwiczeń niż ścigania się z rowerzystami no i oczywiście sporo też robię ćwiczeń na sucho. Nawet teraz piszę do Was robiąc tzw: krzesełkomrv pisze:My z roku na rok po pare minut coraz bliżej drania. Co najważniejsze dochodzimy go na single pushu! Kiedyś go łykniemy!Rosero już to zrozumiał i nie jeździ
Treningi prowadzimy jak profesjonaliści - mamy tą samą ilośc kontuzji rocznie a więcej czasu poświęcamy na regenerację i na warstwę mentalną treningu. Mogą się od nas uczyć.
Podwójne odbicie (Double push)
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Pozdrawiam
Łukasz
Łukasz
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Taka Mała prośba. Fajnie by było wiedzieć z kim się rozmawia bo niestety Wasze nicki niewiele mówią, o Waszych osiągnięciach. Kto wie może razem gdzieś ostatnio jechaliśmy bo bywa się tu i tam na maratonach ;DDD a Psikuta to chyba tylko we filmie był, co?!
Pozdrawiam
Łukasz
Łukasz
- mrv
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x84mm
- Posty: 548
- Rejestracja: pn lutego 19, 2007 6:03
- Moje rolki: SemiRace 4x100, Cheetah 4x110
- Jeżdżę od: 20 gru 2009
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Sądząc po Twoim katorżniczym treningu pewnie mnie/nas wyprzedzasz, bo my powoli ale pewnie jak mawia niemieckie porzekadło i na single-puszu. Poszukaj 1-osobowej drużyny gaz do dechypz34 pisze:Taka Mała prośba. Fajnie by było wiedzieć z kim się rozmawia bo niestety Wasze nicki niewiele mówią, o Waszych osiągnięciach. Kto wie może razem gdzieś ostatnio jechaliśmy bo bywa się tu i tam na maratonach ;DDD a Psikuta to chyba tylko we filmie był, co?!
- roxan
- Pięciokółkowiec 80mm
- Posty: 155
- Rejestracja: czw czerwca 21, 2007 9:08
- Moje rolki: Powerslide Vision
- Jeżdżę od: 17 maja 2007
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Sorry, że się odzywam, rzadko to ostatnio czynię, bo już coraz mniej jest mnie tu wstanie na tyle poruszyć, aby skłoniło mnie to do użycia klawiatury, ale nie tym razem;pz34 pisze:Ja bym się chętnie od Was nauczył! Ciekaw jestem jakie są te Wasze treningi. Wiadomo - tajemnica. Jeżeli Pan Julek ma w tej kwestii coś ciekawego do wyjaśnienia to też chętnie przeczytam. Ja natomiast skromnie jeżdżę 4-5 razy w tygodniu po 3 godziny. Na przemian robię interwały z ćwiczeniami i wytrzymałością na 80hrmax. Więcej ćwiczeń niż ścigania się z rowerzystami no i oczywiście sporo też robię ćwiczeń na sucho. Nawet teraz piszę do Was robiąc tzw: krzesełkomrv pisze:My z roku na rok po pare minut coraz bliżej drania. Co najważniejsze dochodzimy go na single pushu! Kiedyś go łykniemy!Rosero już to zrozumiał i nie jeździ
Treningi prowadzimy jak profesjonaliści - mamy tą samą ilośc kontuzji rocznie a więcej czasu poświęcamy na regenerację i na warstwę mentalną treningu. Mogą się od nas uczyć.
No, bo to faktycznie skromnie, a zwłaszcza te 3 godziny to już w ogóle "prawie tyle co nic".
Przy takiej ilość przetrenowanych godzin, to tego doble pusha i całej reszty to my od Ciebie powinniśmy się uczyć, a nie odwrotnie.
Pozdrawiam
roxan
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Podwójne odbicie (Double push)
No bo Łukasz jest taką osobą, która dużo i dobrze jeździ, a mało gada. Podziwiam też za wolność czasu...
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Oj tam, trochę się jeździ. Już nawet przebolałem jakoś to, że nie ma w lublinie trenerów, klubów (od przyszłego roku spróbuje to zmienić ) i nie ma kogo się poradzić ale ciągle wkurza mnie to, że nie ma z kim szybko pojeździć. Tego właśnie Wam zazdroszczę. A co do czasu to cóż.... albo rolki albo Ona;).
