Przedstawmy sie :)

O wszystkim, co przyjdzie Wam do głowy:) / Off-topic discussions - talk about any non-skating topics you want

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
Ariel
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1124
Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
Jeżdżę od: 01 lip 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ariel » czw marca 23, 2006 11:43

Widzę, że Wielki Brat nie opuszcza Cię i wciąż na Ciebie patrzy (ten za plecami).

Rozumiem, że Ty jesteś na pierwszym planie, tylko z której strony? Z prawej czy lewej?

Awatar użytkownika
konradeq
Posty: 6
Rejestracja: pt marca 24, 2006 3:32
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Szczytna City
Kontakt:

Post autor: konradeq » pt marca 24, 2006 4:03

Hej :) Nazywam się Konrad, mieszkam w takiej małej miejscowości, w której totalnie nie ma gdzie jeździć na rolkach. Jeżdżę od czerwca 2005 i uważam się za bardzo początkującego :P Na forum trafiłem trochę przypadkiem, ale cieszę się z tego bo już od dawna szukałem jakieś "skarbnicy wiedzy" o rolkach :D
Pozdro dla Wszystkich! <img src="{SMILIES_PATH}/icon_e_biggrin.gif" alt=":D" title="Bardzo szcz

Awatar użytkownika
Ariel
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1124
Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
Jeżdżę od: 01 lip 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Ariel » pt marca 24, 2006 5:19

Witaj konradeq :)

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » pn marca 27, 2006 8:39

PeterCave pisze:A ja jestem Piotrek, jeżdżę od kwietnia '05 czyli podobnie jak koledzy jestem bardzo początkujący;). Oprócz rolkowania jeszcze się wspinam,
Przeczytane wczoraj:

Autentyk czyli Wspomnienia Taternika:
"Podczas jednego z obozów wspinaczkowych w Tatry pojechaliśmy w rejon
Morskiego Oka. Dotarliśmy pod scianę. Nasz instruktor (jako, że byliśmy
przygotowani na wyprawę pod każdym względem) zaproponował, żebyśmy sobie strzelili po jednym -
"żeby nam się ściana trochę położyła - będzie się lepiej wchodzić". Towarzystwo nie namyślało się długo i zaczęli "kłaść ściany" dosyć intensywnie, z czasem flaszki zaczęły topnieć jedna po drugiej i skończyło się na kompletnym uboju. Gdy grupa ocknęła się równo ze świtem zauważyli, że brakuje wśród nich prowodyra libacji - instruktora..."
I tutaj następuje wersja GOPR-owców:
"Zapieprzamy gazikiem, wyjeżdżamy zza zakrętu a tu jakiś facet na środku drogi idzie na czworaka, wbija haki w asfalt i asekuruje się liną..."

Piotr, to chyba nie o Twojej grupie...............

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » pn marca 27, 2006 9:18

haha, nie, jeszcze wielkiej grani krupuwek, czy ściany do morskiego oka nie zdobywałem wspinaczką. Chociaż kiedyś z kolegami natchnęło nas na taki numer, żeby "wspinać" się po drodze (około 30 stopni), tak dla żartów, na szczęście zrezygnowaliśmy z tego pomysłu, bo pewnie o nas ktoś by pisał;)

Awatar użytkownika
odys_kg
Ścigant 4x110mm
Posty: 391
Rejestracja: czw marca 30, 2006 4:09
Jeżdżę od: 08 cze 2004
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Post autor: odys_kg » czw marca 30, 2006 4:29

Witam, jestem Tomek, mieszkam w Pekarach Śląskiech ... taka średniej wielkosci miejscowość. Pod nosem mam park w Świerklańcu z którego korzystam dosyć często, w zasadzie oprócz tego do dyspozycji jest park w Chorzowie ... Raz udało nam się ze znajomym pojeździć na 2 poziomowym parkingu w Ikei ( katowice ) prezz jakieś 20 min ale nas ochrona ładnie wyprosiła ... Powieszchnia na tym parkingu do jeżdżenia ... cud-miód :D tak się chyba w niebie jeździ na rolkach :D Obecnie chciałbym się przerzucić z k2 velo city 80 mm na coś więszego ale jest problem ... Mimo, ze mieszkam na śląsku, gdzie wiele jest sklepów sportowych to jest problem aby znaleść coś większego niz 80 mm. Ktos pisał o radicalach 100mm ;) jeśli masz nr nogi 42,5 to jest problem ... Rozmawiałem z panem z k2 i powieidział, że na ten rok do Polski trafi jedna !! JEDNA PARA !! w tym rozmiarze i podejrzewam, że innych rozmiarów będzie tak samo mało ... szukam i tutaj tez jest problem ze znalezieniem czegoś fajnego ... Udało mi się znaleść k2 marathon 8.0 za 800 złotych i prawdopodobnie sie na nie skusze. Na świetam mam okazje być w niemczech i istnieje prawdopodobieństwo, że tam będzie można dostać radicale 100 :D ciekawe w jakiej cenie ...


