W mojej głowie zrodził się ostatnio pomysł przejechania maratonu Wrocławskiego. Nie planuje żadnej rywalizacji tylko pokonanie całej trasy dla własnej satysfakcji (i chwały).
Ponieważ samemu jechać to nie frajda, więc zwracam się do Szacownego Grona Rolkarzy Warszawskich z pytaniem kto z Was miałby ochotę zaliczyć ten maraton na 8 kółkach?
Jest to dobra okazja abyśmy My Rolkarze z Warszawy (brzmi dumnie) mogli się lepiej poznać, można potraktować to jako swego rodzaju wyjazd integracyjno-rozrywkowo-sportowy albo po prostu dobry pomysł na weekend.
Ponieważ czasu pozostało niewiele (impreza rusza 14.09), trzeba zwierać pośladki
Szczegóły: http://www.wroclawmaraton.pl/pl/article/9/33/Regulamin
Przyjazd planuje na sobotę żeby można było jeszcze zwiedzić Wrocław na rolkach + jakiś wieczorny przejazd.
Organizator zapewnia nocleg (szczegóły w regulaminie).
2 słowa o mnie:
Na rolkach jeżdżę 2 rok. Na stałe mieszkam w Warszawie.
Preferuje jazdę po mieście, długo-dystansową – średnio szybką, elementy figurowej, hokej.
W rolkowych planach dalej planuje jazdę po mieście i hokej, ćwiczenie jazdy technicznej, oraz prawdopodobnie w najbliższej przyszłości do tego jazda szybka na 4x100, kiedyś być może jazda w terenie (pompowane kółka).
Pozdrawiam i zapraszam
sanczol




