Jeździć na rolkach zaczęłam mając coś. ok. 9 i były to tzw. plastiki supermarketowe, ale nie złamały mnie, po ok. 6 letniej przerwie wróciłam...znów na plastiki, a kilka dni temu dobry los zesłał mi Bauery i jest pięknie (po za tym, ze wpadam pod samochody
Od pazdziernika zaczynam ostatni rok ogrodnictwa na SGGW ale żeby jakoś poprawić zły wybór, juz na specjalizacji ekonomika ogrodnictwa.
Do moich pasji po za oczywista jedna związana z tym forum należy jeszcze straż pożarna oraz kryminalistyka. Ostatnimi czasy także ochrzanianie robotników u sąsiadów oraz sąsiadów. Niebawem po zakupie niezbędnego sprzętu mam zamiar zacząć oswajać także inny sprzęt jeżdżący zasilany silnikiem zwany dalej samochodem i obawiam się, że to będzie dla innych bardziej niebezpieczne niż ja na rolkach







