JAZDA NA MOKRYM ASFALCIE
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
-
Rolfan
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 362
- Rejestracja: pt lipca 07, 2006 4:56
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: ze Szczecina
JAZDA NA MOKRYM ASFALCIE
Ciągle pada,nie wytrzymałem i pojeżdziłem,Dla mnie rewelka.pewne triki figurowo -fristajlowe wychodzą jak na łyżwach np;piruety(zrobiłem cztery obr.),twizle i trójki .Poza tym jest większa tolerancja przy wszelkiego typu freestylowych przekladankach poniewarz błąd można skorygowac poślizgiem.są oczywiście minusy:nie mozna robic ciasnych spiral a także jest utrudnione wybicie do skoków zwlaszcza z rotacją.Walnąłem glebę z podwójnym kozłem bo pośliznąłem sie przy trójce skakanej do przodu ale oprócz lekkiego zadrapania łokcia wszystko OK! Nie było kałuż,asfalt był tylko wilgotny.
Pozdrowienia
Pierwsze prawo Olsona
Pierwsze prawo Olsona mówi: "Najbardziej zacierają się łożyska w drugich kółkach". Uzasadnienie: pierwsze kólka zbierają najwięcej zanieczyszczeń i rzucają je na drugie kółka.
- Piotr B
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1839
- Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Dębno
Woda napewno dostanie sie do łożysk i jeśli od ręki po treningu nie zrobicie serwisu i zalejecie lożysk olejem pojawi sie korozja.Rolfan pisze:Jak asfalt jest tylko mokry bez warstewki wody to łożyska są ok poniewaz siła odśrodkowa odrzuca drobiny wody.Jeżeli jest woda albo co gorsza kałuże to faktycznie łożyska cierpią
Nie zróbcie tylko takiego błędu jak zrobiłem ja z kolegą. Po deszczowym treningu łożyska wrzuciłem do benzyny ekstrakcyjnej, kolega to samo zrobił tylko że wrzucił swoje do nafty. I tak zostawilismy je na 2-3 dni. Niestety po wyjęciu ich wyglądały tragicznie. Nafta i benzyna nie mają ochrony antykorozyjnej. Prawie kazde łożysko było pokryte warstwą rdzy.
Lenistwo nie popłaca.
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Nie ma to jak wanienka ultradźwiękowa 
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
- PeterCave
- Redaktor wrotkarstwo.pl
- Posty: 1485
- Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
- Jeżdżę od: 09 kwie 2005
- Lokalizacja: Swarzędz
- Kontakt:
Zico, zapodaj jakimś linkiem jak to wygląda. Czy to coś takiego: <nie podajemy linków>/item124359022_wanna_w ... atis_.html ?zico pisze:Nie ma to jak wanienka ultradźwiękowa
Pozdrawiam Piotrek
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Coś takiego tylko firmy Stabilo, wlałem naftę, zrobiłem 3 cykle po kilka minut (po zawodach w Zgorzelcu) i okPeterCave pisze:Zico, zapodaj jakimś linkiem jak to wygląda. Czy to coś takiego: <nie podajemy linków>/item124359022_wanna_w ... atis_.html ?zico pisze:Nie ma to jak wanienka ultradźwiękowa
Taka wanienka to super sprawa, wrzucasz, nastawiasz i zapominasz. Owszem po wyjęciu musisz trochę pokręcić łożyskiem, ale dużym plusem jest to, że w oczach widzisz jak ten cały brud wychodzi z łożysk, a Ty stoisz i tylko patrzysz
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
- ALAN54
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 913
- Rejestracja: czw stycznia 29, 2004 8:43
- Jeżdżę od: 15 sie 2001
- Lokalizacja: POZNAŃ
- Kontakt:
Można też rozebrać łożyska, wyjąć kulki i delikatnie każdą z osobna oczyścić papierem szmerglowym z rdzy. Potem kulki ostrożnie wsadzić z powrotem. Łożysko jak nowe. Kręci się 2 razy szybciej.
Uwaga! Zachować daleko idącą ostrożność i używać okularów zegarmistrzowskich przy czyszczeniu mini łożysk. Najlepiej zrobią to małe dzieci - one mają takie delikatne paluszki.
Życzę sukcesów przy szukaniu kulek po chacie, zwłaszcza we włochatym dywanie. POZDRO ALAN54
Uwaga! Zachować daleko idącą ostrożność i używać okularów zegarmistrzowskich przy czyszczeniu mini łożysk. Najlepiej zrobią to małe dzieci - one mają takie delikatne paluszki.
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
PeterCave pisze:żeby pozbyć się nafty?zico pisze:Owszem po wyjęciu musisz trochę pokręcić łożyskiem
Ja używam wiertarki z dostosowanym do tego celu wycinakiem okrągłych otworów.
Też. Cudów nie ma - zawsze jakieś ziarenko zostanie. Trzeba poobkręcać na wysokich obrotach i będzie ok. Można jeszcze użyć air spray i już w ogóle zestaw maksymalny.
Możesz zrobić fotkę jak mocujesz łożysko z tym wycinakiem?
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami





