Widać, że nie tylko w Polsce prawo nie nadąża za rzeczywistością.
Prawo a rolkarze
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
- Ariel
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1124
- Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
- Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
- Jeżdżę od: 01 lip 2005
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Wielkie dzięki Janusz
Widać, że nie tylko w Polsce prawo nie nadąża za rzeczywistością.
Widać, że nie tylko w Polsce prawo nie nadąża za rzeczywistością.
Miłość wzrasta poprzez miłość
- piotro
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 368
- Rejestracja: czw listopada 03, 2005 1:01
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Prawo a rolkarze
Doskonałe opracowanie.
Ale mają całkiem aktywne środowisko rolkarskie.
I chyba większą możliwość stanowienia prawa lokanego.
Ale mają całkiem aktywne środowisko rolkarskie.
I chyba większą możliwość stanowienia prawa lokanego.
UWAGA!!! WOŻĘ SIĘ!!!
- Janusz
- Redaktor wrotkarstwo.pl
- Posty: 598
- Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
- Moje rolki: Schaenkel Edge R
- Jeżdżę od: 01 lip 2002
- Lokalizacja: Warszawa
Re: Prawo a rolkarze
PRAWO KRÓLEWSKIE Z 13 LUTEGO 2007R. O ŚRODKACH PRZEMIESZCZANIA SIĘ (BELGIA)
a) Wstęp
Nowa kategoria pojazdów jest włączona do kodeksu drogowego: środki przemieszczania się. Celem niniejszej regulacji jest stworzenie statusu prawnego dla wszystkich rodzajów przyrządów do wolnego poruszania się, których wzrost ilości można od jakiegoś czasu obserwować na naszych drogach i w miejscach publicznych. Definicja terminu „rower” została gruntownie zmodyfikowana.
b) Rodzaje środków przemieszczania
Wyróżnia się dwa rodzaje środków przemieszczania się:
1. Środki przemieszczania się nie posiadające silnika.
Do tej grupy zaliczane są te środki, które nie odpowiadają definicji „roweru”. Są napędzane siłą mięśni ich użytkowników, a nie są napędzane silnikiem.
2. Środki przemieszczania się posiadające silnik
Są to środki, posiadające silnik i dwa lub więcej kół i które nie mogą ze swej natury lub ze względu na wyłączny napęd pochodzący z silnika jeździć po ulicach i jednocześnie przekraczać szybkości 18km/h. Omawiane środki przemieszczania się nie są tożsame z pojazdami posiadającymi silnik i w związku z tym ich użycie nie wymaga uzyskania stosownych uprawnień, określanych mianem prawa jazdy, ani też posiadania takiego uprawnienia.
Środki przemieszczania się, do których wnętrza się nie wsiada, nie są traktowane jakby były pojazdami. Osoby, które poruszają się środkami do przemieszczania się, o ile nie przekraczają prędkości chodu nie są traktowane jakby były kierowcami.
c) Reguły stosowane do użytkowników środków przemieszczania się:
Jeżeli użytkownik środków przemieszczania się nie przekracza przy ich użyciu prędkości chodu, powinien przestrzegać zasad obowiązujących pieszych.
Jeżeli użytkownik środków przemieszczania się przekracza przy ich użyciu prędkość chodu, powinien przestrzegać zasad obowiązujących rowerzystów.
Zasady, których powinni przestrzegać inni użytkownicy względem pieszych i rowerzystów mają zastosowanie również w przypadku użytkowników środków przemieszczania się.
d) Używanie świateł:
Między zachodem a wschodem słońca, jak również podczas warunków oświetleniowych uniemożliwiających swobodne widzenie na dystansie do 200m, użytkownicy środków przemieszczania poruszający się po miejscach do tego wyznaczonych, a innych niż te przeznaczone dla pieszych, powinni używać następujących rodzajów świateł:
- Z przodu światło białe lub żółte,
- Z tyłu światło czerwone.
Powyższe oświetlenie może być przytwierdzone lub noszone po lewej stronie.
Jeśli użytkownicy środków przemieszczania poruszają się po lewej stronie drogi, wówczas oświetlenie przytwierdza się lub nosi po przeciwnej stronie.
e) Ładunek i wymiary
Ładunek dołączony do środków przemieszczania nie może wystawać dalej niż na 0,5m z tyłu i z przodu i na 0,3m z każdej strony.
