ufff...jestem wlasnie po pierwszej jezdzie na moich rolkach FILA PRIMO COMP LADY 80mm/82A/ABEC5
bylo super...ale pokolei
najpierw kiedy juz sie pozadnie zabezpieczylam (kask, ochraniacze) zdecydowalam, ze raz kozie smierc...jade
no i pojechalam
panika, nabieram predkosci i za cholere nie umiem sie zatrzymac (wczesniej nie zdazylam nawet tego pocwiczyc)
kolezanka wiec pedzi za mna na swoich rolkach a ja panika, ale spad sie skanczyl i samoistnie zwolnilam
pozniej uczylam sie zwalniac/hamowac w ten sposob /\ ale zawsze jedna noga szla mi bardziej do srodka i wcale to nie bylo latwe
hamulcem z tylu tez pozniej probowalam ale z poczatku balam uniesc sie nogi do gory
hamowac sposobem na litere T za chiny nie umialam
no ale w sumie calkiem niezle mi szlo, nawet zakrecac juz potrafilam i zwalniac jako tako
az tu nagle (w sumie nie wiem jak to sie stalo) zalczylam glebe
kurcze gdyby nie ochraniacze na nadgarstki i dlonie to bylo by kiepsko z moimy dlonmi
a tak skonczylo sie na zjechaniu prawego ochraniacza i zjechaniu naskorka lewego przedramienia
natomiast ogolnie bylo super i zaden upadek mnie nie zniecheci do dalszej jazdy
pozdrawiam



