Mierzenie dystansu

Zanim kupisz - zapytaj, przeczytaj o sprzęcie do jazdy na wrotkach (rolkach / rolki)
Dział tylko o jeździe fitness i szybkiej.
Place to talk about skates, wheels, bearings. Only for fitness and speed inline skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » ndz października 30, 2005 9:44

W Dynamixie nie zadziała...
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

spawel
Posty: 13
Rejestracja: wt sierpnia 23, 2005 11:45
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Września

Post autor: spawel » ndz października 30, 2005 11:22

wiem, nie o to chodzi
chciałem pogadać trochę o technice jazdy,
wpadłbym z kumplem
tak więc jakbyście trenowali w najbliższym czasie to dajcie znać
pozdrawiam
Paweł

Awatar użytkownika
PiciuM
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 222
Rejestracja: pt października 01, 2004 11:42
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: PiciuM » ndz października 30, 2005 11:26

Zapraszm jutro (tzn.31.11) na Malte ok. 13. Bede jezdzil i chetnie udziele paru wskazowek
Znaki szczegolne to niebieski ortalion, czapeczka, czarne leginsy i szyna mogemy :)
Pozdrawiam

PiciuM
SlowSpeedSkater
Sponsorowany przez Przedsiębiorstwo Usług Inżynieryjnych "PIMAN"

spawel
Posty: 13
Rejestracja: wt sierpnia 23, 2005 11:45
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Września

Post autor: spawel » pn października 31, 2005 10:11

kurde, dziś nie mogę, nie jestem z Poznania,
myśłałem raczej o piątku lub łikendzie
pozdrawiam
Paweł

Awatar użytkownika
Andrzej
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1724
Rejestracja: pn marca 15, 2004 10:26
Moje rolki: Szybsze ode mnie
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Andrzej » śr listopada 02, 2005 9:44

Piciu
Ty to ale żartowniś jesteś. Niebieski ortalion, czarne leginsy i szyna mogemy- no to jest nas dwóch. A jak sie spotkaliśmy to czemu nie powiedziałes że dziś jest ten dzień w którym udzielasz porad - chętnie bym skorzystał.
Pozdrawiam
ANDRZEJ

Awatar użytkownika
powerhouski
Prześcigant 4x100mm
Posty: 306
Rejestracja: śr marca 17, 2004 3:15

Post autor: powerhouski » śr listopada 02, 2005 2:19

Jeśli chodzi o Garmin Forerunner 301 to muszę przyznać że jestem wpelni zadowolony z tego wynalazku.

Monitor pracy serca może być na początku niezbyt wygodny jako że połączenie właściwego monitora z opaską elastyczną jest nieco twardawe ale z osobistego doświadczenia nie było to problemem.
niektórzy ludzie skarżyli się że nagle mieli puls np 220, lub w ogóle brak pulsu. Wskazywałoby to na niedopracowany pulsometr.
Zdarzyło mi się raz tylko że miałem gwałtowny krótkotrwały wzrost tętna, ale na wykresie odrazu widać że to artefakt, także praktycznie to nie ma problemu. Nie zdarzyło jeszcze mi się aby nie było odczytu pulsu, chyba że kiedy przejeżdżaliśmy koło cmentarza :D
Podobne artefakty są nagminną zmorą nawet profesjonalnego sprzętu szpitalnego - także nie przejmowałbym się tym za bardzo.
Jak sprawuje się GPS w wysokiej zabudowie, w lesie lub przy zachmurzonym niebie?
zachmurzone niebo - nie ma problemu
wysoka zabudowa - jeszcze nie sprawdzałem ale na naszym torze musimy przejeżdzać przez budynek i z zaskoczeniem muszę stwierdzić że czasami nie tracimy w ogóle sygnalu
las - nie jeździliśmy jeszcze w lesie i nie planujemy ale normalnie zadrzewiony park czy tor nie stanowił problemu
antena ma ciężkie warunki pracy bo przedramię cały czas podczas np biegu zmienia położenie.
Załóż na kask i nie ma problemu, ale nawet na przedramieniu wszystko działa jak należy.
Jakiego typu jest tam akumulator
wbudowany, lithium-jon akumulatorek ładowany z sieci albo przez USB

Mam nadzieję że pomogłem
Kto mi dał skrzydła niech mi z łap odmota sidła...

spawel
Posty: 13
Rejestracja: wt sierpnia 23, 2005 11:45
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Września