Wysokość środków przemieszczania z ładunkiem nie może przekroczyć 2,5m.
Wielkość maksymalna środków przemieszczania nie może przekroczyć 1m.
f) Nowa definicja terminu rower
W miejsce dotychczasowej wprowadza się nową definicję słowa „rower”:
„Rower” – każdy pojazd na dwóch lub więcej kołach, napędzany przy pomocy pedałów lub korb ręcznych przez jednego lub więcej użytkowników, nieposiadający silnika, określany jako bicykl, trójkołowiec lub czterokołowiec.
Dołączenie silnika elektrycznego mogącego wytworzyć moc nominalną nie większą niż 0,25kW, którego użycie jest redukowane stopniowo i ostatecznie wyłączone, gdy pojazd osiągnie szybkość 25km/h lub mniejszą, jeśli użytkownik przestanie pedałować, nie wpływa na zmianę klasyfikacji pojazdu jako roweru.
Rowery, do których wnętrza się nie wsiada nie są traktowane jako pojazdy.
Tłumaczenie: Janusz
tekst oryginalny możecie przeczytać tu:
http://www.rouliroula.com/modules.php?n ... le&sid=152
PS. przepraszam, że niektóre sformułowania brzmią dziwnie lub śmiesznie. Jesli ktoś ma lepsze propozycje, to proszę konstruktywnie dawać znać, będziemy porpawiać. I proszę się nie szczypać, ja się łatwo nie obrażam.
a) Wstęp
Nowa kategoria pojazdów jest włączona do kodeksu drogowego: środki przemieszczania się. Celem niniejszej regulacji jest stworzenie statusu prawnego dla wszystkich rodzajów przyrządów do wolnego poruszania się, których wzrost ilości można od jakiegoś czasu obserwować na naszych drogach i w miejscach publicznych. Definicja terminu „rower” została gruntownie zmodyfikowana.
b) Rodzaje środków przemieszczania
Wyróżnia się dwa rodzaje środków przemieszczania się:
1. Środki przemieszczania się nie posiadające silnika.
Do tej grupy zaliczane są te środki, które nie odpowiadają definicji „roweru”. Są napędzane siłą mięśni ich użytkowników, a nie są napędzane silnikiem.
2. Środki przemieszczania się posiadające silnik
Są to środki, posiadające silnik i dwa lub więcej kół i które nie mogą ze swej natury lub ze względu na wyłączny napęd pochodzący z silnika jeździć po ulicach i jednocześnie przekraczać szybkości 18km/h. Omawiane środki przemieszczania się nie są tożsame z pojazdami posiadającymi silnik i w związku z tym ich użycie nie wymaga uzyskania stosownych uprawnień, określanych mianem prawa jazdy, ani też posiadania takiego uprawnienia.
Środki przemieszczania się, do których wnętrza się nie wsiada, nie są traktowane jakby były pojazdami. Osoby, które poruszają się środkami do przemieszczania się, o ile nie przekraczają prędkości chodu nie są traktowane jakby były kierowcami.
c) Reguły stosowane do użytkowników środków przemieszczania się:
Jeżeli użytkownik środków przemieszczania się nie przekracza przy ich użyciu prędkości chodu, powinien przestrzegać zasad obowiązujących pieszych.
Jeżeli użytkownik środków przemieszczania się przekracza przy ich użyciu prędkość chodu, powinien przestrzegać zasad obowiązujących rowerzystów.
Zasady, których powinni przestrzegać inni użytkownicy względem pieszych i rowerzystów mają zastosowanie również w przypadku użytkowników środków przemieszczania się.
d) Używanie świateł:
Między zachodem a wschodem słońca, jak również podczas warunków oświetleniowych uniemożliwiających swobodne widzenie na dystansie do 200m, użytkownicy środków przemieszczania poruszający się po miejscach do tego wyznaczonych, a innych niż te przeznaczone dla pieszych, powinni używać następujących rodzajów świateł:
- Z przodu światło białe lub żółte,
- Z tyłu światło czerwone.
Powyższe oświetlenie może być przytwierdzone lub noszone po lewej stronie.
Jeśli użytkownicy środków przemieszczania poruszają się po lewej stronie drogi, wówczas oświetlenie przytwierdza się lub nosi po przeciwnej stronie.
e) Ładunek i wymiary
Ładunek dołączony do środków przemieszczania nie może wystawać dalej niż na 0,5m z tyłu i z przodu i na 0,3m z każdej strony.