Pozdrawiam
Łukasz
Łukasz
-
julek1967
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 320
- Rejestracja: wt maja 27, 2008 4:17
- Moje rolki: bont z 4x110
- Jeżdżę od: 02 cze 2005
Re: Podwójne odbicie (Double push)
po pierwsze i najważniejsze : o zasadach dobrego wychowania na Forum wrotkarskim: Panowie to byli ale wyginęli jak dinosaury i chłopi pańszczyzniani , więc do mnie zwracaj sie normalnie po imieniu ,bo obaj jesteśmy puki co zawodnikami .jak ktoś zostanie trenerem to szacunek mu sie należy i tytuł "PAN" ,ale teraz normalnie walisz na TY i nieważne ,że jeden ma 80 a drugi 16 lat ! wszyscyśmy są kumplami od rolek !!!"..choc wzrok już nie ten, ale w duszy ciągle maj..."pz34 pisze:mrv pisze:
Ja bym się chętnie od Was nauczył! Ciekaw jestem jakie są te Wasze treningi. Wiadomo - tajemnica. Jeżeli Pan Julek ma w tej kwestii coś ciekawego do wyjaśnienia to też chętnie przeczytam. Ja natomiast skromnie jeżdżę 4-5 razy w tygodniu po 3 godziny. Na przemian robię interwały z ćwiczeniami i wytrzymałością na 80hrmax. Więcej ćwiczeń niż ścigania się z rowerzystami no i oczywiście sporo też robię ćwiczeń na sucho. Nawet teraz piszę do Was robiąc tzw: krzesełko
a teraz do rzeczy .jeśli to co piszezs jest prawdą a nie mam powodów żeby ci nie wierzyc to jeżdzisz bardzo dużo !! i dobrze bo tak sie rodzą mistrzowie ! szkoda tylko ,że jezdzisz sam .trzeba miec cholerną wole wytrwania i samodyscypliny aby w wytrzymac. dam ci przykład ; jestm z Gdanska i jeżdze na znanym wszystkim gdanskim rolkarzom odcinku brzezno-jelitkowo,choc w okresie letnim i w weekendy jest tam bardzo tłoczno i przez co niebezpiecznie.AAAlle ci współużytkownicy dodają mi kopa-zawsze jest kogoś gonic ,wyprzedzac ... Twisterki znalezli dobre określenie na jazde na tych alejkach -lansowanie sie. Sprawa nie jest jednak tak negatywna jak sie nazywa.człowiek przez to ,że na niego patrzą jeżdzi szybciej,bardziej technicznie ,więcej i dłużej.ten czas spędzony tam na treningu nie jest tak monotonny.czasem też można wydrzec jape na wchodzące wprost pod kółka bez rozglądania sie mohery i święte krowy.
Cwiczenia stacjonarne i ogólnorozwojówka to równoważny trening co sama jazda-bardzo dobry na miesiące zimowe jest basen.Jest on niestety drogi !na sekcje pływacką nastolatka nikt nie przyjmie ale można połączyc jeden basen w tygodniu i cwiczenia z expanderem na sucho w domu-tak trenują przeziębieni pływacy !
te krzesełka co robisz to dobra sprawa strzelasz jeszcze 6-tke Vadera i jesteś gośc.pozdro
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Wracając do tematu. Gdzie jest właściwe odepchnięcie podczas under pusha? Tak mnie to zastanawia bo zauważyłem pewną subtelną różnicę w pchnięciach różnych zawodników. Chodzi o kąt między kierunkiem jazdy, a momentem pchnięcia z zewnętrznej krawędzi tuż przed fazą przetaczania. U jednych rolka jest równolegle do kierunku jazdy podczas całego under pusha, a u innych tworzy kąt ostry (kilka stopni).
