piotro żąda.bj43 pisze:Póki co nikt niczego jeszcze nie żąda
Prawo a rolkarze
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
- Agent_L
- Szybszy niż Chuck Norris na 4x100mm
- Posty: 565
- Rejestracja: wt lipca 17, 2007 12:36
- Jeżdżę od: 01 sie 2007
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Powerslide Cell 2006 /44 + Salomon Pilot V10 ?2004? /45
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy
Kontakt : 505614321, PMy czytam rzadko : )
rolkowa mapka Warszawy
- Ariel
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1124
- Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
- Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
- Jeżdżę od: 01 lip 2005
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Powiedziałbym raczej, że znajdujemy się w rzeczywistości, za którą nie nadąża prawo.bj43 pisze:W tej chwili znajdujemy się w szarej strefie prawnej.
Miłość wzrasta poprzez miłość
-
bj43
- Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
- Posty: 492
- Rejestracja: pn lipca 28, 2008 7:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Kraków
Re: Prawo a rolkarze
Tak, to zdecydowanie lepsze określenie.Ariel pisze:Powiedziałbym raczej, że znajdujemy się w rzeczywistości, za którą nie nadąża prawo.bj43 pisze:W tej chwili znajdujemy się w szarej strefie prawnej.
Pozdrawiam.
-
Aromea
- Posty: 22
- Rejestracja: ndz lipca 12, 2009 2:51
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Prawo a rolkarze
A jak skończyła się ta konferencja?
Jest gdzieś link z relacji?
Jest gdzieś link z relacji?
-
Aromea
- Posty: 22
- Rejestracja: ndz lipca 12, 2009 2:51
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Ruda Śląska
Re: Prawo a rolkarze
Chciałam jeszcze raz poprosić o jakieś informacje związane z rezultatem wspomnianej konferencji 
2 tyg temu zostałam pouczona przez Policję, że mam jeździć na rolkach po tej samej stronie jezdni co rowerzyści.
A dzisiaj na onecie znalazłam artykuł o "ułatwianiu życia polskim rowerzystom poprzez wprowadzenie przepisów z krajów, które są cyklistom przyjazne"
http://wiadomosci.onet.pl/2037057,11,item.html
Dziękuję...
jeśli ktoś się odezwie...
2 tyg temu zostałam pouczona przez Policję, że mam jeździć na rolkach po tej samej stronie jezdni co rowerzyści.
A dzisiaj na onecie znalazłam artykuł o "ułatwianiu życia polskim rowerzystom poprzez wprowadzenie przepisów z krajów, które są cyklistom przyjazne"
http://wiadomosci.onet.pl/2037057,11,item.html
Dziękuję...
jeśli ktoś się odezwie...
-
WOJTEK45
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 907
- Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
- Moje rolki: zbyt wolne
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Prawo a rolkarze
Koledzy i Koleżanki
jak pewnie wiecie( albo i nie) trwają prace dot. modyfikacji Prawa O ruchu Drogowym w kontekście rowerzystów. Etap aktualny - konsultacje społeczne.
Twister przygotował swoje propozycje , które do poniedziałku chcemy przekazać kanałem Związkowym ( PZSW) jak i sami jako stowarzyszenie , do osób zajmujących się w Sejmie tymi sprawami.(pani Agnieszka Pomaska)
Proszę was o zapoznanie się z naszymi uwagami i uzupełnienie je o ewentualne inne wasze propozycje. W sobotę musi powstać tekst jednolity
Ja powstanie to dobrze by było gdyby wszystkie stowarzyszenia i kluby wysłały go do Sejmu jako swe propozycje.
Sprawa jak już wspominałem baaardzo pilna i ważna.
