7 maraton w Poznaniu, największy finał wrotkarski w Poznaniu

Poznań Maraton i półmaraton dla wrotkarzy, historia dziesięciu edycji od 2000 r. do 2009 r. Wyniki, komentarze, galerie.

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Regulamin forum
Wszystkie posty w tym dziale dotyczą zawodów jazdy szybkiej na rolkach. Prośba o wpisywanie nowych tematów wg zasady: data, miejsce, rodzaj wyścigu, czego temat dotyczy, np. "2009.09.19 Berlin Marathon - gdzie odebrać pakiet?", "2009.05.12-13 Poznańska Majówka - galeria zdjęć".
Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » pt października 13, 2006 3:33

No tak, piątek, long hard weekend, Andrzej nie ma co robić :P

Świetne! :)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
Marek
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 782
Rejestracja: czw marca 17, 2005 9:31
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Marek » pt października 13, 2006 4:00

RYNCE MI OPADAJą :twisted: :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » pt października 13, 2006 7:34

Andrzej pisze:Już za chwileczkę, już za momencik - kółka po starcie zaczną się kręcić.
Najpierw powoli jak żółw ociężale, bo nogi są sztywne prawie jak z drewna pale,
Myślę przyspieszę, dogonię grupę, lecz cała grupa miała mnie w du...
Znów odjechali, nie poczekali, bo oni nogi mają ze stali,
To są cyborgi, prawie nadludzie, ja za to ciężko jakby po grudzie,
Lecz się nie poddam , dognam czołówkę - myślę tak sobie zwiększając harówkę,
I nagle z boku, chyżo jak pszczółka, pomyka Alan i jego spółka
Krzyczę: ratujcie, weźcie do grupy,
No pewnie – słyszę – wskakuj do kupy,
Mija godzina i minut piętnaście a Zico krzyczy: Zaraz się zacznie !!!
Patrzę na niego, ucieka na pas drugi,
Krok płynny, długi, lekko odjeżdża , nogi przekłada, już do finiszu pewnie się składa,
Są już na Malcie, najpierw pod stokiem,
Jeszcze tylko ta kostka z pieprz.... uskokiem (pozbruk)
Teraz już z górki, przez bramę do mety,
Tylko ktoś zamknął bramę niestety,
Ja się nie mieszczę, Alan na płocie,
A Piciu Mańka też leży w błocie
Jednak Admiral i Zico w walki ferworze
Między szczeblami dają, jak w Terminatorze
Jednak dojadę, otwarli wrota,
I zaraz wraca walki ochota,
Są my na dole, bieg ukończony
Medal na szyi, buziak od żony
Już czekam na sezon przyszły
Już mnie nachodzą nowe pomysły....



Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego startu
Andrzej

super!

Szkoda że literacki nobel i Nike już w tym roku zostały rozdane!

kmieto7

Post autor: kmieto7 » pt października 13, 2006 7:38

Piotr B pisze:
Andrzej pisze:Już za chwileczkę, już za momencik - kółka po starcie zaczną się kręcić.
Najpierw powoli jak żółw ociężale, bo nogi są sztywne prawie jak z drewna pale,
Myślę przyspieszę, dogonię grupę, lecz cała grupa miała mnie w du...
Znów odjechali, nie poczekali, bo oni nogi mają ze stali,
To są cyborgi, prawie nadludzie, ja za to ciężko jakby po grudzie,
Lecz się nie poddam , dognam czołówkę - myślę tak sobie zwiększając harówkę,
I nagle z boku, chyżo jak pszczółka, pomyka Alan i jego spółka
Krzyczę: ratujcie, weźcie do grupy,
No pewnie – słyszę – wskakuj do kupy,
Mija godzina i minut piętnaście a Zico krzyczy: Zaraz się zacznie !!!
Patrzę na niego, ucieka na pas drugi,
Krok płynny, długi, lekko odjeżdża , nogi przekłada, już do finiszu pewnie się składa,
Są już na Malcie, najpierw pod stokiem,
Jeszcze tylko ta kostka z pieprz.... uskokiem (pozbruk)
Teraz już z górki, przez bramę do mety,
Tylko ktoś zamknął bramę niestety,
Ja się nie mieszczę, Alan na płocie,
A Piciu Mańka też leży w błocie
Jednak Admiral i Zico w walki ferworze
Między szczeblami dają, jak w Terminatorze
Jednak dojadę, otwarli wrota,
I zaraz wraca walki ochota,
Są my na dole, bieg ukończony
Medal na szyi, buziak od żony
Już czekam na sezon przyszły
Już mnie nachodzą nowe pomysły....



Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego startu
Andrzej

super!

Szkoda że literacki nobel i Nike już w tym roku zostały rozdane!
...ale zawsze gremium rolkarskie może przyznać ''ROLLERNOBELR'' :D

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » sob października 14, 2006 10:54

Ktoś będzie jeździł na Malcie koło 15-16?
Pozdrawiam Piotrek

Awatar użytkownika
ALAN54
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 913
Rejestracja: czw stycznia 29, 2004 8:43
Jeżdżę od: 15 sie 2001
Lokalizacja: POZNAŃ
Kontakt:

Post autor: ALAN54 » sob października 14, 2006 12:00

Dzisiaj?
Ale tylko na hulajnogach! :evil: :D :D :D :D :D :D :D :D :D

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » sob października 14, 2006 1:06

Piękne dzieło :D

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » sob października 14, 2006 8:34

poziom adrenaliny powoli rośnie.............

matiz123
Posty: 32
Rejestracja: ndz września 17, 2006 7:56
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: matiz123 » sob października 14, 2006 10:36

Piotr B pisze:poziom adrenaliny powoli rośnie.............
Dokładnie. :P U mnie rośnie jeszcze bardziej, bo to będzie mój pierwszy maraton. :) Chciałbym życzyć wszystkim powodzenia i pobicia swoich rekordów. :P Ja mam zamiar złamać 2 godziny i sadzę, że jak warunki atmosferyczne będą dobre, to mogę mieć całkiem duże szanse na to. :) Z pewnością one wzrosną, jeśli podczepię się pod jakąś grupkę. ;)
Mój numer gg: 3317404

matiz123
Posty: 32
Rejestracja: ndz września 17, 2006 7:56
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Swarzędz

Post autor: matiz123 » ndz października 15, 2006 3:02

No i po maratonie. :P Niestety nie udało mi się złamać dwóch godzin (zabrakło jakichś 5 minut), ale jestem z siebie bardzo zadowolony. :D A jak Wam poszło? I czy zwycięzca pobił rekord trasy? Słyszałem też, że były jakieś kłopoty z tym drugim fragmentem, który trzeba było przejechać dwa razy. O co dokładnie chodziło? Swoją drogą, ten pomysł nie za bardzo wypalił. Na tym fragmencie nie było żadnego pomiaru chipów, więc jeśli ktoś chciał, mógł wcale nie powtarzać tego fragmentu i skrócić sobie trasę. :/ Mam nadzieję, że w przyszłym roku coś z tym zrobią.
Mój numer gg: 3317404

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » ndz października 15, 2006 4:18

matiz123 pisze:No i po maratonie. :P Niestety nie udało mi się złamać dwóch godzin (zabrakło jakichś 5 minut), ale jestem z siebie bardzo zadowolony. :D A jak Wam poszło? I czy zwycięzca pobił rekord trasy? Słyszałem też, że były jakieś kłopoty z tym drugim fragmentem, który trzeba było przejechać dwa razy. O co dokładnie chodziło? Swoją drogą, ten pomysł nie za bardzo wypalił. Na tym fragmencie nie było żadnego pomiaru chipów, więc jeśli ktoś chciał, mógł wcale nie powtarzać tego fragmentu i skrócić sobie trasę. :/ Mam nadzieję, że w przyszłym roku coś z tym zrobią.
Brawo Matiz!

Mój, w czasie choroby, żadnych rewelacji -> 1:33:53

Na starcie sędziowe wyraźnie powiedzieli, że jedziemy 2 pętle x2. No i namieszali w trakcie pokonywania 2 pętli... Jedni pojechali raz inni dwa razy jak wcześniej było mówione.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » ndz października 15, 2006 5:04

Startowało ponad 290 osób - część była bez rejestracji lub zarejestrowana jako biegacz.

Pogoda ok, bo nie padało.
Trasa ok, ale sędziowie przegięli. W biurze podobno mówili, że 2 kółko było trzeba tylko jechać 1 pętle na nawrotce (na wrotce przyp. lol :) ). Jednak na samym starcie wyraźnie powiedzieli, że obydwa kółka robimy z pętlami x2. Kiedy czołówka i nie tylko mijała za drugim razem pętlę niektórzy jechali prosto, a niektórzy prawidłowo (lub nie) robili 2 pętle. Zamieszanie i chaos.