Wysokość środków przemieszczania z ładunkiem nie może przekroczyć 2,5m.
Wielkość maksymalna środków przemieszczania nie może przekroczyć 1m.
f) Nowa definicja terminu rower
W miejsce dotychczasowej wprowadza się nową definicję słowa „rower”:
„Rower” – każdy pojazd na dwóch lub więcej kołach, napędzany przy pomocy pedałów lub korb ręcznych przez jednego lub więcej użytkowników, nieposiadający silnika, określany jako bicykl, trójkołowiec lub czterokołowiec.
Dołączenie silnika elektrycznego mogącego wytworzyć moc nominalną nie większą niż 0,25kW, którego użycie jest redukowane stopniowo i ostatecznie wyłączone, gdy pojazd osiągnie szybkość 25km/h lub mniejszą, jeśli użytkownik przestanie pedałować, nie wpływa na zmianę klasyfikacji pojazdu jako roweru.
Rowery, do których wnętrza się nie wsiada nie są traktowane jako pojazdy.
Tłumaczenie: Janusz
tekst oryginalny możecie przeczytać tu:
http://www.rouliroula.com/modules.php?n ... le&sid=152
PS. przepraszam, że niektóre sformułowania brzmią dziwnie lub śmiesznie. Jesli ktoś ma lepsze propozycje, to proszę konstruktywnie dawać znać, będziemy porpawiać. I proszę się nie szczypać, ja się łatwo nie obrażam.
- piotro
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 368
- Rejestracja: czw listopada 03, 2005 1:01
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Prawo a rolkarze
Do bani! Na prawdę nie masz po Flamandzku??Janusz pisze:tekst oryginalny możecie przeczytać tu:
http://www.rouliroula.com/modules.php?n ... le&sid=152
UWAGA!!! WOŻĘ SIĘ!!!
- Agent_L
- Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
- Posty: 565
- Rejestracja: wt lipca 17, 2007 12:36
- Jeżdżę od: 01 sie 2007
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Możesz sobie mówić to wprost do lustra, ja mówię wprost że nie stanowi większego zagrożenia niż pozostali piesi.piotro pisze:Jakby nie było to niekorzystne, musimy sobie powiedzieć wprost. Rolkarz na chodniku stanowi zagrożenie. I nie powinno go tam być.
Powerslide Cell 2006 /44 + Salomon Pilot V10 ?2004? /45
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy
- piotro
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 368
- Rejestracja: czw listopada 03, 2005 1:01
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Prawo a rolkarze
Jej, naprawdę siadasz przed lustrem i rozmawiasz ze swoim odbiciem? To chęć znalezienia kogoś kto Ci przyzna rację, czy po prostu chcesz sie pozachwycać jaki pękny jesteś?
Niestety nie znam takiej techniki konwersacji.
To z przytaczanego przez Zico http://www.policja.pl/portal/pol/167/4373/
Niestety nie znam takiej techniki konwersacji.
To z przytaczanego przez Zico http://www.policja.pl/portal/pol/167/4373/
...Problem jest jednak nieco bardziej złożony, albowiem osoba na rolkach (deskorolce) porusza się ze znacznie większą prędkością, aniżeli idący po chodniku pieszy, czy jadący dziecinny rowerek. Pieszy idąc po chodniku ma prawo przypuszczać, że wokoło niego wszyscy inni piesi poruszają się z podobną prędkością, a nawet przypadkowa ,,kolizja” z innym pieszym nie pociągnie za sobą negatywnych konsekwencji. Zupełnie inaczej sytuacja wyglądać będzie, gdy na chodniku niespodziewanie dojdzie do kontaktu pomiędzy rozpędzonym ,,rolkarzem” a osobą pieszego. Opisana sytuacja w przeszłości miała wielokrotnie miejsce prowadząc do poważnych obrażeń ciała pieszych...
UWAGA!!! WOŻĘ SIĘ!!!
- roxan
- Pięciokółkowiec 80mm
- Posty: 155
- Rejestracja: czw czerwca 21, 2007 9:08
- Moje rolki: Powerslide Vision
- Jeżdżę od: 17 maja 2007
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Coby się lepiej dyskutowało;
http://www.youtube.com/watch?v=bFau8Rx3jXs
http://www.youtube.com/watch?v=bFau8Rx3jXs
-
bj43
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
- Posty: 492
- Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Kraków
Re: Prawo a rolkarze
Bardzo dobry przykład. Nasuwa się podstawowe pytanie: czy chodzi nam o prawo legalizujące takie zachowanie rolkarza na jezdni, czy o prawo tego zabraniające?roxan pisze:Coby się lepiej dyskutowało;
http://www.youtube.com/watch?v=bFau8Rx3jXs
Pozdrawiam.