Poniżej jest link do propozycji zmian przygotowany przez Sejm
http://rapidshare.com/files/358270223/2771.pdf.html
Tutaj jest treść naszego stanowiska
Wersja robocza
SKF TWISTER TRÓJMIASTO Gdańsk, 01.03.2010
Pani Poseł Agnieszka Pomaska
Opinia środowiska wrotkarskiego w sprawie nowelizacji ustawy „Prawo o ruchu drogowym”
Dziekujęmy za zaproszenie do konsultacji zmian w Prawie o ruchu drogowym. Wprawdzie proponowane zmiany dotyczą ruchu rowerów, jednak uważamy, że jest to doskonała okazja do uregulowania lub doprecyzowania statusu kilku innych grup uczestników ruchu drogowego przede wszystkim wrotkarzy i osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach.
Status wrotkarzy nie jest uregulowany w żaden sposób. Z jednej strony wrotki formalnie spełniają warunki definicji roweru: „Art.2.47 rower - pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem”. Z drugiej strony, „zwyczajowo” , wrotkarze traktowani są jak piesi, chociaż w tym zakresie nie ma jednoznacznej wykładni. Znany jest przypadek wrotkarza, który tego samego dnia, w tym samy miejscu, został dwukrotnie pouczony ze względu na łamanie przepisów – za pierwszym razem, kiedy jechał prawą stroną drogi a został uznany za pieszego, za drugim razem, kiedy jechał lewą stroną, i został potraktowany jak kierujący pojazdem (wielośladowym!) po niewłaściwej stronie. Ze względu na rosnącą liczbę wrotkarzy (w 2005 r w Trójmieście sprzedano ok. 12 tys. par wrotek – więcej niż rowerów!), problem ten wymaga jednoznacznego rozstrzygnięcia.
Wrotki mają ograniczone znaczenie jako środek transportu, ale są powszechnie wykorzystywane do rekreacji – w związku z tym najczęściej spotyka się je w dużych aglomeracjach. Wrotkarze stanowią specyficzną grupę uczestników ruchu drogowego, których wyróżnia:
1. Znaczna prędkość poruszania się – podobna do rowerów (dla sportowców wyczynowych do 70 km/h),
2. Niewielka manewrowość – droga hamowania na wrotkach, szczególnie przy większych prędkościach, jest bardzo długa, a możliwości wykonania manewrów omijania ograniczone (w przeciwieństwie do roweru wrotkarz praktycznie nie ma możliwości zjechania na pobocze)
3. Specyficzna technika jazdy, zajmująca znaczną szerokość drogi.
4. Wysokie wymagania co do jakości nawierzchni, ze względu na niewielkie średnice kół.
Te czynniki powodują, że wrotkarzy w naturalny sposób przyciągają drogi rowerowe, chociaż nie do końca w sposób legalny (Art.11.4.). Próba zepchnięcia wrotkarzy na chodniki razem pieszymi jest z góry skazana na niepowodzenie (przede wszystkim ze względu na nawierzchnie) i stwarza realne niebezpieczeństwo dla pieszych i wrotkarzy, ze względu na znaczną różnicę prędkości obu grup. Jeszcze gorszym rozwiązaniem byłoby wypchniecie wrotkarzy na jezdnię – specyficzna („szeroka”) technika jazdy i sporo niższa prędkość niż w przypadku samochodów będą źródłem jeszcze większego zagrożenia. Umożliwienie wrotkarzom legalnego poruszania się po drogach dla rowerów wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Dlatego proponujemy 2 alternatywne rozwiązania:
1. Rozszerzenie definicji roweru: pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem, w tym: hulajnogi, wrotki, itp.
2. Zdefiniowanie nowej grupy pojazdów („pojazdy mięśniowe”, „wehikuły”) obejmujące nietypowe pojazdy osobiste, łączące cechy roweru i pieszego (np. możliwość poruszania się po drodze dla roweru lub chodniku w przypadku jej braku, przy zakazie poruszania się po jezdni w terenie zabudowanym).
