JAZDA NA MOKRYM ASFALCIE

Zanim kupisz - zapytaj, przeczytaj o sprzęcie do jazdy na wrotkach (rolkach / rolki)
Dział tylko o jeździe fitness i szybkiej.
Place to talk about skates, wheels, bearings. Only for fitness and speed inline skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Rolfan
Ścigant 4x110mm
Posty: 362
Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: ze Szczecina

JAZDA NA MOKRYM ASFALCIE

Post autor: Rolfan » sob sierpnia 26, 2006 1:23

Ciągle pada,nie wytrzymałem i pojeżdziłem,Dla mnie rewelka.pewne triki figurowo -fristajlowe wychodzą jak na łyżwach np;piruety(zrobiłem cztery obr.),twizle i trójki .Poza tym jest większa tolerancja przy wszelkiego typu freestylowych przekladankach poniewarz błąd można skorygowac poślizgiem.są oczywiście minusy:nie mozna robic ciasnych spiral a także jest utrudnione wybicie do skoków zwlaszcza z rotacją.Walnąłem glebę z podwójnym kozłem bo pośliznąłem sie przy trójce skakanej do przodu ale oprócz lekkiego zadrapania łokcia wszystko OK! Nie było kałuż,asfalt był tylko wilgotny.
Pozdrowienia

Awatar użytkownika
freeman
Czterokółkowiec
Posty: 61
Rejestracja: sob sierpnia 12, 2006 11:29
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: freeman » sob sierpnia 26, 2006 8:07

no wszystko pieknie tylko co na to łożyska?
rolki mnie wkręcają ;)

Rolfan
Ścigant 4x110mm
Posty: 362
Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: ze Szczecina

Post autor: Rolfan » sob sierpnia 26, 2006 9:14

Jak asfalt jest tylko mokry bez warstewki wody to łożyska są ok poniewaz siła odśrodkowa odrzuca drobiny wody.Jeżeli jest woda albo co gorsza kałuże to faktycznie łożyska cierpią
Pozdrowienia

Awatar użytkownika
malczan85
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 457
Rejestracja: wt sierpnia 08, 2006 1:33
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: malczan85 » sob sierpnia 26, 2006 1:01

Wszędzie się dostanie wilgoć do łożysk, może nie będzie tak mocno cierpieć jak w kałużach...

olson
Posty: 25
Rejestracja: wt maja 03, 2005 10:16
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: ŁÓDŹ

Pierwsze prawo Olsona

Post autor: olson » czw września 07, 2006 1:52

Pierwsze prawo Olsona mówi: "Najbardziej zacierają się łożyska w drugich kółkach". Uzasadnienie: pierwsze kólka zbierają najwięcej zanieczyszczeń i rzucają je na drugie kółka.

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » czw września 07, 2006 2:22

Rolfan pisze:Jak asfalt jest tylko mokry bez warstewki wody to łożyska są ok poniewaz siła odśrodkowa odrzuca drobiny wody.Jeżeli jest woda albo co gorsza kałuże to faktycznie łożyska cierpią
Woda napewno dostanie sie do łożysk i jeśli od ręki po treningu nie zrobicie serwisu i zalejecie lożysk olejem pojawi sie korozja.
Nie zróbcie tylko takiego błędu jak zrobiłem ja z kolegą. Po deszczowym treningu łożyska wrzuciłem do benzyny ekstrakcyjnej, kolega to samo zrobił tylko że wrzucił swoje do nafty. I tak zostawilismy je na 2-3 dni. Niestety po wyjęciu ich wyglądały tragicznie. Nafta i benzyna nie mają ochrony antykorozyjnej. Prawie kazde łożysko było pokryte warstwą rdzy.
Lenistwo nie popłaca.