Mało tego, byłem świadkiem, że ulicą Baraniaka (tam gdzie był start) jechali rolkarze pod prąd! :) Może nie do śmiechu, ale na odcinku przed 1 torami (ul. Jana Pawła II) zrobili sobie małą pętle! Widocznie poczuli się winni, że nie przejechali 2 pętli za 1 okrążeniem. I niestety trafiło to na grupę, z którą jechaliśmy, że jesteśmy kilka oczek dalej. Przy 61 miejscu nie robi różnicy - jednak sam fakt, że takie coś miało miejsce. Ogólnie - szok, mogli przecież postawić matę tam i problem z głowy.

Wąsko przy macie na ul. Warszawskiej niepotrzebnie samochód tam stał. Szerzej mat się nie dało....

Co do ilości osób na rolkach - rekord, ale coś czuję, że nie wszyscy wiedzieli o zmianie trasy (poza forumowicze) i w związku z tym sobie odpuścili.

Gratulacje dla wszystkich, którzy wystartowali, a i ukończyli. Dużo życiówek poszło :) Gratulacje!:)

Dziękuję i gratuluję ekipie, z którą nie dałem rady się utrzymać - Alan, Andrzej, Marta i Piotr - chylę czoła.

Dziękuję i gratuluję również Piotrowi B - masz facet formę jadąć prawie cały dystans sam i nawet mająć możliwość nie woziłeś się, specjalnie wychodziłeś na bok - pełen respekt.

Dziękuję i gratuluję Grzegorzom, Jarkowi za wsparcie na trasie oraz Magdzie i MirkowiCz za doping na naWrotce :)

Gratulacje dla Agi za wspaniałe pokonanie 1:50 na tym maratonie!:) I to jeszcze po chorobie! Brawo :)

Najbardziej z tej imprezy mi się podoba, to, że się pojawiliście i było widać na starcie i trasie tyle znajomych twarzy z forum :) No i medal też się podoba ;)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » ndz października 15, 2006 5:15

I jeszcze coś mi się BARDZO podobało :)

DOPING! Mnóstwo dzieci tu i tam, oj gardła mają zdarte ;)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
PiciuM
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 222
Rejestracja: pt października 01, 2004 11:42
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: PiciuM » ndz października 15, 2006 7:02

Bardzo zaluje calego zamieszania jakie powstalo z nawrotami na 2 petli. Rozmawialem z ludzmi, ktorzy zajmowali zdecydowanie dalsze miejsca (np. 60), zrobili dwie nawrotki na drugim okrazeniu i byli wsciekli ze inni jechali jedna - mowili ze zawsze dwie, trzy minuty lepszy czas. I w pelni sie z nimi solidaryzuje.
Sadze ze nikt celowo nie skrocil sobie trasy, tylko sedziowie ewidentnie zawinili i nie pozostawili wyboru poprzez zatarasowanie wjazdu na druga nawrotke.
Pozdrawiam totalnie wszystkich, ktorzy przyczynili sie do znowu wiekszej frekwencji.

Marek - dzieki za kola :twisted:
Pozdrawiam

PiciuM
SlowSpeedSkater
Sponsorowany przez Przedsiębiorstwo Usług Inżynieryjnych "PIMAN"

Awatar użytkownika
Krzysztof
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 697
Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
Moje rolki: Grelowski
Jeżdżę od: 01 cze 2002
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Krzysztof » ndz października 15, 2006 7:26

Brawo dla wszystkich uczestników, a szczególnie dla tych, którzy pierwszy raz - a była to całkiem spora grupa.

Jeśli chodzi o nawrót na drugim kółku to był zastawiony barierkami tak więc trasę miałem skróconą o ok.700m. Myślałem, że zamknieto o dla wszystkich (względy bezpieczeństwa: rolki-biegacze) a okazało się, że niektórzy jednak jechali nawrót :!:

Kolega z Lebus po zjeździe z Baraniaka zaczął zawracać bo nikogo nie widział ani z rolkarzy ani z organizatorów - widząc, że jadę i daję znaki pojechał do mety.

Udało mi się zrobić życiówkę - uwzględniając dodanie ok.2 minut za nawrót :D

Mimo, iż pogoda sprawiła zawód (w TiVi mówili o zdechniętym wyżu :shock: ) to pogoda ducha uczestników stała na zdecydowanie wyższym poziomie.
Miło spotkać się "w realu", bo to już raczej ostatnia taka okazja w roku :(

ODPOWIEDZ

Wróć do „Poznań Maraton - historia dziesięciu edycji maratonów od 2000 r. do 2009 r.”