Podobny problem dotyczy osób niepełnosprawnych na wózkach. Osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim klasyfikowana jest jako pieszy (Art.2.18). Zapominamy, że wózek to nie tylko środek transportu (Art2.48. wózek inwalidzki - pojazd konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się osoby niepełnosprawnej, napędzany siłą mięśni lub za pomocą silnika, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do prędkości pieszego) ale również sposób na rehabilitację i aktywne życie, włączając w to uprawianie sportu, nawet na poziomie wyczynowym. Podobnie jak wrotkarze, niepełnosprawni są formalnie pozbawieni możliwości korzystania z dróg rowerowych (Art.11.4.), obecne zapisy mają charakter dyskryminujący i uważamy, że również powinny być zmienione. Proponowane rozwiązania są podobne jak w przypadku wrotkarzy:
1. rozszerzenie definicji roweru,
2. włączenie wózków do nowej grupy pojazdów,
3. włączenie wózków inwalidzkich do grupy „wózków rowerowych” – chociaż w tym przypadku chyba niepotrzebnie objęlibyśmy niepełnosprawnych ograniczeniami przewidzianymi dla tzw. riksz.
Po wstępnych analizach i konsultacjach w środowisku wrotkarskim i wśród niepełnosprawnych, najlepszym i spójnym rozwiązaniem wydaje się zdefiniowanie nowej grupy pojazdów/uczestników ruchu o uprawnieniach i obowiązkach pieszego, rozszerzonych o możliwość poruszania się po drogach dla rowerów („szybki pieszy ” - SP). Rozwiązanie to oprócz wózków i wrotek może również objąć również inne typy pojazdów, takich jak: łyżworolki, nartorolki, deskorolki itp. Propozycja koresponduje z proponowaną zmianą - Art.2.5 (droga rowerowa już nie tylko dla jednośladów).
Pożądany status „szybkiego pieszego” można uzyskać wprowadzając np. proponowane poniżej zmiany:
Art. 2.18:
pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;
Art. 2.18a:
za pieszego uważa się również osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim (przeniesione z 2.18) oraz poruszającą się za pomocą wszelkich urządzeń napędzanych siłą mięśni kierującego, innych niż rower i wózek rowerowy, takich jak: wrotki, łyżworolki, deskorolki, narto-rolki, narty, hulajnogi, itp.
Art. 11.4:
Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów, z wyjątkiem osoby wymienionej w Art.2.18a, jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, z wyjątkiem osoby wymienionej w Art.2.18a, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.
Ostatni zapis jest celowy ze względu na znacznie słabszą manewrowość wrotkarzy i wózkarzy niż rowerzystów (dłuższa droga hamowania, ograniczenie ruchu do szerokości drogi), można zastanowić się nad zdefiniowaniem pierwszeństwa na drodze rowerowej.
Dodatkowo należałoby uregulować kilka zagadnień:
1. Kodeks nie definiuje maksymalnych prędkości na drogach rowerowych (o ile w terenie zabudowanym można przyjąć 50/60 km/h, to poza terenem zabudowanym, przy lekkiej pochyłości terenu można legalnie rozwijać prędkości powyżej 100 km/h). Grupy pseudosportowców, legalnie szarżujących na rowerach i wrotkach stanowią często poważne zagrożenie. Ten sam problem występuje w przypadku ruchu po chodniku – bezpieczeństwo pieszych wymagałoby w takiej sytuacji ograniczenia prędkości rowerzystów i wrotkarzy do 20 km/h.
2. Obowiązkowe używanie środków ochrony osobistej (kaski, ochraniacze na kolana i łokcie, światła i oznaczenia odblaskowe) – np. przez rozszerzenie zakresu Art.40.1 (obowiązkowa jazda w kasku dla rowerzystów, wrotkarzy, wszystkich wymienionych w art.2.18a)
Przedstawione propozycje proszę potraktować jako pomysły – prawnicy i eksperci ruchu drogowego pracujący nad ustawą z pewnością mają szersze spojrzenie na całość problematyki i znajdą sformułowania prawne zapewniające uzyskanie pożądanego statusu wrotkarzy i osób niepełnosprawnych – głównym celem jest dopuszczeni ich do legalnego ruchu po drogach rowerowych.
SKF TWISTER TRÓJMIASTO
jak pewnie wiecie( albo i nie) trwają prace dot. modyfikacji Prawa O ruchu Drogowym w kontekście rowerzystów. Etap aktualny - konsultacje społeczne.