Rolfan
Ścigant 4x110mm
Posty: 362
Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: ze Szczecina

Post autor: Rolfan » czw września 07, 2006 4:39

A ja mam na to inny sposób.Po "mokrej" jeżdzie przedmuchuję łozyska sprężarka obficie spryskując srodkiem WD4-ro podobnym(bez demontażu).Uzywam te łozyska już drugi sezon i wszystko jest OK.
Pozdrowienia

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » czw września 07, 2006 8:28

Nie ma to jak wanienka ultradźwiękowa ;)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » czw września 07, 2006 8:52

zico pisze:Nie ma to jak wanienka ultradźwiękowa ;)
Zico, zapodaj jakimś linkiem jak to wygląda. Czy to coś takiego: <nie podajemy linków>/item124359022_wanna_w ... atis_.html ?
Pozdrawiam Piotrek

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » czw września 07, 2006 9:12

PeterCave pisze:
zico pisze:Nie ma to jak wanienka ultradźwiękowa ;)
Zico, zapodaj jakimś linkiem jak to wygląda. Czy to coś takiego: <nie podajemy linków>/item124359022_wanna_w ... atis_.html ?
Coś takiego tylko firmy Stabilo, wlałem naftę, zrobiłem 3 cykle po kilka minut (po zawodach w Zgorzelcu) i ok :) Isopropylen czy jak go zwał podobno lepiej czyści, jak przetestuję dam znać.

Taka wanienka to super sprawa, wrzucasz, nastawiasz i zapominasz. Owszem po wyjęciu musisz trochę pokręcić łożyskiem, ale dużym plusem jest to, że w oczach widzisz jak ten cały brud wychodzi z łożysk, a Ty stoisz i tylko patrzysz :)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » czw września 07, 2006 9:19

zico pisze:Owszem po wyjęciu musisz trochę pokręcić łożyskiem
żeby pozbyć się nafty?
Ja używam wiertarki z dostosowanym do tego celu wycinakiem okrągłych otworów.
Pozdrawiam Piotrek

Awatar użytkownika
ALAN54
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 913
Rejestracja: czw stycznia 29, 2004 8:43
Jeżdżę od: 15 sie 2001
Lokalizacja: POZNAŃ
Kontakt:

Post autor: ALAN54 » czw września 07, 2006 10:07

Można też rozebrać łożyska, wyjąć kulki i delikatnie każdą z osobna oczyścić papierem szmerglowym z rdzy. Potem kulki ostrożnie wsadzić z powrotem. Łożysko jak nowe. Kręci się 2 razy szybciej.
Uwaga! Zachować daleko idącą ostrożność i używać okularów zegarmistrzowskich przy czyszczeniu mini łożysk. Najlepiej zrobią to małe dzieci - one mają takie delikatne paluszki. :D :D :wink: :wink: Życzę sukcesów przy szukaniu kulek po chacie, zwłaszcza we włochatym dywanie. POZDRO ALAN54

Rolfan
Ścigant 4x110mm
Posty: 362
Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: ze Szczecina

Post autor: Rolfan » czw września 07, 2006 11:29

A na koniec należy lożyska posmarowac furazonem.
Pozdrowienia

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » pt września 08, 2006 8:35

PeterCave pisze:
zico pisze:Owszem po wyjęciu musisz trochę pokręcić łożyskiem
żeby pozbyć się nafty?
Ja używam wiertarki z dostosowanym do tego celu wycinakiem okrągłych otworów.

Też. Cudów nie ma - zawsze jakieś ziarenko zostanie. Trzeba poobkręcać na wysokich obrotach i będzie ok. Można jeszcze użyć air spray i już w ogóle zestaw maksymalny.

Możesz zrobić fotkę jak mocujesz łożysko z tym wycinakiem?
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
ALAN54
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 913
Rejestracja: czw stycznia 29, 2004 8:43
Jeżdżę od: 15 sie 2001
Lokalizacja: POZNAŃ
Kontakt:

Post autor: ALAN54 » pt września 08, 2006 8:41

No i oczywiście zażyć antyfuriazon.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt - jazda fitness i szybka / Equipment - fitness and speed”