Post
autor: PawelS » wt września 18, 2007 8:02
W moim debiucie startowałem z ostatniego i żadnych "zatwardzeń" na starcie nie było, ale ustawiłem się prawie w pierwszej linii. Za drugim razem z F, ale też z pierwszej linii i ogony poprzedniego sektora dopadłem jeszcze na pierwszej prostej. A za trzecim razem startując z D zrobiłem błąd, bo wystartowałem tak mniej więcej ze środka, a tempo okazało się mało ambitne i trudno było się przepchnąć na czystą pozycję żeby pojechać swoim tempem. Teraz też staruję z D, ale będę odpowiednio wcześnie na starcie, żeby ustawić się w pierwszej linii, albo od razu jak się uda, to wepchnę się na krzywy ryj do C. W każdym razie start możliwie z przodu sektora to podstawa. Niestety prognoza pogody na 29.09 jest marna - deszcz - ale może się zmieni. W razie deszczu zmieniam taktykę i wiozę się całkiem rekreacyjnie, a powalczę w biegu. W tym przynajmniej deszcz nie przeszkadza.