Twister przygotował swoje propozycje , które do poniedziałku chcemy przekazać kanałem Związkowym ( PZSW) jak i sami jako stowarzyszenie , do osób zajmujących się w Sejmie tymi sprawami.(pani Agnieszka Pomaska)
Proszę was o zapoznanie się z naszymi uwagami i uzupełnienie je o ewentualne inne wasze propozycje. W sobotę musi powstać tekst jednolity
Ja powstanie to dobrze by było gdyby wszystkie stowarzyszenia i kluby wysłały go do Sejmu jako swe propozycje.
Sprawa jak już wspominałem baaardzo pilna i ważna.
Poniżej jest link do propozycji zmian przygotowany przez Sejm
http://rapidshare.com/files/358270223/2771.pdf.html
Tutaj jest treść naszego stanowiska
Wersja robocza
SKF TWISTER TRÓJMIASTO Gdańsk, 01.03.2010
Pani Poseł Agnieszka Pomaska
Opinia środowiska wrotkarskiego w sprawie nowelizacji ustawy „Prawo o ruchu drogowym”
Dziekujęmy za zaproszenie do konsultacji zmian w Prawie o ruchu drogowym. Wprawdzie proponowane zmiany dotyczą ruchu rowerów, jednak uważamy, że jest to doskonała okazja do uregulowania lub doprecyzowania statusu kilku innych grup uczestników ruchu drogowego przede wszystkim wrotkarzy i osób niepełnosprawnych poruszających się na wózkach.
Status wrotkarzy nie jest uregulowany w żaden sposób. Z jednej strony wrotki formalnie spełniają warunki definicji roweru: „Art.2.47 rower - pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem”. Z drugiej strony, „zwyczajowo” , wrotkarze traktowani są jak piesi, chociaż w tym zakresie nie ma jednoznacznej wykładni. Znany jest przypadek wrotkarza, który tego samego dnia, w tym samy miejscu, został dwukrotnie pouczony ze względu na łamanie przepisów – za pierwszym razem, kiedy jechał prawą stroną drogi a został uznany za pieszego, za drugim razem, kiedy jechał lewą stroną, i został potraktowany jak kierujący pojazdem (wielośladowym!) po niewłaściwej stronie. Ze względu na rosnącą liczbę wrotkarzy (w 2005 r w Trójmieście sprzedano ok. 12 tys. par wrotek – więcej niż rowerów!), problem ten wymaga jednoznacznego rozstrzygnięcia.
Wrotki mają ograniczone znaczenie jako środek transportu, ale są powszechnie wykorzystywane do rekreacji – w związku z tym najczęściej spotyka się je w dużych aglomeracjach. Wrotkarze stanowią specyficzną grupę uczestników ruchu drogowego, których wyróżnia:
1. Znaczna prędkość poruszania się – podobna do rowerów (dla sportowców wyczynowych do 70 km/h),
2. Niewielka manewrowość – droga hamowania na wrotkach, szczególnie przy większych prędkościach, jest bardzo długa, a możliwości wykonania manewrów omijania ograniczone (w przeciwieństwie do roweru wrotkarz praktycznie nie ma możliwości zjechania na pobocze)
3. Specyficzna technika jazdy, zajmująca znaczną szerokość drogi.
4. Wysokie wymagania co do jakości nawierzchni, ze względu na niewielkie średnice kół.
Te czynniki powodują, że wrotkarzy w naturalny sposób przyciągają drogi rowerowe, chociaż nie do końca w sposób legalny (Art.11.4.). Próba zepchnięcia wrotkarzy na chodniki razem pieszymi jest z góry skazana na niepowodzenie (przede wszystkim ze względu na nawierzchnie) i stwarza realne niebezpieczeństwo dla pieszych i wrotkarzy, ze względu na znaczną różnicę prędkości obu grup. Jeszcze gorszym rozwiązaniem byłoby wypchniecie wrotkarzy na jezdnię – specyficzna („szeroka”) technika jazdy i sporo niższa prędkość niż w przypadku samochodów będą źródłem jeszcze większego zagrożenia. Umożliwienie wrotkarzom legalnego poruszania się po drogach dla rowerów wydaje się najlepszym rozwiązaniem. Dlatego proponujemy 2 alternatywne rozwiązania:
1. Rozszerzenie definicji roweru: pojazd jednośladowy lub wielośladowy poruszany siłą mięśni osoby jadącej tym pojazdem, w tym: hulajnogi, wrotki, itp.