Pozdrawiam
Łukasz
Łukasz
-
julek1967
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 320
- Rejestracja: wt maja 27, 2008 4:17
- Moje rolki: bont z 4x110
- Jeżdżę od: 02 cze 2005
Re: Podwójne odbicie (Double push)
coś sie tu domyślam ale nie do końca ,ale spróbuje ci odpowiedziec!pz34 pisze:Wracając do tematu. Gdzie jest właściwe odepchnięcie podczas under pusha? Tak mnie to zastanawia bo zauważyłem pewną subtelną różnicę w pchnięciach różnych zawodników. Chodzi o kąt między kierunkiem jazdy, a momentem pchnięcia z zewnętrznej krawędzi tuż przed fazą przetaczania. U jednych rolka jest równolegle do kierunku jazdy podczas całego under pusha, a u innych tworzy kąt ostry (kilka stopni).
otóż ten cały DP wymyślony jest poto aby
1 wydłuży krok : bez tego nazwijmy go " brzuszka" przy pojedynczym pushu rolka atakująca/czyli ta z której sie odepchnęliśmy i przenosimy do przodu/od samego początku przy zetknięciu z ziemią ma kierunek do zewnątrz ,
2 ten brzuszek jest po to by rolka nabrała większego przyśpieszenia przez co nabierze większej energii dla koncowej fazy odepchnięcia /coś z filmu Armagedon-tam przyśpieszenie w polu grawitacyjnym księżyca,a tu ruch po okręgu na uwięzi-ta uwięz to nasza noga/,
jeśli chodzi o tą równoległosc co pisałeś to czy to chodzi o moment styku rolki atakującej z ziemią? jeśli tak to już ci odpowiadam.jedni ustawiają noge równolegle do kierunku jazdy,noge atakującą oczywiście ,a drudzy już pod kątem.wydaje sie ,że pełniejszy ruch jest w tym pierwszym przypadku ale czy efektywniejszy? cdn
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Chodzi mi o to w którym momencie under pusch powoduje, że jadę do przodu, a nie o to po co to jest itp bo to wiem.
Tak jak w klasycznym odepchnięciu ruch rolkarza powoduje opadanie ciała z jednoczesnym pchnięciem z krawędzi wewnętrznej tak jestem ciekaw, który moment tego "brzuszka", D - lopa czy też "banana" powoduje nasz ruch w odepchnięciu z krawędzi zewnętrznej. A pytam dlatego, że nie wiem gdzie jest różnica między przetaczaniem rolki, a poszukiwanym mocnym pchnięciem w under pushu.
Tak jak w klasycznym odepchnięciu ruch rolkarza powoduje opadanie ciała z jednoczesnym pchnięciem z krawędzi wewnętrznej tak jestem ciekaw, który moment tego "brzuszka", D - lopa czy też "banana" powoduje nasz ruch w odepchnięciu z krawędzi zewnętrznej. A pytam dlatego, że nie wiem gdzie jest różnica między przetaczaniem rolki, a poszukiwanym mocnym pchnięciem w under pushu.
Pozdrawiam
Łukasz
Łukasz
- Janusz
- Redaktor wrotkarstwo.pl
- Posty: 598
- Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
- Moje rolki: Schaenkel Edge R
- Jeżdżę od: 01 lip 2002
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Ale się rozkręciło fajnie.
Ja jeszcze dodam do powyższych pytań jedno swoje, zico o tym wspomniał: o jakich szybkościach my mówimy? 36-38 czy raczej przedział 45-60+km/h? Może szkoda się strzępić, jeśli DP dopala rzeczywiście powyżej 45km/h.
@mrv nt A.Gicquel: ja też tak odbieram jego instrukcję obsługi DP. Bardzo wydatnie to widać u Guyadera, tak mi się zdaje. Ale w takim razie Bill Begg co innego sugeruje, tzn. wejście bezpośrednio na zewnętrzną krawędź.
Ja jeszcze dodam do powyższych pytań jedno swoje, zico o tym wspomniał: o jakich szybkościach my mówimy? 36-38 czy raczej przedział 45-60+km/h? Może szkoda się strzępić, jeśli DP dopala rzeczywiście powyżej 45km/h.
@mrv nt A.Gicquel: ja też tak odbieram jego instrukcję obsługi DP. Bardzo wydatnie to widać u Guyadera, tak mi się zdaje. Ale w takim razie Bill Begg co innego sugeruje, tzn. wejście bezpośrednio na zewnętrzną krawędź.