- jogi
- Posty: 14
- Rejestracja: sob listopada 10, 2007 2:59
- Moje rolki: Rollerblade Racemachine LE
- Jeżdżę od: 24 lut 2008
- Lokalizacja: Częstochowa
Re: Prawo a rolkarze
Zezwolenie rolkarzom na nieograniczony udział w ruchu ulicznym na niemal wszystkich drogach, to raczej pomyłka.
Podstwowy powód to chociażby brak skutecznych hamulców, co w gęstym ruchu miejskim, ze światłami , skrzyżowaniami, wiązało by się z dużym zagrożeniem.O umiejętnościach technicznych przeciętnego rolkarza nie wspominając.
Całkowity zakaz ,również jast bez sensu.
Rozsądnym wydaje się zezwolenie przez ustawodawcę na stworzenie specjalnego oznakowania dróg publicznych, po których rolkarze poruszać się mogą.
Pozwolenie takie ,a co za tym idzie odpowiednie oznakowanie(nowe znaki), wydawane by było na wniosek zainteresowanych( rolkarzy),po uprzednim rozpoznaniu terenu przez właściwy organ.
W zależności od warunków mogłoby to być oznaczenie czasowe, zezwalające na jazdę przykładowo: w weekendy, czy w określonych godzinach lub bez tych ograniczeń.
Idealnym do tego celu mogły by być drogi osiedlowe, podmiejskie, czy nawet wiejskie, o małym natężeniu ruchu i oczywiście idalnej nawierzchni;)
Sporo takich dróg jeszcze można spotkać:)
Podobne regulacje, mogą dotyczyć również kwestii poruszania się rolkarzy po chodnikach dla pieszych.
Wszystko oczywiście wymagałoby uszczegółowienia.
Przede wszystkim jednak rozwiązaniem są,cytując klasyka:" naciski. naciski.." na budowę nowych ścieżek rowerowo- rolkarskich i rolkarskich(asfaltowych), sieci takich ścieżek, Flemingów, itd.
Podstwowy powód to chociażby brak skutecznych hamulców, co w gęstym ruchu miejskim, ze światłami , skrzyżowaniami, wiązało by się z dużym zagrożeniem.O umiejętnościach technicznych przeciętnego rolkarza nie wspominając.
Całkowity zakaz ,również jast bez sensu.
Rozsądnym wydaje się zezwolenie przez ustawodawcę na stworzenie specjalnego oznakowania dróg publicznych, po których rolkarze poruszać się mogą.
Pozwolenie takie ,a co za tym idzie odpowiednie oznakowanie(nowe znaki), wydawane by było na wniosek zainteresowanych( rolkarzy),po uprzednim rozpoznaniu terenu przez właściwy organ.
W zależności od warunków mogłoby to być oznaczenie czasowe, zezwalające na jazdę przykładowo: w weekendy, czy w określonych godzinach lub bez tych ograniczeń.
Idealnym do tego celu mogły by być drogi osiedlowe, podmiejskie, czy nawet wiejskie, o małym natężeniu ruchu i oczywiście idalnej nawierzchni;)
Sporo takich dróg jeszcze można spotkać:)
Podobne regulacje, mogą dotyczyć również kwestii poruszania się rolkarzy po chodnikach dla pieszych.
Wszystko oczywiście wymagałoby uszczegółowienia.
Przede wszystkim jednak rozwiązaniem są,cytując klasyka:" naciski. naciski.." na budowę nowych ścieżek rowerowo- rolkarskich i rolkarskich(asfaltowych), sieci takich ścieżek, Flemingów, itd.
Pozdrawiam Piotr
Jura Skating Częstochowa
Jura Skating Częstochowa
Re: Prawo a rolkarze
W przypadku ścieżek to już rowerzyści płaczą o polbruku, który jest nierówny i z czasem jest coraz gorzej bo dochodzi do erozji betonu oraz często przerasta trawą uniemożliwiając jakiekolwiek użytkowanie.