2. Zdefiniowanie nowej grupy pojazdów („pojazdy mięśniowe”, „wehikuły”) obejmujące nietypowe pojazdy osobiste, łączące cechy roweru i pieszego (np. możliwość poruszania się po drodze dla roweru lub chodniku w przypadku jej braku, przy zakazie poruszania się po jezdni w terenie zabudowanym).
Podobny problem dotyczy osób niepełnosprawnych na wózkach. Osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim klasyfikowana jest jako pieszy (Art.2.18). Zapominamy, że wózek to nie tylko środek transportu (Art2.48. wózek inwalidzki - pojazd konstrukcyjnie przeznaczony do poruszania się osoby niepełnosprawnej, napędzany siłą mięśni lub za pomocą silnika, którego konstrukcja ogranicza prędkość jazdy do prędkości pieszego) ale również sposób na rehabilitację i aktywne życie, włączając w to uprawianie sportu, nawet na poziomie wyczynowym. Podobnie jak wrotkarze, niepełnosprawni są formalnie pozbawieni możliwości korzystania z dróg rowerowych (Art.11.4.), obecne zapisy mają charakter dyskryminujący i uważamy, że również powinny być zmienione. Proponowane rozwiązania są podobne jak w przypadku wrotkarzy:
1. rozszerzenie definicji roweru,
2. włączenie wózków do nowej grupy pojazdów,
3. włączenie wózków inwalidzkich do grupy „wózków rowerowych” – chociaż w tym przypadku chyba niepotrzebnie objęlibyśmy niepełnosprawnych ograniczeniami przewidzianymi dla tzw. riksz.
Po wstępnych analizach i konsultacjach w środowisku wrotkarskim i wśród niepełnosprawnych, najlepszym i spójnym rozwiązaniem wydaje się zdefiniowanie nowej grupy pojazdów/uczestników ruchu o uprawnieniach i obowiązkach pieszego, rozszerzonych o możliwość poruszania się po drogach dla rowerów („szybki pieszy ” - SP). Rozwiązanie to oprócz wózków i wrotek może również objąć również inne typy pojazdów, takich jak: łyżworolki, nartorolki, deskorolki itp. Propozycja koresponduje z proponowaną zmianą - Art.2.5 (droga rowerowa już nie tylko dla jednośladów).
Pożądany status „szybkiego pieszego” można uzyskać wprowadzając np. proponowane poniżej zmiany:
Art. 2.18:
pieszy - osobę znajdującą się poza pojazdem na drodze i niewykonującą na niej robót lub czynności przewidzianych odrębnymi przepisami; za pieszego uważa się również osobę prowadzącą, ciągnącą lub pchającą rower, motorower, motocykl, wózek dziecięcy, podręczny lub inwalidzki, osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim, a także osobę w wieku do 10 lat kierującą rowerem pod opieką osoby dorosłej;
Art. 2.18a:
za pieszego uważa się również osobę poruszającą się w wózku inwalidzkim (przeniesione z 2.18) oraz poruszającą się za pomocą wszelkich urządzeń napędzanych siłą mięśni kierującego, innych niż rower i wózek rowerowy, takich jak: wrotki, łyżworolki, deskorolki, narto-rolki, narty, hulajnogi, itp.
Art. 11.4:
Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów, z wyjątkiem osoby wymienionej w Art.2.18a, jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, z wyjątkiem osoby wymienionej w Art.2.18a, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.
Ostatni zapis jest celowy ze względu na znacznie słabszą manewrowość wrotkarzy i wózkarzy niż rowerzystów (dłuższa droga hamowania, ograniczenie ruchu do szerokości drogi), można zastanowić się nad zdefiniowaniem pierwszeństwa na drodze rowerowej.