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Podwójne odbicie (Double push)
DP jest elementem ostatecznym, coś jak 6 bieg w aucie.
Zasady rozwoju adaptacyjnego we wrotkarstwie szybkim są takie:
1) ćwiczenia ogólnorozwojowe, np. fundament odepchnięcia pojedynczego, żaden DP na tym etapie!!!
2) ćwiczenia ukierunkowane, np. przekładanka
3) na samym końcu ćwiczenia specjalistyczne - tu jest właśnie DP
Jeśli 1 i 2 będą marne, to żaden 3 etap nie pomoże, spróbuję wyjaśnić.
1 na 50% możliwości
2 na 30% możliwości
3 ćwiczenia DP może na 5% możliwości
razem niby wychodzi 85% możliwości, ale tak naprawdę wyszło ledwo 35% możliwości, które moglibyśmy osiągnąć... Trochę skrajnie, ale dążę do tego, że każdy z tych etapów powinien być robiony po kolei na 100%. Jak nie zrobisz 1 na 100%, to bez sensu pchać się dalej, bo będzie coraz gorzej.
Dowodem są single pushowcy, którzy jadą jak chcą i mają nawet bardzo dobre wyniki, DP nie tknęli, pokonali tylko 1 etap na powiedzmy 90% możliwości i trzepią ledwo jadących DP.
Zasady rozwoju adaptacyjnego we wrotkarstwie szybkim są takie:
1) ćwiczenia ogólnorozwojowe, np. fundament odepchnięcia pojedynczego, żaden DP na tym etapie!!!
2) ćwiczenia ukierunkowane, np. przekładanka
3) na samym końcu ćwiczenia specjalistyczne - tu jest właśnie DP
Jeśli 1 i 2 będą marne, to żaden 3 etap nie pomoże, spróbuję wyjaśnić.
1 na 50% możliwości
2 na 30% możliwości
3 ćwiczenia DP może na 5% możliwości
razem niby wychodzi 85% możliwości, ale tak naprawdę wyszło ledwo 35% możliwości, które moglibyśmy osiągnąć... Trochę skrajnie, ale dążę do tego, że każdy z tych etapów powinien być robiony po kolei na 100%. Jak nie zrobisz 1 na 100%, to bez sensu pchać się dalej, bo będzie coraz gorzej.
Dowodem są single pushowcy, którzy jadą jak chcą i mają nawet bardzo dobre wyniki, DP nie tknęli, pokonali tylko 1 etap na powiedzmy 90% możliwości i trzepią ledwo jadących DP.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
-
FFWD
- Czterokółkowiec
- Posty: 85
- Rejestracja: pt lipca 03, 2009 5:42
- Jeżdżę od: 28 cze 2007
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Zgadzam się, ale pozwolę sobie na drobną modyfikację: chodzi raczej o porównanie zawodników jeżdżacych bardzo dobrze SP do tych, którym się wydaje, że "jeżdżą bardzo dobrze DP"zico pisze:DP jest elementem ostatecznym, coś jak 6 bieg w aucie.
Dowodem są single pushowcy, którzy jadą jak chcą i mają nawet bardzo dobre wyniki, DP nie tknęli, pokonali tylko 1 etap na powiedzmy 90% możliwości i trzepią ledwo jadących DP.
Nie raz już widziałem niby-DP, które nie było niczym innym, jak jazdą zygzakiem na przemian lewą i prawą nogą zamiast korzystania na przemian z odbicia wewnętrznego/zewnętrznego. Spróbuję wyjaśnić w czym ja widzę różnicę (zaznaczam, to moja osobista refleksja):
(1) single-pusher: wykorzystuje bardzo silne odepchnięcie zewnętrzne, nadaje dużą prędkość początkową po dostawieniu stopy i przechodzi do kolejnego odepchnięcia --> bardzo efektywna jazda.
(2) pseudo-double pusher: robi zygzak wewnętrzny (zamiast odbicia wewnętrznego), który obniża uzyskany pęd poprzez skierowanie go niepotrzebnie w różne strony (po prostu hamuje), potem z obniżonej prędkości musi tą nogą wykonać zewnętrzne odbicie po to tylko, żeby nabraną prędkość obniżyć następnym zygzakiem. I tak się chłop męczy zamiast jechać szybciej --> efekciarska, ale nieefektywna jazda poprzez cykl hamowanie - przyspieszanie.
