Masa Krytyczna

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Regulamin forum
Każdy nowy temat rozpoczynamy od podania nazwy miejscowości w nawiasie, ewentualnie daty, informacji lub zapytania np. [Poznań] 02.04.2007 godz. 10:00 trening na Malcie! lub [Kraków] szukam rolkarzy jeżdżących freestyle slalom.
skeler
Posty: 21
Rejestracja: sob września 24, 2005 8:53
Jeżdżę od: 02 maja 1988
Lokalizacja: Konstancin
Kontakt:

Post autor: skeler » pn października 10, 2005 1:08

szkoda tylko, ze tak szybko sie odlaczyliscie, bo potem jechalismy w strone zamkowego, gdzie chyba musieliscie i tak dojechac...

jack-78
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pn września 05, 2005 11:34
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jack-78 » pn października 10, 2005 7:30

Bardzo chętnie pojechalibyśmy razem z Wami dalej, ale kiedy impreza przeniosła się przez dziurę płocie na teren o bliżej nieokreślonej nawierzchni ziemno-śmieciowej i natęrzęniu światła wymagającym noktowizora, to się poddałem. Park na Gocławiu był hard-corowy, ale tam na Grochowie, to żal mi się zrobiło i sprzętu i obitych gnatów (nie wiem, jaka to ulica była, ale chyba chodziło o przedostanie się przez tory). Rzeczywiście, pojechaliśmy na Zamkowy, ale po ulicy. Generalnie bardzo miły przejazd, no ale nie wszędzie, gdzie dotrze rower, dotrą rolki (nota bene z tego co widziałem, to rowery były przenoszone ne plecach, to chyba przyznasz, że na rolkach poruszanie się po takim terenie jest dość 'utrudnione' :shock: ). Pozdrawiam i do następnej Masy (o ile pogoda pozwoli)

skeler
Posty: 21
Rejestracja: sob września 24, 2005 8:53
Jeżdżę od: 02 maja 1988
Lokalizacja: Konstancin
Kontakt:

Post autor: skeler » śr października 12, 2005 11:26

ta dziura w plocie to nie bylo zadne przejscie przez tory, tylko odwiedzilismy znajdujacy sie za tym plotem tor kolarski (ktory jakby sie uprzec, moznaby tez wykorzystac dla rolek) - chwile pozniej wrocilismy na jezdnie przez ta sama dziure ;->
ale juz pracuje nad tym, zebysmy mogli wchodzic tam na teren przez brame, gdzie nie ma brakow w nawierzchni - zobaczymy co z tego wyjdzie...

Awatar użytkownika
Ariel
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1124
Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
Jeżdżę od: 01 lip 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ariel » pt października 14, 2005 3:20

Byłem na Masie. Moje wrażenia: głośno - mało nie ogłuchłem, zimno - tempo żółwie, zmarzły mi ręce. Ale to nie trening tylko raczej demonstracja. Trzeba brać zatyczki do uszu i rękawiczki :)
Przejazd nocny - fajny. Tempo szybsze, postoje przy studniach oligoceńskich, bardziej cicho, atmosfera mniej bojowa, bardziej swobodna, lepiej się rozmawiało.
Ale przy dziurze w płocie trochę zabrakło informacji. Myślałem, że grupa przebija się gdzieś do Ząbek... a to tylko stadion Orła.
W którymś momencie i tak trzeba było się odłączyć, nie miałem zamiaru jeździć do samego rana.
Do zobaczenia następnym razem :D

Awatar użytkownika
Ariel
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1124
Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
Jeżdżę od: 01 lip 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ariel » sob października 22, 2005 1:41


skeler
Posty: 21
Rejestracja: sob września 24, 2005 8:53
Jeżdżę od: 02 maja 1988
Lokalizacja: Konstancin
Kontakt:

Post autor: skeler » sob października 22, 2005 2:54

strona powstaje, ale zanim powstanie, to jeszcze minie duzo czasu ;-)
jakby ktos chcial pomoc w tworzeniu nowych dzialow i pisaniu roznych tekstow to zapraszam do wspolpracy...

Awatar użytkownika
jax900
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 100
Rejestracja: pt maja 27, 2005 12:10
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: jax900 » pn października 24, 2005 10:06

fiu, fiu


jedną nowość tam wyczytałem: przed Masą, zbiórka rolkarzy pod samą kolumną - proponuję więc się tam spotykać - może więcej ludzi się zbierze - a okazja już w najbliższy piątek :) - miejmy nadzieję, że pogoda dopisze

jack-78
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pn września 05, 2005 11:34
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jack-78 » pn października 24, 2005 8:40

Pogoda zapowiada się korzystnie. Jeśli prognozy się sprawdzą, to będę na 100%. Polecam tą imrezę wszystkim. Mam nadzieję, że przyjedzie więcej ludzi na rolkach. Do zobaczyska

Awatar użytkownika
robal
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 463
Rejestracja: pt września 23, 2005 12:22
Jeżdżę od: 01 kwie 1999
Lokalizacja: Wawa (Praga)
Kontakt:

moze i ja przyroluje :)

Post autor: robal » wt października 25, 2005 3:04

Czesc!
jax900 pisze: może więcej ludzi się zbierze - a okazja już w najbliższy piątek :) - miejmy nadzieję, że pogoda dopisze
Jesli ktos zechce robic za moje hamulce ;) to ja chetnie sie stawie :)
Od lat mam technike hamowania "na drzewo" (albo jak kto woli "na latarnie") ;) , a to na mase sie nie nadaje :(

Pozdrawiam,
robal.