Pozdrawiam :D

pieterek
Posty: 11
Rejestracja: czw marca 30, 2006 7:12
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Kontakt:

Post autor: pieterek » czw marca 30, 2006 7:36

jestem piotr jezdze od 5 latek ale mam 14 lat wiec to niezbyt duzo;]

efka
Posty: 9
Rejestracja: czw kwietnia 06, 2006 5:47
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: sosnowiec

Post autor: efka » pt kwietnia 07, 2006 7:06

ahoj wszystkim!Wita poczatkująca Efka ze śląska,rolki fajna sprawa dziś mam zakwasy wiec w domu,tylko na nie spoglądam :D
Pozdrawiam wszystkich

Awatar użytkownika
go
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 223
Rejestracja: czw kwietnia 13, 2006 12:29
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań

Post autor: go » czw kwietnia 13, 2006 8:22

Hej wszystkim! Też jestem Ewka. ;) Na rolkach jeżdże od dawna, ale tylko rekreacyjnie, oprócz tego jeżdżę na rowerze, włóczę się po górach, trochę pływam... tak ot - zależnie od nastroju. :lol:

sirkomla
Posty: 9
Rejestracja: śr kwietnia 26, 2006 12:21
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Kołobrzeg (Zieleniewo)
Kontakt:

Post autor: sirkomla » śr kwietnia 26, 2006 11:11

Yello!
Jestem Tomek... Jeżdżę od grudnia... głównie po byłym lotnisku... jak nie jeżdżę na rolkach, to staram się odpoczywać (w miarę możliwości pod żaglem)
Jak sie nie wywrócis, to się nie naucys <img src="{SMILIES_PATH}/icon_e_biggrin.gif" alt=":D" title="Bardzo szcz

Awatar użytkownika
Krzysztof
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 697
Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
Moje rolki: Grelowski
Jeżdżę od: 01 cze 2002
Lokalizacja: Poznań

Witam

Post autor: Krzysztof » pn maja 15, 2006 1:14

Witam wszystkich forumowiczów !
Mam na imię Krzysztof, jestem z Poznania na rolkach jeżdżę już kilka lat. Idzie mi już cakiem dobrze, choć z techniką mogłoby być lepiej !!!! Ale w pewnym wieku niektórych rzeczy uczy się wolniej.
Na razie tyle.
Pozdrawiam. :D

Awatar użytkownika
Wolf
Posty: 2
Rejestracja: czw maja 18, 2006 12:29
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Wolf » czw maja 18, 2006 12:33

Cześć! Mam na imię Roger, jestem z Poznania. Rolki miałem 2 razy na nogach (dzisiaj rano drugi raz) i jestem lekko potrzaskany. Ale się nie poddam :wink:

kmieto7

Post autor: kmieto7 » czw maja 18, 2006 2:56

no to stary badz twardy jak skala?????????? zycze powodzenia w nauce jazdy!!!!!!!!!!!! :D

Marru
Posty: 8
Rejestracja: pt maja 19, 2006 6:07

Post autor: Marru » ndz maja 21, 2006 10:02

Siemanko
Nazywam sie Kuba ... mieszkam w malym miasteczku zaraz obok lodzi.
Na rolkach jeszcze nie jezdze ,ale juz zamowilem agresywne. We wtorek ,srode moze beda ,a wtedy czysty hardcore ^^
Do tej pory smigalem na rowerku Cross coutry jak kto widzial bladzacego kolesia na magnusie w lesie lagiewnickim to wlasnie ja ;p
Pozatym studiuje archeologie...
Co wiecej hmmmmm quady moje nas hobby no i plywanie ,silownia ogolnie kocham latac zmeczony ^^

chcialbym kiedys zaczac sie wspinac ,ale narazie poprostu mnie nie stac;p
zobaczymy co czas przyniesie ^_^ pozdrawiam hardcorowcow ,maniakow i normalnych ludzi :twisted:

Awatar użytkownika
derykus
Posty: 3
Rejestracja: śr maja 24, 2006 12:48
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: derykus » pt maja 26, 2006 12:04

Witam. Mam na imię Dominik. W rolkach początkujący. Mieszkam w Gdańsku. Myślałem, że jazda na rolkach jest bardzo podobna do jazdy na łyżwach. Do wczoraj.... Wczoraj zaliczyłem pierwszą glebę... Dzisiaj liżę rany :D Ale sie nie dam... Jeżdże, a raczej zaczynam jeździc na rolkach Fila Helix Wave, które kupiłem w promocji w GO Sport za 299 zł. Nie mam porównania jeśli chodzi o rolki, znam sie bardziej na łyżwach, ale po pierwszej jeździe, ok. 3km :P (jeśli to można w ogóle nazwać jazdą) i wgryzieniu sie w trawę :D stopy ani kostki nie bolą, więc chyba sprzęt dopasowany jest dobrze. Boli tylko kość ogonowa, ale przyrzekam - tam rolek nie zakładałem :P
A poza łyżwami i rolkami namiętnie jeżdżę rowerem i w sumie to chyba najlepiej mi wychodzi... W ubiegłym roku udało mi sie "wykręcić" ponad 5000 km...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Czas wolny / Free time”