7 maraton w Poznaniu, największy finał wrotkarski w Poznaniu
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Regulamin forum
Wszystkie posty w tym dziale dotyczą zawodów jazdy szybkiej na rolkach. Prośba o wpisywanie nowych tematów wg zasady: data, miejsce, rodzaj wyścigu, czego temat dotyczy, np. "2009.09.19 Berlin Marathon - gdzie odebrać pakiet?", "2009.05.12-13 Poznańska Majówka - galeria zdjęć".
Wszystkie posty w tym dziale dotyczą zawodów jazdy szybkiej na rolkach. Prośba o wpisywanie nowych tematów wg zasady: data, miejsce, rodzaj wyścigu, czego temat dotyczy, np. "2009.09.19 Berlin Marathon - gdzie odebrać pakiet?", "2009.05.12-13 Poznańska Majówka - galeria zdjęć".
- Marcus2902
- Czterokółkowiec
- Posty: 93
- Rejestracja: pn lipca 10, 2006 11:15
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Częstochowa
- Kontakt:
- admiral
- Pięciokółkowiec 80mm
- Posty: 182
- Rejestracja: pn maja 08, 2006 11:43
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Poznań
A także 2 szpitale, kilka sklepów, restauracji, kościołów ( w tym Katedrę), seminarium duchowne, kilka stacji benzynowych i cmentarzMarek pisze:WARTE miamy 4 razyart pisze:Mam pytanie:
Czy może orientujecie się, jak będzie podczas maratonu z wodą? Czy mniej więcej tak, jak na Maratonie w Gdańsku, gdzie punkty były co parę km, czy tak jak w Berlinie, gdzie były 2 punkty pod sam koniec?![]()
![]()
- Andrzej
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1724
- Rejestracja: pn marca 15, 2004 10:26
- Moje rolki: Szybsze ode mnie
- Lokalizacja: Poznań
I dbając o dobre morale zawodników, znaczy się moralność, proszę się nie nachylać przy katedrze i seminarium. Ten kawałek przejedźcie wyprostowani.admiral pisze:A także 2 szpitale, kilka sklepów, restauracji, kościołów ( w tym Katedrę), seminarium duchowne, kilka stacji benzynowych i cmentarzMarek pisze:WARTE miamy 4 razyart pisze:Mam pytanie:
Czy może orientujecie się, jak będzie podczas maratonu z wodą? Czy mniej więcej tak, jak na Maratonie w Gdańsku, gdzie punkty były co parę km, czy tak jak w Berlinie, gdzie były 2 punkty pod sam koniec?![]()
![]()
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Ha! Będzie z moim logo też
Projekt dostępny od jutra
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
-
AgaZet
- Posty: 4
- Rejestracja: wt września 19, 2006 3:31
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Duszniki Zdrój
- Kontakt:
godzina startu
Witam, czy rolkarze startuja o 11, tak jak biegacze?
- admiral
- Pięciokółkowiec 80mm
- Posty: 182
- Rejestracja: pn maja 08, 2006 11:43
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Poznań
Re: godzina startu
http://www.marathon.poznan.pl/index.php ... Itemid=108 pkt 3AgaZet pisze:Witam, czy rolkarze startuja o 11, tak jak biegacze?
- Piotr B
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1839
- Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Dębno
Re: godzina startu
10:50AgaZet pisze:Witam, czy rolkarze startuja o 11, tak jak biegacze?
witaj na forum
- Andrzej
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1724
- Rejestracja: pn marca 15, 2004 10:26
- Moje rolki: Szybsze ode mnie
- Lokalizacja: Poznań
Już za chwileczkę, już za momencik - kółka po starcie zaczną się kręcić.
Najpierw powoli jak żółw ociężale, bo nogi są sztywne prawie jak z drewna pale,
Myślę przyspieszę, dogonię grupę, lecz cała grupa miała mnie w du...
Znów odjechali, nie poczekali, bo oni nogi mają ze stali,
To są cyborgi, prawie nadludzie, ja za to ciężko jakby po grudzie,
Lecz się nie poddam , dognam czołówkę - myślę tak sobie zwiększając harówkę,
I nagle z boku, chyżo jak pszczółka, pomyka Alan i jego spółka
Krzyczę: ratujcie, weźcie do grupy,
No pewnie – słyszę – wskakuj do kupy,
Mija godzina i minut piętnaście a Zico krzyczy: Zaraz się zacznie !!!
