Dobra wkrecilem sie caly wolny czas jestem na rolkach dziennie po 3-4 h
dylu
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Przez 3-4 godziny można przejechać na rolkach wiele kilometrówdylu pisze:Hey
Dobra wkrecilem sie caly wolny czas jestem na rolkach dziennie po 3-4 h
dylu
no chyba ze ktoś spedza czas wolny na rolkach ale siedząc w nich w domuromanwrotkarz pisze:Przez 3-4 godziny można przejechać na rolkach wiele kilometrówdylu pisze:Hey
Dobra wkrecilem sie caly wolny czas jestem na rolkach dziennie po 3-4 h
dylu
Albo na piwie...Bogusz_poznan pisze:no chyba ze ktoś spedza czas wolny na rolkach ale siedząc w nich w domuromanwrotkarz pisze:Przez 3-4 godziny można przejechać na rolkach wiele kilometrówdylu pisze:Hey
Dobra wkrecilem sie caly wolny czas jestem na rolkach dziennie po 3-4 h
dylutak z zamiłowania
A mi się wydaje, że ma wpływ.. i to kluczowygo pisze:Nie, no Maras zatrzymuje się po każdym okrążeniu w ogródku z piwem, żeby poczekać na resztę. To zupełnie nie ma związku z jego formą.
Nieźle kombinujesz, ale na rowerze Maras jeździ na dwóch nogach, a i tak się zatrzymuje. Tego się już nie da wytłumaczyć.Bogusz_poznan pisze: Bo niby dlaczego jeździ na jednej nodze
Wracając do tematu. Jego autorowi chyba chodzi o czas spędzany na rolkach w ramach czasu poza pracą i nauką.dylu pisze:Hey
Dobra wkrecilem sie caly wolny czas jestem na rolkach dziennie po 3-4 h
dylu
Mi się wydaje że skoro kolega spędza 4godz na rolkach to ten czas w którym na nich nie jeździ powinniśmy nazywać czasem wolnymromanwrotkarz pisze:Wracając do tematu. Jego autorowi chyba chodzi o czas spędzany na rolkach w ramach czasu poza pracą i nauką.dylu pisze:Hey
Dobra wkrecilem sie caly wolny czas jestem na rolkach dziennie po 3-4 h
dylu