rolki abec 7 dla 10 latki?

Jesteś początkujący? Nie wiesz jakie wrotki (rolki) wybrać? Śmiało pytaj - serdecznie zapraszamy! :) / Hardware help desk for beginners inline skaters

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

dorota-m
Posty: 5
Rejestracja: pt sierpnia 18, 2006 10:50

rolki abec 7 dla 10 latki?

Post autor: dorota-m » pt sierpnia 18, 2006 11:39

proszę doradzcie mi .... Moja córka jeżdzi od trzech lat , ale dopiero teraz ma tak szybkie rolki - łożyska ABEC7 (kółka kauczukowe 82mm / 82A ). Oczywiście jej jazda to dotychczas spokojna zabawa, ale teraz widzę możliwości... prędkość. :? No i oczywiśce są kłopoty z hamowaniem.
Ostatnio zmieniony pn sierpnia 21, 2006 1:08 przez dorota-m, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Parzival
Czterokółkowiec
Posty: 86
Rejestracja: czw grudnia 01, 2005 4:14
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Neverwhere

Post autor: Parzival » sob sierpnia 19, 2006 3:57

Rzeczywiście, kółka 82 mm to może trochę za dużo jak na 10-latkę. Może po prostu zamień jej kółka na mniejsze - 76 mm powinnobyć dla niej wystarczające.

PS. Na kółkach 82 mm to ja sam bałem się jeździć.
<FREERIDE>

dorota-m
Posty: 5
Rejestracja: pt sierpnia 18, 2006 10:50

Post autor: dorota-m » sob sierpnia 19, 2006 7:37

Dzieki za radę. Rozważałam też wymianę łożysk.....
Tak w ogóle to moja córa nieżle wywija w tych rolkach -jak na 10 latkę ale chociaż jeżdzi w kasku i ochraniaczach to przeraża nas prędkość jaką można w nich osiągnąć bez najmniejszego wysiłku. Poza tym za mało przyjemności z jazdy ( jak dla niej).
Załuję że przed decyzją o zakupie nowych rolek nie weszłam na forum...
Pozdrawiam :)

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » sob sierpnia 19, 2006 10:23

Co do lozysk, to raczej nie ma co wymieniac, roznica nie bedzie taka duza. A kolka rzeczywiscie mozna wymienic na mniejsze i bedzie po problemie.

dorota-m
Posty: 5
Rejestracja: pt sierpnia 18, 2006 10:50

Post autor: dorota-m » pn sierpnia 21, 2006 12:47

Tak właśnie zastanawiam się, jeżeli zmienię kółka na mniejsze, to w takim razie, czy odstępy między kółami nie będą za duże i czy wtedy rolki /kółka nie będą się blokować ?Podłoże po którym jeżdzi jest różne, czy to ma wtedy jakieś znaczenie?I czy nowe kółka założyć na obecne łożyska?
Pozdrawiam :)


:idea: A może je najlepiej sprzedać , są używane dopiero tydzień i kupić inne....

Rolki córki to Nike Abec7 82mm /82A Hyper x360 ploza aluminiowa .

Awatar użytkownika
Parzival
Czterokółkowiec
Posty: 86
Rejestracja: czw grudnia 01, 2005 4:14
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Neverwhere

Post autor: Parzival » pn sierpnia 21, 2006 4:06

Czym więcej jeździmy tym szybciej zwiększają się odstępy między kółkami :( .
Kółka się ścierają, zmniejszając swoją średnicę i u każdego rolkarza wcześniej czy później pojawiają się odstępy między kółkami. Oczywiście na dużych kołach łatwiej jeździ się po nierównym terenie, ale Tobie chodzi przecież o to, żeby córeczka nie miała zbyt łatwo :) prawda ?
Może rzeczywiście kupiłaś trochę za szybkie rolki dla dziecka ? Nie chcę źle doradzać, ale wydaje mi się, że dla malej dziewczynki lepsze byłyby rolki z kółkami 76mm, krótką płozą, niekoniecznie aluminiową, niezbyt szybkie, za to zwrotniejsze.
Możesz razem z kółkami zamienić też łożyska na jakieś gorsze, ale jak stwierdził kolega powyżej, kółka mają większe znaczenie dla szybkości.
Chyba, że zamienisz łożyska na takie, które kręcą się bardzo ciężko, nasmarowanie towotem może zwiększyć opory w czasie jazdy.
<FREERIDE>

Awatar użytkownika
Ariel
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1124
Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
Jeżdżę od: 01 lip 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ariel » pn sierpnia 21, 2006 5:00

Oj, nie jest łatwo rodzicom :twisted:
Moja córa ma 13 lat i zdziera już trzecie czy czwarte rolki. Jakoś jazda szybka jej nie pociąga, niestety :(
A może Twoja córa ma talent do jazdy szybkiej?
Zamiast utrudniać jej jazdę pogorszeniem sprzętu, może lepiej sprawić jej dobre ochraniacze, kask, nauczyć porządnie hamować i - to chyba najtrudniejsze - nauczyć przewidywać z wyprzedzeniem sytuację na drodze.
Na wolnych, zwrotnych rolkach też można sobie nabić guza.
Nie podałaś skąd jesteś, może w Twojej miejscowości jest jakiś klub lub szkółka dla młodych, szybkich rolkarzy.

matej
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 221
Rejestracja: czw marca 03, 2005 8:46
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszwa
Kontakt:

Post autor: matej » pn sierpnia 21, 2006 7:24

Zmiana kolek, czy lozysk na slabsze moze ja tylko zniechecic do jazdy.
Ja bym raczej poparl wersje Ariela z kaskiem i ochraniaczami.
Inline Speedskating - A way of life

Pozdrawiam - kandydat do zbanowania...

lechud13
Posty: 12
Rejestracja: pn czerwca 12, 2006 6:39
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: lechud13 » pn sierpnia 21, 2006 8:22

Kółka i łożska to nie wszystko. Ja na moich 82 milimetrówkach jeżdże sporo szybciej niż moja żona. Mam jakieś wewnętrzne przekonanie, że masa, co za tym idzie siła nacisku i siła rozpędu, też odgrywają pewną rolę w rozwijaniu szybkości. Rzecz jasna że im więcej się jeździć tym bradziej się chudnie - spada nacisk, ale wzrasta siła, a dużej różnycy w prędkości już nie odnotowuje.
Najgorszy był początek (zaczynałem od 82 mm + abec7) i nie widziałęm co mnie czeka. Natomiast jeśłi córka jest już oswojona z rolkam, to pewnie przejdzie płynnie na większe koła.
BTW - mojej córce co ma 4 lata jako pierwsze kupiłem 76 mm + abec 5, więc za 6 lat to już chyba koła od ciągnika będą dla niej za małe...

dorota-m
Posty: 5
Rejestracja: pt sierpnia 18, 2006 10:50

Post autor: dorota-m » śr sierpnia 23, 2006 8:47

Witam:) dzięki za dobre rady .
Mieszkam w Kielcach , a co do nauki to na razie nic nie słyszałam. Chociaż córka na pewno miałaby ochotę. Co do szybkiej jazdy to ....może w przyszłości... kto wie.

Córka jeżdzi oczywiście w kasku i ochraniaczach , ma poczucie równowagi , ale kółka raczej zmienię na mniejsze.... .

Znalazłam na forum kilka linków dotyczących techniki hamowania i nie tylko....ale najtrudniejsze ,to chyba ,to przewidywanie sytuacji na drodze.

Pozdrowienia dla wszystkich :D :D :D

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt dla początkujących i nauki jazdy / Inline skates for beginners”