W przypadku nowych ścieżek coraz częściej w projektach pojawia się "Mastyks grysowy" jako alternatywa asfaltu, gładka i równa jak stół. W Szczecinie zaczęli mastyksem wykładać ścieżki na kolejnych odcinkach obwodnicy śródmiejskiej. Na remontowanej ulicy Ku Słońcu na skutek głośnego "whine" rowerzystów, wykonawca zdjął część polbruku ze ścieżek i będzie prawdopodobnie kładł mastyks. Także nie jest źle. Rowerzyści do gigantyczna w porównaniu do rolkarzy grupa wywierająca bardzo silny nacisk na urzędników. I to oni wg. mnie zatroszczą się o infrastrukturę dla rolkarzy najlepiej.
Kolejnym przykładem jest rozwiązanie dla centrów aglomeracji miejskich: specjalne pasy na drogach wyznaczone do poruszania się rowerów. W moim mieście mocno rowerzyści o takie rozwiązanie walczą w ramach akcji "odkorkuj miasto".
IMO nie ma co zmieniać ustaw i przepisów. Wystarczą proste rozwiązania.
W przypadku nowych ścieżek coraz częściej w projektach pojawia się "Mastyks grysowy" jako alternatywa asfaltu, gładka i równa jak stół. W Szczecinie zaczęli mastyksem wykładać ścieżki na kolejnych odcinkach obwodnicy śródmiejskiej. Na remontowanej ulicy Ku Słońcu na skutek głośnego "whine" rowerzystów, wykonawca zdjął część polbruku ze ścieżek i będzie prawdopodobnie kładł mastyks. Także nie jest źle. Rowerzyści do gigantyczna w porównaniu do rolkarzy grupa wywierająca bardzo silny nacisk na urzędników. I to oni wg. mnie zatroszczą się o infrastrukturę dla rolkarzy najlepiej.
Kolejnym przykładem jest rozwiązanie dla centrów aglomeracji miejskich: specjalne pasy na drogach wyznaczone do poruszania się rowerów. W moim mieście mocno rowerzyści o takie rozwiązanie walczą w ramach akcji "odkorkuj miasto".
IMO nie ma co zmieniać ustaw i przepisów. Wystarczą proste rozwiązania.
-
bj43
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
- Posty: 492
- Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Kraków
Re: Prawo a rolkarze
Podoba mi się pomysł Jogi. To na szczeblu lokalnym powinna zapadać decyzja, czy dana droga nadaje się do współuczestniczenia w ruchu drogowym rolkarzy wraz z innymi użytkownikami danej drogi, czy też nie. Poszerzając nieco ten pomysł można by wręcz, tam gdzie to możliwe, całkowicie wyłączać ruch samochodowy w pewnych godzinach, czy dniach tygodnia na rzecz rolkarzy (wzorem Paryża czy Londynu). Koszty takiego rozwiązania są minimalne (jedynie kwestia odpowiedniego oznakowania) ponieważ nie wymaga rozbudowy infrastruktury.
Odpowiedni zbiór przepisów dotyczący zachowań rolkarza na jezdni współdzielonej z samochodami, w trosce o bezpieczeństwo rolkarzy, trzeba by jednak stworzyć.
W przyszłości, przy większych aglomeracjach miejskich powinny powstawać takie kompleksy ścieżek dla rolkarzy jak na przykład ten, który zbudowano na południe od Berlina, czy ścieżka w Katowicach w Dolinie Trzech Stawów (patrz tutaj). Nie można jednak liczyć na to, że ktoś to zrobi za nas. Bez aktywności środowiska rolkarskiego nadal będzie tak jak jest, czyli źle.
Odpowiedni zbiór przepisów dotyczący zachowań rolkarza na jezdni współdzielonej z samochodami, w trosce o bezpieczeństwo rolkarzy, trzeba by jednak stworzyć.
W przyszłości, przy większych aglomeracjach miejskich powinny powstawać takie kompleksy ścieżek dla rolkarzy jak na przykład ten, który zbudowano na południe od Berlina, czy ścieżka w Katowicach w Dolinie Trzech Stawów (patrz tutaj). Nie można jednak liczyć na to, że ktoś to zrobi za nas. Bez aktywności środowiska rolkarskiego nadal będzie tak jak jest, czyli źle.
Pozdrawiam.