Dodatkowo należałoby uregulować kilka zagadnień:
1. Kodeks nie definiuje maksymalnych prędkości na drogach rowerowych (o ile w terenie zabudowanym można przyjąć 50/60 km/h, to poza terenem zabudowanym, przy lekkiej pochyłości terenu można legalnie rozwijać prędkości powyżej 100 km/h). Grupy pseudosportowców, legalnie szarżujących na rowerach i wrotkach stanowią często poważne zagrożenie. Ten sam problem występuje w przypadku ruchu po chodniku – bezpieczeństwo pieszych wymagałoby w takiej sytuacji ograniczenia prędkości rowerzystów i wrotkarzy do 20 km/h.
2. Obowiązkowe używanie środków ochrony osobistej (kaski, ochraniacze na kolana i łokcie, światła i oznaczenia odblaskowe) – np. przez rozszerzenie zakresu Art.40.1 (obowiązkowa jazda w kasku dla rowerzystów, wrotkarzy, wszystkich wymienionych w art.2.18a)
Przedstawione propozycje proszę potraktować jako pomysły – prawnicy i eksperci ruchu drogowego pracujący nad ustawą z pewnością mają szersze spojrzenie na całość problematyki i znajdą sformułowania prawne zapewniające uzyskanie pożądanego statusu wrotkarzy i osób niepełnosprawnych – głównym celem jest dopuszczeni ich do legalnego ruchu po drogach rowerowych.
SKF TWISTER TRÓJMIASTO
- WFH
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 2994
- Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
- Moje rolki: Cavalli
- Jeżdżę od: 01 cze 1995
- Lokalizacja: STO(L)ICA
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Popieram i podpisuje się pod stanowiskiem Twistera.
Jeśli nasza rola nie będzie zdefiniowana, to nadal będziemy skazani na "widzimisie" policjantów.
Jeśli nasza rola nie będzie zdefiniowana, to nadal będziemy skazani na "widzimisie" policjantów.
-
witomazur
- Pięciokółkowiec 84mm
- Posty: 214
- Rejestracja: ndz maja 07, 2006 8:38
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Duszniki Zdroj
Re: Prawo a rolkarze
Jeśli to forma konsultacji to zastanowił bym się nad pomysłem ograniczania do 20 km/h.Policja gotowa jest stanąć z "suszarką"
A jeśli droga wiedzie z góry bardzo łatwo to przekroczyć.Natomiast bezwzględnie trzeba lansować pomysł obowiązkowego kasku.Można by dodać obowiązek jakiegokolwiek odblasku w porach wieczorowych,jesiennych itp.
Witek
Witek
- WFH
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 2994
- Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
- Moje rolki: Cavalli
- Jeżdżę od: 01 cze 1995
- Lokalizacja: STO(L)ICA
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Popieram pomysly dotyczace kasku i odblasków. Co do prędkości to tez nie wiem czy powinno być ograniczenie, ale raczej nie podejrzewam, żeby policja nas tez "suszyla"witomazur pisze:Jeśli to forma konsultacji to zastanowił bym się nad pomysłem ograniczania do 20 km/h.Policja gotowa jest stanąć z "suszarką"A jeśli droga wiedzie z góry bardzo łatwo to przekroczyć.Natomiast bezwzględnie trzeba lansować pomysł obowiązkowego kasku.Można by dodać obowiązek jakiegokolwiek odblasku w porach wieczorowych,jesiennych itp.
Witek
-
WOJTEK45
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 907
- Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
- Moje rolki: zbyt wolne
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Prawo a rolkarze
Ciąg dalszy akcji związanej z Kodeksem i rolkarzem
Gdańsk dnia 09.03.2010r.
Pan Wojciech Hartung
Prezes Stowarzyszenia
Kultury Fizycznej Twister Trójmiasto
Zgodnie z przyjętym planem pracy oraz ustaleniami ze spotkania zespołu odbytego dnia 01.03.2009 roku, uprzejmie zapraszam Pana na spotkanie Zespołu Doradczego ds. rozwoju ruchu rowerowego w województwie pomorskim które odbędzie się w dniu 30.03.2010 roku w godzinach 10.00 – 12.00 w Sali 156 Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Program spotkania
1. Przedstawienie przez panią Poseł Agnieszkę Pomaskę informacji o stanie prac nad zmianami w ustawie prawo o ruchu drogowym dotyczących rowerzystów.
2. Stanowisko autorów opracowania wobec pytań, uwag i wątpliwości zespołu skierowanych po spotkaniu w dniu 01.03.2010r.
Z poważaniem
Antoni Szczyt
Przewodniczący
Zespołu Doradczego ds. ruchu rowerowego
w województwie pomorskim
Gdańsk dnia 09.03.2010r.
Pan Wojciech Hartung
Prezes Stowarzyszenia
Kultury Fizycznej Twister Trójmiasto
Zgodnie z przyjętym planem pracy oraz ustaleniami ze spotkania zespołu odbytego dnia 01.03.2009 roku, uprzejmie zapraszam Pana na spotkanie Zespołu Doradczego ds. rozwoju ruchu rowerowego w województwie pomorskim które odbędzie się w dniu 30.03.2010 roku w godzinach 10.00 – 12.00 w Sali 156 Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Program spotkania
1. Przedstawienie przez panią Poseł Agnieszkę Pomaskę informacji o stanie prac nad zmianami w ustawie prawo o ruchu drogowym dotyczących rowerzystów.
2. Stanowisko autorów opracowania wobec pytań, uwag i wątpliwości zespołu skierowanych po spotkaniu w dniu 01.03.2010r.
Z poważaniem
Antoni Szczyt
Przewodniczący
Zespołu Doradczego ds. ruchu rowerowego
w województwie pomorskim
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Pogratulować - rozmowy na "Szczycie"!
Wstępnie do dotyczy pomorskiego? Tak jakoś dziwnie brzmi, jakby w pomorskim miały być inne/lepsze zasady ruchu drogowego
Wstępnie do dotyczy pomorskiego? Tak jakoś dziwnie brzmi, jakby w pomorskim miały być inne/lepsze zasady ruchu drogowego
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
- WFH
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 2994
- Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
- Moje rolki: Cavalli
- Jeżdżę od: 01 cze 1995
- Lokalizacja: STO(L)ICA
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Nie to dotyczy ogólnie zmian w Ustawie. Pani Posel z Gdańska się tym zajmuje, opinie identyczną jak Twister wyslalismy jej w imieniu PZSW.zico pisze:Pogratulować - rozmowy na "Szczycie"!
Wstępnie do dotyczy pomorskiego? Tak jakoś dziwnie brzmi, jakby w pomorskim miały być inne/lepsze zasady ruchu drogowego
- jarekt
- Pięciokółkowiec 84mm
- Posty: 202
- Rejestracja: pn czerwca 09, 2008 10:19
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Opole
Re: Prawo a rolkarze
Dlaczego tylko kask i odblaski? Obowiazkowo ochraniacze na kolana, łokcie i oczywiscie dłonie. Do 30 roku zycia obowiazkowo nalezy jezdzic w buzerze (taka zbroja jak uzywana w enduro). Co do kasków to tylko pełne kaski typu full face lub przynajmniej z garda przed szczęką. Pomyslalbym jeszcze o obowiazkowym oswietleniu conajmniej jak w rowerach i wyposazeniu w sygnal dziwiekowy.WFH pisze: Popieram pomysly dotyczace kasku i odblasków.
To jakas cholerna paranoja zeby srodowiska rolkowe same na siebie kreciły bat i same sobie zakładały kaganiec jakby urzedasom trzeba bylo w tym pomagac. To czy uzywam kasku czy ochraniaczy to wylacznie MOJA decyzja. Jestem dorosly i nie zycze sobie zeby ktos dyktowal mi jak mam sie ubierac na rolki, rower czy wyjscie do sklepu po mleko. Znowu wszyscy beda sie smiali z Polski, ze jestesmy pionierami w Europie. Pionierami w wymyslaniu barier, ograniczen i zakazów.