Patrzę na niego, ucieka na pas drugi,
Krok płynny, długi, lekko odjeżdża , nogi przekłada, już do finiszu pewnie się składa,
Są już na Malcie, najpierw pod stokiem,
Jeszcze tylko ta kostka z pieprz.... uskokiem (pozbruk)
Teraz już z górki, przez bramę do mety,
Tylko ktoś zamknął bramę niestety,
Ja się nie mieszczę, Alan na płocie,
A Piciu Mańka też leży w błocie
Jednak Admiral i Zico w walki ferworze
Między szczeblami dają, jak w Terminatorze
Jednak dojadę, otwarli wrota,
I zaraz wraca walki ochota,
Są my na dole, bieg ukończony
Medal na szyi, buziak od żony
Już czekam na sezon przyszły
Już mnie nachodzą nowe pomysły....
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego startu
Andrzej
Najpierw powoli jak żółw ociężale, bo nogi są sztywne prawie jak z drewna pale,
Myślę przyspieszę, dogonię grupę, lecz cała grupa miała mnie w du...
Znów odjechali, nie poczekali, bo oni nogi mają ze stali,
To są cyborgi, prawie nadludzie, ja za to ciężko jakby po grudzie,
Lecz się nie poddam , dognam czołówkę - myślę tak sobie zwiększając harówkę,
I nagle z boku, chyżo jak pszczółka, pomyka Alan i jego spółka
Krzyczę: ratujcie, weźcie do grupy,
No pewnie – słyszę – wskakuj do kupy,
Mija godzina i minut piętnaście a Zico krzyczy: Zaraz się zacznie !!!
Patrzę na niego, ucieka na pas drugi,
Krok płynny, długi, lekko odjeżdża , nogi przekłada, już do finiszu pewnie się składa,
Są już na Malcie, najpierw pod stokiem,
Jeszcze tylko ta kostka z pieprz.... uskokiem (pozbruk)
Teraz już z górki, przez bramę do mety,
Tylko ktoś zamknął bramę niestety,
Ja się nie mieszczę, Alan na płocie,
A Piciu Mańka też leży w błocie
Jednak Admiral i Zico w walki ferworze
Między szczeblami dają, jak w Terminatorze
Jednak dojadę, otwarli wrota,
I zaraz wraca walki ochota,
Są my na dole, bieg ukończony
Medal na szyi, buziak od żony
Już czekam na sezon przyszły
Już mnie nachodzą nowe pomysły....
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego startu
Andrzej
- PeterCave
- Redaktor wrotkarstwo.pl
- Posty: 1485
- Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
- Jeżdżę od: 09 kwie 2005
- Lokalizacja: Swarzędz
- Kontakt:
Andrzej pisze:Już za chwileczkę, już za momencik - kółka po starcie zaczną się kręcić.
Najpierw powoli jak żółw ociężale, bo nogi są sztywne prawie jak z drewna pale,
Myślę przyspieszę, dogonię grupę, lecz cała grupa miała mnie w du...
Znów odjechali, nie poczekali, bo oni nogi mają ze stali,
To są cyborgi, prawie nadludzie, ja za to ciężko jakby po grudzie,
Lecz się nie poddam , dognam czołówkę - myślę tak sobie zwiększając harówkę,
I nagle z boku, chyżo jak pszczółka, pomyka Alan i jego spółka
Krzyczę: ratujcie, weźcie do grupy,
No pewnie – słyszę – wskakuj do kupy,
Mija godzina i minut piętnaście a Zico krzyczy: Zaraz się zacznie !!!
Patrzę na niego, ucieka na pas drugi,
Krok płynny, długi, lekko odjeżdża , nogi przekłada, już do finiszu pewnie się składa,
Są już na Malcie, najpierw pod stokiem,
Jeszcze tylko ta kostka z pieprz.... uskokiem (pozbruk)
Teraz już z górki, przez bramę do mety,
Tylko ktoś zamknął bramę niestety,
Ja się nie mieszczę, Alan na płocie,
A Piciu Mańka też leży w błocie
Jednak Admiral i Zico w walki ferworze
Między szczeblami dają, jak w Terminatorze
Jednak dojadę, otwarli wrota,
I zaraz wraca walki ochota,
Są my na dole, bieg ukończony
Medal na szyi, buziak od żony
Już czekam na sezon przyszły
Już mnie nachodzą nowe pomysły....
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego startu
Andrzej
Pozdrawiam Piotrek