- Agent_L
- Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
- Posty: 565
- Rejestracja: wt lipca 17, 2007 12:36
- Jeżdżę od: 01 sie 2007
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
O czym ty do mnie rozmawiasz?piotro pisze:Jej, naprawdę siadasz przed lustrem i rozmawiasz ze swoim odbiciem? To chęć znalezienia kogoś kto Ci przyzna rację, czy po prostu chcesz sie pozachwycać jaki pękny jesteś? :lol:
Niestety nie znam takiej techniki konwersacji. :(
Kategorycznie oznajmiasz że nie ma dla mnie miejsca na chodniku w moim mieście i to nazywasz dyskusją?
A kto się nie zgadza z tobą, tego oskarżasz o narcyzm?
Wybacz, ale napisałem że to ty możesz sobie mówić do lustra bo tylko lustro przymie twoje "tako rzecze wszechwiedzący". Chybaś się Bruca Wszechmogacego naoglądał!
Takiej techniki "konwersacji" z kolei ja nie znam.
A co do wypowiedzi KGP że bywały wypadki z udziałem rolkarzy i pieszych, to równie dobrze przypadek Denisa Jesjukowa jest argumentem że policjantom należy zabrać broń.
Policja nie jest organem ustawodawczym, przypominam.
Powerslide Cell 2006 /44 + Salomon Pilot V10 ?2004? /45
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy
- jarekt
- Pięciokółkowiec 84mm
- Posty: 202
- Rejestracja: pn czerwca 09, 2008 10:19
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Opole
Re: Prawo a rolkarze
Znow widze glosy o ograniczaniu praw rolkarzy - az rece opadaja. Jesli taki ma byc efekt naszych dzialan to lepiej zostawic tak jak jest i modlic sie zeby nikomu nie przyszlo do glowy tego zmieniac. Dla mnie to jakis absurd, zeby zastepowac te cale armie dyletantow, ignorantow i urzednikow, ktorzy nie robia nic innego jak tylko wymyslaja kolejne ograniczenia i przeszkody. Zrozumcie, ze stan do jakiego uda sie doprowadzic bedzie na pewno kompromisem i wynikiem negocjacji - po jednej stronie barykady bedziemy my rolkarze walczacy o jak najwiecej praw a po drugiej cala reszta swiata dla ktorej istnienie wrotkarstwa to nic innego jak kolejne utrudnienia w ruchu, zagrozenia dla pieszych i ogolnie jeden wielki ból w dupie. Nie wiem jak Was ale mnie uczono podstawowej zasady negocjacji brzmiacej "mierz wysoko" - jesli my sami zaczniemy od wyrugowania rolkarzy z chodnikow i zamkniecia przed nimi drog publicznych to jaki bedzie stan ostateczny kiedy strona, ktora najchetniej wogule by sie nas pozbyla skonfrontuje z tak postawionymi naszymi żadaniami swoje wymagania? Prawo jazdy na rolkach tylko w wydzielonych miejscach? Obowiazek kasku, ochraniaczy, kamizelek, swiatel pozycyjnych i zdawania panstwowego egzaminu z hamowania? Ech odpuszcze sobie chyba dalsze czytanie tego watku bo szkoda nerwow a z takim podejsciem i tak nic z tego nie bedzie.
Seba High Red, Powerslide Cell II '08 - poza tym w domu Rollerblade Spiritblade 4.0W oraz dzieciece Seba Junior, Bladerunnner Octane, Rollerblade Mini TFS, Powerslide HotWheels.
-
WOJTEK45
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 907
- Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
- Moje rolki: zbyt wolne
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Prawo a rolkarze
A co ty zrobiłeś w tym temacie oprócz "opadania rąk"?jarekt pisze:Znow widze glosy o ograniczaniu praw rolkarzy - az rece opadaja........?..... Ech odpuszcze sobie chyba dalsze czytanie tego watku bo szkoda nerwow a z takim podejsciem i tak nic z tego nie bedzie.
Samo to się "grzmi i błyska"
- Agent_L
- Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
- Posty: 565
- Rejestracja: wt lipca 17, 2007 12:36
- Jeżdżę od: 01 sie 2007
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Zaznaczył że nie reprezentuje go rolkarz żądający ograniczenia praw rolkarzy.WOJTEK45 pisze:A co ty zrobiłeś w tym temacie oprócz "opadania rąk"?
Zawsze coś.
Powerslide Cell 2006 /44 + Salomon Pilot V10 ?2004? /45
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy




