Witek
Roxa kontra Rollerblade Marathon i mój pierwszy raz na 100
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
-
Janusz Pietrzak
- Posty: 23
- Rejestracja: pn września 05, 2005 8:51
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Katowice
Rollerblade marathon carbon
Witam !
Włączam sie do dyskusji na temat rolek Rolerblade marathon carbon (czerwono-czarne ) , bo o te mi chodzi . Jestem własnie na etapie zakupu wymienionych wyżej rolek . Tylko ma pewien problem . Bo kupuje je z proshopu z Wrocławia i nie mam jak ich przymierzyć , a jestem z Katowic . Mój kolega ma takowe rolki i pozwolił mi je przetestować . Jeździlo mi sie na nich super tylko były troszkę za ciasne . Ich rozmiar to 44 . I tu mam pytanie do Zico albo do innych osób znających sie na rolkach . Ja normalnie noszę buty o rozmiarze 44-45 ,( wiecie jak to jest z tymi numeracjami) . Aby być precyzyjnym , dzisiaj nawet zmierzyłem sobie w Go Sport długośc stopy . Wyszło prawie 29 cm . ( czyli rozmiar 44,5 ). I tu pojawia się kolejny niuans , bo facet z Wrocławia ma tylko rozmiar 44,5 ( 29cm ) i 45,5 ( 30cm ) . A więc zastanawiam sie czy zgodnie z wczesniejszą sugestią Zico , żeby kupować rolki o nr większe niż nosi się buty , to rozmiar 45,5 powinien być dobry na mnie . Jaka jest Wasza rada ? Kupować w ciemno , czy się wstrzymac ?
I jescze jedno pytanie ? Czy jest odczuwalna duża róznica w jeździe , a może szybkości między twardością kółek 83A i 85A ?
pozdrawiam
Włączam sie do dyskusji na temat rolek Rolerblade marathon carbon (czerwono-czarne ) , bo o te mi chodzi . Jestem własnie na etapie zakupu wymienionych wyżej rolek . Tylko ma pewien problem . Bo kupuje je z proshopu z Wrocławia i nie mam jak ich przymierzyć , a jestem z Katowic . Mój kolega ma takowe rolki i pozwolił mi je przetestować . Jeździlo mi sie na nich super tylko były troszkę za ciasne . Ich rozmiar to 44 . I tu mam pytanie do Zico albo do innych osób znających sie na rolkach . Ja normalnie noszę buty o rozmiarze 44-45 ,( wiecie jak to jest z tymi numeracjami) . Aby być precyzyjnym , dzisiaj nawet zmierzyłem sobie w Go Sport długośc stopy . Wyszło prawie 29 cm . ( czyli rozmiar 44,5 ). I tu pojawia się kolejny niuans , bo facet z Wrocławia ma tylko rozmiar 44,5 ( 29cm ) i 45,5 ( 30cm ) . A więc zastanawiam sie czy zgodnie z wczesniejszą sugestią Zico , żeby kupować rolki o nr większe niż nosi się buty , to rozmiar 45,5 powinien być dobry na mnie . Jaka jest Wasza rada ? Kupować w ciemno , czy się wstrzymac ?
I jescze jedno pytanie ? Czy jest odczuwalna duża róznica w jeździe , a może szybkości między twardością kółek 83A i 85A ?
pozdrawiam
Janusz
If you do it , I will do it !
If you do it , I will do it !
Re: Rollerblade marathon carbon
Ja kupiłem właśnie zgodnie z sugestią Zico. Udało się świetnie dobrać teJanusz Pietrzak pisze:A więc zastanawiam sie czy zgodnie z wczesniejszą sugestią Zico , żeby kupować rolki o nr większe niż nosi się buty , to rozmiar 45,5 powinien być dobry na mnie .
rolki, ale jest pewne ryzyko. Dłuższa rolka to także szersza rolka. Mam
niskie podbicie i szczupłą stopę, ledwo wystarcza zakresu regulacji pasków
Nikt Ci nie powie, jak jest u Ciebie, każda noga jest inna. Zico tylko z
własnego doświadczenia sugeruje pewien kierunek - dobrze, jeżeli będą
nieco większe. Ale może inaczej, w moim przypadku niskich na 100% nie
mógł bym kupić tak dużych, były by za luźne. Za to w wysokich stopa
jest stabilizowana górną klamrą, więc tolerancja jest większa, a brak
ocierania paluchem o koniec rolki to duży komfort.
-
Janusz Pietrzak
- Posty: 23
- Rejestracja: pn września 05, 2005 8:51
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Katowice
Dzięki Jacek B. za wskazówki . Właśnie zapadła moja decyzja , bo zadzwonił facet z proshopu i to z Wrocławia , ze znalazł rozmiar 45 i dzisiaj mi je wysyla . Gdyby bylo coś nie tak , to mam opcje podmiany na 44,5 lub 45,5 . Oh jak się cieszę
, bo bedę miał na czym wystartować na maratonie w Gdańsku .
pozdrawiam
pozdrawiam
Janusz
If you do it , I will do it !
If you do it , I will do it !