O tym, ze zahamujecie (lub calkowicie zatrzymacie) popularyzacje wrotkarstwa w kraju nawet nie wspominam. Przejdz sie jeden z drugim do parku i pogadajcie z niedzielnymi rolkowcami co mysla o odblaskach...
PS. Zapis o ograniczaniu predkosci na rolkach to najwieksza paranoja o jakiej slyszalem. Skad do jasnej cholery mam wiedziec jaka mam predkosc??? Obowiazkowe liczniki dla rowerzystow to jakis absurd a dla rolkarzy to absurd do kwadratu. Takiego kuriozum nawet najdurniejszy urzednik by nie wymyslil...
Seba High Red, Powerslide Cell II '08 - poza tym w domu Rollerblade Spiritblade 4.0W oraz dzieciece Seba Junior, Bladerunnner Octane, Rollerblade Mini TFS, Powerslide HotWheels.
-
witomazur
- Pięciokółkowiec 84mm
- Posty: 214
- Rejestracja: ndz maja 07, 2006 8:38
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Duszniki Zdroj
Re: Prawo a rolkarze
Bo to jest "zdrowo-rozsądkowe"jarekt pisze:Dlaczego tylko kask i odblaski?WFH pisze: Popieram pomysly dotyczace kasku i odblasków.
Witek
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Prawo a rolkarze
Dokładnie tj. Witek napisał.
Jeśli zdarzy się wypadek gdzie straci się życie to będzie to tylko kolejny przykład ZA bezpieczeństwem i koniecznością używania kasku czy tylko chętka w stylu "nikt mnie nie zmusi do jazdy w nim"?
Widziałem, słyszałem już wiele twardzieli śp. co nie używali kasku i już nic niestety nie powiedzą w tym temacie...
Sam też kiedyś tak walnąłem kaskiem, że straciłem pamięć chwilową na dosyć dłuższy moment - można sobie wyobrazić, co by było gdybym go nie miał.
Kask być może wtedy uratował mi życie.
Bezpieczeństwo to nie jest wybór, tylko obowiązek - szczególnie gdy mają nas dopuścić do ruchu z innymi użytkownikami dróg.
W ogóle też się dziwię, że na drogach i po ulicach w mieście wielu rowerzystów jeździ bez kasku. To jest dopiero hard core. Żyjemy w Polsce i tutaj o własne poczucie bezpieczeństwa przede wszystkim powinniśmy zadbać. Nie wspominam już np. o Holandii, że nie dość, że użytkownicy 2 kółek mają praktycznie wszędzie pierwszeństwo na drogach rowerowych i nie tylko, to jednak szacunkowo więcej osób i tak jeździ w kasku.
Coś w tym jest.
Jeśli zdarzy się wypadek gdzie straci się życie to będzie to tylko kolejny przykład ZA bezpieczeństwem i koniecznością używania kasku czy tylko chętka w stylu "nikt mnie nie zmusi do jazdy w nim"?
Widziałem, słyszałem już wiele twardzieli śp. co nie używali kasku i już nic niestety nie powiedzą w tym temacie...
Sam też kiedyś tak walnąłem kaskiem, że straciłem pamięć chwilową na dosyć dłuższy moment - można sobie wyobrazić, co by było gdybym go nie miał.
Kask być może wtedy uratował mi życie.
Bezpieczeństwo to nie jest wybór, tylko obowiązek - szczególnie gdy mają nas dopuścić do ruchu z innymi użytkownikami dróg.
W ogóle też się dziwię, że na drogach i po ulicach w mieście wielu rowerzystów jeździ bez kasku. To jest dopiero hard core. Żyjemy w Polsce i tutaj o własne poczucie bezpieczeństwa przede wszystkim powinniśmy zadbać. Nie wspominam już np. o Holandii, że nie dość, że użytkownicy 2 kółek mają praktycznie wszędzie pierwszeństwo na drogach rowerowych i nie tylko, to jednak szacunkowo więcej osób i tak jeździ w kasku.
Coś w tym jest.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami




