No to ustalmy, kto bedzie na masie na rolach i gdzie konkretnie sie umawiamy
Jesli pogoda dopisze, przyjde z rolami pod pacha - ale pewnie nie dotrzymam Wam kroku
Jesli nie - z rowerem, tez pod pacha
...ogladam, ogladam i nawet w glowie mam teoretycznie wszystko opanowane, ale z praktyka gorzej
Mam propozycje: pewnie nie wszyscy jeszcze znaja sie osobiscie (a moze to tylko ja jestem do tylu), wiec moze zrobmy sobie takie male etykietki: nazwa forum, a pod spodem nick. Co wy na to? Mozna - na wypadek deszczu - zaszyc zszywaczem w foli lub wykorzystac jakies "majteczki" z konferencyjnego czy firmowego identyfikatora
* jack-78 *:
Co do mojego zagrozenia dla innych:
1. jezdze naprawde wolno (fitness w baaaardzo zwolnionym tempie), wiec wystarczy na jakis trawnik zbiec
2. dobrze zdaje sobie sprawe z zagrozenia, dlatego jezdze jak w pkt. 1
3. z powodow z pkt. 1 i 2 unikam jak ognia gorek, przejsc przez jezdnie, okolic placow zabaw itp.
A wogole to nie jezdze na nartach
* zico *:
Uginam - nigdy nie jezdze na wyprostowanych nogach, nawet na sali gimnastycznej
A na panike nic nie poradze - na szczescie jest to panika "wewnetrzna", czyli zadnych zbednych ruchow, przez ktore moge stanowic zagrozenie dla innych. Jednak nie wiem, jak to moze byc, gdy ktos bedzie mi za hamulec robil. :]
* ariel *:
Na Spacerowej najwyzej zdejme role i przebiegne albo po prostu oddale sie z zalem w kierunku h-ty
"Swoją drogą, prędkość na stokach i na rolkach to jest TO" - z naciskiem na stoki
Pozdrawiam,
robal.