(3) double-pusher: wykorzystuje silne odepchnięcie wewnętrzne (pcha do wewnątrz a nie jedzie po zygzaku), po którym następuje przetoczenie, po czym wykonuje odepchniecie zewnętrzne --> zdwojona moc.
Ostatnio miałem zaszczyt przez dwa dni uczestniczyć w zajęciach z Joey Mantia. Ku mojemu zaskoczeniu nie zalecał czekania z DP na opanowanie techniki single-push, natomiast podstawą jest dla niego zrozumienie pojęcia odbicia, zwłaszcza wewnętrznego (underpush). Mój wniosek: Jeśli rozumiesz na czym polega regular push i underpush, to jedź double-pushem. Jeśli nie, to korzystaj z single push bo inaczej będziesz hamował tak jak zygzakowcy.
@ Janusz: Bill Begg nie sugeruje wejścia na wewnętrzną krawędź po dostawieniu nogi. Raczej pisze, że różni zawodnicy robią to różnie, ale idea jest taka, aby przechodzić od położenia prostopadłego do wewnętrznej krawędzi (http://www.inlineplanet.com/11/02/where ... heels.html).
Pozdrawiam
Rafał Wielgat
Jura Skating Częstochowa
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Podwójne odbicie (Double push)
Rafał - świetnie to opisałeś. Podkreśliłbym mocno punkt 2, ponieważ wiele osób to robi i myśli, że to DP. Po prostu wydaje im się, że jadą DP. Dodatkowo pokazują to na prędkościach 20km - 25km, mojta nimi na lewo i prawo - widać, że dają w to dużo dynamiki i siły, a prędkość jest marna.
Dlatego też w moim poście naciskałem mocno na poprawę SP, a DP sobie odpuszczenia, żeby zrozumieć zasady prawidłowego pchania rolek.
Dlatego też w moim poście naciskałem mocno na poprawę SP, a DP sobie odpuszczenia, żeby zrozumieć zasady prawidłowego pchania rolek.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
-
julek1967
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 320
- Rejestracja: wt maja 27, 2008 4:17
- Moje rolki: bont z 4x110
- Jeżdżę od: 02 cze 2005
Re: Podwójne odbicie (Double push)
z waszych wypowiedzi nasuwa mi sie jeden wniosek : nikt nie jeżdzi DP oprócz Manti i jeszcze paru gości z czołówki światowej ! ale przecież nie oto chodzi .to są zawodowcy którzy jadą na treningach codziennie po kilka godzin do tego harują w siłowni i jeszcze żrą jakiej odżywki za ''kilka'' groszy .i na tym polega zawodowstwo !!! ale nawet amatorek taki jak ja może jeżdzic DP choc może osiągi względem prędkości są mikre.! to tak jakby porównac amatora w biegach do zawodowców z Kenii czy Etiopii . Amator mówi: ja biegam i jestem w czołówce bo mam dobrą technikę biegu,ale jakiś malkontent powie : twoja technika jest do du.. bo nie utrzymasz się za zawodowcem nawet przez 400 metrów /ty będziesz biegł na 400 m a on maraton i sie nie utrzymasz/ wszystko bowiem zawdzięczamy treningowi -jeśli trenujesz 5 razy w rygodniu to jesteś lepszy od tego co trenuje 3 /oczywiście przy pewnych założeniach / .przytocze tu pewną historyjke ,którą już gdzies przedtawiłem-''...do trenera Górskiego zgłosił sie bramkarz który pyta sie P.Kazimierza :co zrobic bo przy górnych piłkach ma niepewny chwyt-Górski pyta sie ile na treningu łapie takich strzałów -gośc odpowiada ze 500. na to Pan Kazimierz radzi ,że to za mało i karze mu łapac 1000 razy..."" I TAK JEST I U NAS W ROLKARSTWIE miec dobrą technike to jedno ,a moc aby to wykorzystac to drugie ,ale piszcie prosze dalej ,bo zawsze człowiek jest sie czego on Kolegów nauczyc .Pozdro i widzimy sie w Krakowie..

