Masa Krytyczna

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Regulamin forum
Każdy nowy temat rozpoczynamy od podania nazwy miejscowości w nawiasie, ewentualnie daty, informacji lub zapytania np. [Poznań] 02.04.2007 godz. 10:00 trening na Malcie! lub [Kraków] szukam rolkarzy jeżdżących freestyle slalom.
Awatar użytkownika
jax900
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 100
Rejestracja: pt maja 27, 2005 12:10
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: jax900 » czw września 29, 2005 9:38

ee..w tym linku jest jutro o 18:00 10 stopni, zachmurzenie, ale bezdeszczowo
jakby się jednak deszcz pojawił to sie nie zjawię na rolkach - wiem aż za dobrze co to znaczy jazda po mokrym (w pracy parę razy mnie deszcz zaskoczył i musiałem wracać do domku w deszczu - ostatnio to nawet 2 brzydkie upadki miałem podczas takiego powrotu - ale miejmy nadzieję że jutro będzie bez deszczu)

Awatar użytkownika
Ariel
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1124
Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
Jeżdżę od: 01 lip 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ariel » czw września 29, 2005 10:17

Pod tym linkiem prognoza jest aktualizowana co 6 godzin.
Jest szansa, że nie będzie padać :)

jack-78
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pn września 05, 2005 11:34
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jack-78 » ndz października 02, 2005 12:15

No i pogoda okazała się bardziej przyjazna, niż prognozy. Świetna impreza, super atmosfera, mimo że na rolkach jechało może z dziesięć osób. Na prawdę polecam. Jeśli w październiku nie będzie padało, to też jadę. Aha, i jeszcze 8-go października jest nocna masa. Kto się pisze?

Awatar użytkownika
jax900
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 100
Rejestracja: pt maja 27, 2005 12:10
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: jax900 » pn października 03, 2005 9:58

niestety spóźniłem się ciut, ale przejazd był udany - poznałem PawłaS, jacka 78 (w ostatniej chwili zanim odbił do domu) i jego koleżankę; ulice równe, jazda przyjemna - tylko strasznie duży tłok był na początku

co z tobą Ariel - byłeś?

Awatar użytkownika
grzechu
Posty: 35
Rejestracja: czw października 06, 2005 12:40
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: grzechu » czw października 06, 2005 12:58

Witam. Ja pierwszy raz na forum. Na masę do tej pory jeździłem na dwóch ale teraz spróbowałem rolek i było ekstra. Byłem ze Smykiem (6 lat - jechał na rowerze). Na nocnika niestety nie przyjadę bo nie będzie mnie w Wawce. Za to wpadłem na naprawdę szalony pomysł - podpuszczony przez Skelera - jadę na maraton do Poznania - to dopiero będzie klęska :oops: . Trzymajcie kciuki a może jednak dotrę do mety.
Pozdrówka

Awatar użytkownika
MirekCz
Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
Posty: 575
Rejestracja: wt kwietnia 06, 2004 10:24
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: MirekCz » czw października 06, 2005 1:20

Grzechu:Nie masz się co martwić, maraton zaliczysz i będziesz zadowolony! My już tego dopilnujemy ;-)
Jak będziesz mial moment to przemyj sobie łozyska, żeby dobrze chodziły - dużo pomaga na długim dystansie :)

Do zobaczenia na starcie (i mecie :) )
Pozdrawiam,
Mirek Czerwiński

jack-78
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pn września 05, 2005 11:34
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jack-78 » pt października 07, 2005 1:06

Hej, ludzie!!! Kto się wybiera na sobotnią nocną masę. Mam nadzieję, że nie pozwolicie, żebym był tam jedynym przedstawicielem rolko-maniaków :-P Na stronie masy przeczytałem, że na nocne imprezy zjawia się ok. 10% stanu z ostatniej imprezy piątkowej. Rzeczywiście, biorąc pod uwagę ilość rolkarzy na ostatniej masie, to wychodzi, że w nocy powinno pojechać góra jakieś półtorej osoby na rolkach :-D Weźcie się w garźć i spotykamy się o północy na Zamkowym. Pozdrawiam

Awatar użytkownika
grzechu
Posty: 35
Rejestracja: czw października 06, 2005 12:40
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: grzechu » pt października 07, 2005 7:41

MirekCz pisze: Do zobaczenia na starcie (i mecie :) )
Dzięki wielkie i do zobaczenia na starcie!
A na mecie to się zobaczy czy się zobaczymy hehe...
W każdym razie jestem skłonny spróbować no i bilet już mam :wink:
Pozdrówka

Awatar użytkownika
grzechu
Posty: 35
Rejestracja: czw października 06, 2005 12:40
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: grzechu » pt października 07, 2005 7:48

MirekCz pisze: Jak będziesz mial moment to przemyj sobie łozyska, żeby dobrze chodziły
Skoro już o tym mowa to ja mam takie zamknięte na stałe i szczerze to nie bardzo wiem jak je wybebeszyć - ta osłonka siedzi mocno i nie bardzo jest jak ją podważyć. No i pytanie czy napewno warto je ruszać.