Post autor: spawel » śr listopada 02, 2005 4:56

pomogłeś, dzięki
jeśli jednak chodzi o akumulator to chodziło mi o to, co to konkretnie za typ, czy to standardowy aku w obudowie np. AA czy jakiś specjalny. Ale skoro nie wiesz to pewnie jest gdzieś głęboko schowany :)
pozdrawiam
Paweł

Awatar użytkownika
powerhouski
Prześcigant 4x100mm
Posty: 306
Rejestracja: śr marca 17, 2004 3:15

Post autor: powerhouski » czw listopada 03, 2005 12:13

Sorry

Dwie AAA baterie
Kto mi dał skrzydła niech mi z łap odmota sidła...

spawel
Posty: 13
Rejestracja: wt sierpnia 23, 2005 11:45
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Września

Post autor: spawel » czw listopada 03, 2005 1:10

czyli jak padną po dwóch latach to koszt wymiany niewielki, kolejny plus
pozdrawiam
Paweł

Awatar użytkownika
cyber_human
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 116
Rejestracja: ndz czerwca 25, 2006 11:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Forerunner 205/305

Post autor: cyber_human » śr lipca 18, 2007 2:31

To ja dorzuce swoje 3 grosze do tematu...
Otoz mam od 2 dni forerunner 205. Gdy go zobaczylem, mialem obawy, ze szybko go zepsuje (wiadomo, wywrota), do tego ze bedzie problem razem z ochraniaczem dloni, ze jest delikatny itp. Nic podobnego: fakt, nie jest maly, ale dzieki drugiemu, dluzszemu paskowi mozna go zapiac za ochraniaczem; konstrukcja solidna, a do tego sprzedawca (DRAGON, Pn) zapewnia, ze nic sie nie stanie, a jezeli nawet, to Garmin naprawi za relatywnie nieduzy koszt - to sie dopiero zobaczy, ale mam nadzieje, ze nie :)
Dla mnie zaleta jest, ze nie musze wozic ze soba kilku komponentow: wszystko jest w jednej obudowie. GPS jest bardzo czuly: 3 okrazenia na Malcie i sa miejsca, gdzie rysuje 3 sciezki obok siebie!
Bateria jak na razie ok, ladownia super (ladowarka sieciowa i z USB) poprzez stacje dokujaca, komunikacja z komputerem takze, Garmin dba o nowy soft + firmeware dla urzadzenia - juz robilem update.
Obsluga jest banalnie prosta, praktycznie instrukcja zbedna. Fakt, przyciski frontalne - LAP i START/STOP - moga zostac przypadkowo nacisniete, gdy rece z tylu, ale mysle, ze to kwestia ulozenia sie ze sprzetem.
Co do samego urzadzenia, fantastycznie jest wiedziec, jaki dystans danego dnia sie zrobilo, ile okrazen, jakie czasy, kalorie (nawet, jesli to wartosc przyblizona), do tego Wirtualny Partner (!!!), z ktorym mozemy sie scigac; po prostu super...
Do tego niezly soft do komputera, ktory pozwala po treningu, przy izotoniku albo piwku, ewentualnie maslance, przeanalizowac co i jak robilismy, zaplanowac kolejny trening, wyeksportowac historie itp...

Napisze wiecej, bo 205 mam do testow do czasu, gdy do sklepu sprowadza 305 - koniecznie chce monitor pracy serca...
I mala reklama: polecam udac sie do Dragon Nawigacje na Wierzbiecice (adres na stronie Garmina) - mozna tam wypozyczyc urzadzenie i samemu potestowac i zdecydowac, czy sie kupuje, czy nie + oczywiscie dogodne raty i swietna obsluga - trafilem tez do sklepu (albo to byla szkolka :P ), gdzie nie dosc, ze sprzet z bardzo starym firmware'm, to Pan odradzal na rolki, odradzal kontakt z woda (!!!) i w ogole na 15 minut przed zamknieciem sklepu nie chcial mi sprzedac, bo stwierdzil, ze juz nie zdazy wypelnic papierow ratalnych (!!!).
W Dragonie stoja frontem do klienta, a przyznam, gdy wydaje wlasne pieniadze, lubie jak wszystko jest tip-top.
Obrazek

The choices we make, not the chances we take, determine our destiny...
_____________
GG: 5579806

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt - jazda fitness i szybka / Equipment - fitness and speed”