Awatar użytkownika
robal
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 463
Rejestracja: pt września 23, 2005 12:22
Jeżdżę od: 01 kwie 1999
Lokalizacja: Wawa (Praga)
Kontakt:

robmy st(R)onke

Post autor: robal » wt października 25, 2005 3:14

Czesc!
skeler pisze: jakby ktos chcial pomoc w tworzeniu nowych dzialow i pisaniu roznych tekstow to zapraszam do wspolpracy...
O, to ja chetnie - jesli robactwo na cos sie moze przydac ;)
Moge np. poprowadzic dzial dla lamerow-ciapiszonow ;) - w koncu od tylu lat w tym przoduje (znaczy sie w ofermostwie rolkarskim). :)

Pozdrawiam,
robal.

Awatar użytkownika
Ariel
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1124
Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
Jeżdżę od: 01 lip 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ariel » wt października 25, 2005 5:35

robal pisze:Jesli ktos zechce robic za moje hamulce to ja chetnie sie stawie
:idea:
Może i bym się podjął, ale zdradź ile ważysz :?:

Awatar użytkownika
robal
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 463
Rejestracja: pt września 23, 2005 12:22
Jeżdżę od: 01 kwie 1999
Lokalizacja: Wawa (Praga)
Kontakt:

1 tona = ja ;)

Post autor: robal » śr października 26, 2005 2:24

Czesc!

Teraz juz TYLKO ;) 57-58 kg. Tak przynajmniej waga pokazuje (zaznaczam, ze przy tarowaniu "nie odejmuje", zeby sie pozniej pocieszac - raczej odwrotnie). Waga typu no.name, wiec trzeba brac blad w granicach bardziej.plus/minus 5 kg ;)

Pozdrawiam,
robal.z.hamulcami.drzewnymi ;)

PS. Dodam, ze na asfalcie panikuje, gdy dochodzi do sytuacji "zaraz sie przewroce", mimo ze na stoku zima nie mam stracha przed wywrotka (a bylo ich i bedzie duuuuzo).

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » śr października 26, 2005 7:51

Robal - uginaj nogi w kolanach, będziesz miał większą kontrolę z górki, tj. to robią Ci, co jeżdżą down hill. Będzie dobrze! I nie panikuj! :)
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
Ariel
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1124
Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
Jeżdżę od: 01 lip 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ariel » śr października 26, 2005 10:49

No, to jak poniżej 60 kg, to mogę Cię wesprzeć swoim hamulcem. Na Spacerowej trzeba będzie uważać, żeby się za bardzo nie rozpędzić, bo potem będą mogły być kłopoty.

Swoją drogą, prędkość na stokach i na rolkach to jest TO :!: :D

jack-78
Czterokółkowiec
Posty: 59
Rejestracja: pn września 05, 2005 11:34
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: jack-78 » czw października 27, 2005 1:21

Ariel, a pamiętasz zjazd Książęcą w dół w nocy? To była jazda co? Mało mi serce nie wyskoczyło. Hehe. Szkoda że teraz nie będzie można dobrze się rozpędzić, bo to i ludzi więcej i ruch uliczny.
Robal, jeśli nie chcesz zbytnio nabierać prędkości podczas zjazdu, to możesz zastosować matedę jazdy "pługiem", stosowaną w narciarstwie. Nie wiem, czy jest to właściwe określenie, bo na nartach nigdy nie jeździłem (niestety), ale polega to na ustawieniu nart pod takim kątem, żeby ich kierunek jazdy był zbieżny. Jednocześnie nogami musisz utrzymywać właściwą pozycję nart, tak żeby jedna nie najechała na drugą. Tą metodę można też stosować jadąc na rolkach. Trzeba pamiętać, żeby nogi trzymać możliwie szeroko. Można lekko przenosić ciężar ciała z jednej nogi na drugą. TYLKO DELIKATNIE, żeby nie obróciło o 180 st.!!! No chyba że dalej jazda kontynuowana będzie tyłem ;-) No i balansowanie rękami-bez tego gleba na 100%
Niestety wyżej opisana metoda ma pewne wady. Potrzeba trochę miejsca po bokach, a na Masie różnie z tym bywa. Poza tym nie gwarantuje ona szybkiego zatrzymania na stromych wzniesieniach. Ostatnio przekonałem się do ponownego założenia hamulca. Po parku, czy na prostej ulicy, to sobie można pojeździć bez, ale w ruchu ulicznym i na ostrzejszych zjazdach może być gorąco.
Zdecydowanie polecam opanowanie skutacznej metody zatrzymywania się, lub przynajmniej wytracania prędkości, bo bez tego stanowisz zagrożenie nie tylko dla siebie, ale i dla innych.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mazowieckie”