I druga sprawa to zakładając że mam wybór w dwóch kompletach kółek to jakie lepie mieć na takim maratonie i o tej porze roku - twardsze czy miększe (tak powiedzmy 84A i 80A).
Pozdrówka

Awatar użytkownika
jax900
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 100
Rejestracja: pt maja 27, 2005 12:10
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: jax900 » pt października 07, 2005 9:09

jack-78 - na nocnika się nie wybieram niestety :( - jakos nie mam zapału. W ogóle jakoś jestem przetrenowany (przygotowania do Poznania :) ) i nie mam energii na takie ponadplanowe wypady - pewnie dopiero na wiosnę mi powróci.

A kto poza grzechem wybiera się jeszcze z W-wy na maraton poznański????
A ty Grzechu jak jedziesz i gdzie nocujesz?

Awatar użytkownika
MirekCz
Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
Posty: 575
Rejestracja: wt kwietnia 06, 2004 10:24
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: MirekCz » pt października 07, 2005 9:17

1.Co do łozysk, nawet jak są zamknięte możesz je troche przemyć i wysuszyć potem lekko (żeby za dużo oleju nie bylo w środku/żeby olej sie nie wylewał z łożyska podczas jazdy i nie "lapał" piasku)

Ale jeżeli masz łożyska >ABEC 1 to najczęściej można zdjąć osłone (lekko ją uszkadzając) poprzez podważenie igłą takiego cieniutkiego pierścienia (jest to pierścień nie zamknięty, nie wiem jak cos takiego się nazywa).
No więc wywalasz ten pierścień z JEDNEJ storny, wtedy odchodzi osłonka. Teraz myjesz łożysko (w innym temacie to było dokładne opisane) i wkładasz łożysko do kółka BEZ osłonki z jednej strony (ta strona bez osłonki idzie do wew. kółka, ta z osłonką jest na zew.).
Tak przygotowane łożysko można potem zawsze łatwo umyć, a w kółku nie powinno być brudu, więc otwarte łożyska sie nie zgnoją.

2.Kółka:
twardsze - mniejsze tarcie
miększe - lepsza przyczepność

Weź twardsze..
Pozdrawiam,
Mirek Czerwiński

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » pt października 07, 2005 10:45

Przygotuj sobie dwa zestawy. Przy suchej nawierzchni - twarde, mokro, wilgotno itp - 80A. Jeśli zdecydujesz sie na użycie 84A szerokim łukiem omijaj punkty żywieniowe na drugiej pętli. Tam jest mokro nawet w najlepszą pogodę

Powodzenia

Awatar użytkownika
grzechu
Posty: 35
Rejestracja: czw października 06, 2005 12:40
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: grzechu » pt października 07, 2005 11:27

jax900 pisze: A ty Grzechu jak jedziesz i gdzie nocujesz?
Jadę w sobotę o 14:25 pociągiem. Nocuję na noclegu zapewnianym przez organizatora - cokolwiek by to nie było. Zresztą zamierzam się podłączyć pod delegację masy o której pisał Skeler na forum masy.
Co do powrotu to zamierzam skorzystać z promocji polegającej na powrocie na ten sam bilet podstęplowany w biurze organizacyjnym maratonu.
Pozdrówka

Awatar użytkownika
grzechu
Posty: 35
Rejestracja: czw października 06, 2005 12:40
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: grzechu » pt października 07, 2005 11:30

Co do łożysk to nie mają tej zawleczki U. Trzebaby jednak jakoś wyrwać tą osłonkę - może i tak zrobię. Rady na stronie widziałem.

A co do kółek to dzięki za rady. Kupiłem nowe 84A i pewnie na nich pojadę.
Pozdrówka

jack-78
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pn września 05, 2005 11:34
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jack-78 » ndz października 09, 2005 10:15

Hejka. Razem z Arielem zaliczyliśmy wczorajszą Nocną Masę. Niezła jazda. Kto nie był- niech żałuje. Jazda w nocy nie taka straszna, jak by się wydawałć mogło (przynajmniej na ulicach, bo w ciemnym parku było niewesoło). No i prędkość bardzo przyzwoita (zwłaszcza Książęcą w dół :shock: ). Polecam.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mazowieckie”