_Anka_ pisze:Jeśli już jesteście przy odzieży... Zico mógłbyś coś bliżej napisać o tej bieliźnie X - Bionic ? Chociaż podać wymiary, bo po samym rozmiarze to ciężko stwierdzić, czy będzie dobre. Ze zdjęć widać, że te koszulki przylegają do ciała, więc jak kupi się na małą to się nie wciśnie

X-Bionic jest bardzo rozciągliwą bielizną.
Rozmiarówka damska (3 rozmiary):
XS
S/M
L/XL
Rozmiarówka męska również 3 rozmiary):
S/M
L/XL
XXL
Na kobietki filigranowe zdecydowanie XS
Na kobiety +/- od 178 i 60kg wzwyż idzie już L/XL
S/M pomiędzy.
Bielizna 1 ligi. Mogą się pojawić komentarze typu - mnie wystarczy i bielizna za 100pln super oddycha i w ogóle

Wtedy wiem na pewno, że nigdy nie mieli na sobie X-Bionica. Bielizna bieliźnie nie jest równa. X-Bionic jako pierwsza na świecie uwzględnia u człowieka obszary najbardziej potne: pachy, splot słoneczny oraz przede wszystkim plecy - największy "komin" - to oczywiście jeśli chodzi o koszulkę. Przylega wszędzie - na stawach łokcie czy kolana specjalnie uszyta, żeby przy zgięciu się nie naciągać i nie powodować dyskomfortu. Dodam jeszcze, że często słychać "super oddycha, człowiek w bieliźnie technicznej się NIE POCI" - to jest bzdura. Człowiek pocił się, poci i będzie się pocić. Bielizna techniczna pomaga jedynie w wyparowaniu tego potu i w zimne dni nie dopuszcza do tego, aby był on na ciele. Pochłania go i przekazuje dalej w postaci pary. Często idzie odczuć to w taki sposób (szczególnie gdy jest zimno) że po uprawianiu sportu nagle się zatrzymujemy, organizm zaczyna się wychładzać. Jednak nie w dobrej bieliźnie. Dalej mamy komfort cieplny, trochę mniejszy (szczególnie przy dużym poceniu się), ale nigdy nie będzie tak, że przy bardzo dobrej bieliźnie oraz przy ubraniu warstwowo technicznie nasz organizm się oziębi - vide odzież bawełniana. X-Bionic tj. wspomniałem wcześniej - uwzględnia obszary bardziej potne jak i stawy są lepiej dogrzane. Reszta firm (niektórzy kopiują X-Bionic jak się da) - próbuje nadrobić designem w miejscach, które się bardziej pocą. Ale to tylko design, a nie w pełni działający produkt.