Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
Regulamin forum
Wszystkie posty w tym dziale dotyczą zawodów jazdy szybkiej na rolkach. Prośba o wpisywanie nowych tematów wg zasady: data, miejsce, rodzaj wyścigu, czego temat dotyczy, np. "2009.09.19 Berlin Marathon - gdzie odebrać pakiet?", "2009.05.12-13 Poznańska Majówka - galeria zdjęć".
Wszystkie posty w tym dziale dotyczą zawodów jazdy szybkiej na rolkach. Prośba o wpisywanie nowych tematów wg zasady: data, miejsce, rodzaj wyścigu, czego temat dotyczy, np. "2009.09.19 Berlin Marathon - gdzie odebrać pakiet?", "2009.05.12-13 Poznańska Majówka - galeria zdjęć".
- WFH
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 2994
- Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
- Moje rolki: Cavalli
- Jeżdżę od: 01 cze 1995
- Lokalizacja: STO(L)ICA
- Kontakt:
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
Niestety nie do końca jestem dostępny, bo jesteśmy w Belgii na ME. Jednak co do startu dzieci to myślę, że informacje pojawią się niebawem - pewne jest to - dla dzieci zawody mają mieć charakter bardziej fitnesowy i będą się odbywały na Placu Zebrań Ludowych.
Co do startów w biegu głównym obowiązuje regulamin - roczniki 1992 i 1993 ( juniorzy A) startują w maratonie za pisemną zgodą rodziców. Do półmaratonu dopuszczone są roczniki 1994 i 1995 - także za pisemną zgodą rodziców.
No i najważniejsza sprawa - dotycząca startu.
Po przemyśleniach, konsultacjach i zebraniu opinii wydaje Nam się, że najlepsze rozwiązanie będzie następujące:
- jako pierwsi startują mężczyźni - w pierwszych rzędach ustawieni będą zawodnicy licencjonowani i goście z zagranicy.
- kolejna grupa - kobiety
- trzecia grupa - kadeci i kadetki ( 94-95) i wszyscy startujacy w półmaratonie.
Te rozwiązania muszą jeszcze zaakceptować organizatorzy.
Nasz gorący apel - prosimy osoby słabiej jeżdżące, startujące po raz pierwszy itp. o spokojne ustawienie się na starcie z tyłu.
W przyszłym roku z pewnością zostaną wypracowane inne rozwiązania, dziękujemy za wszelkie propozycje i pomysły. Z pewnością będziemy dążyli do wydawania licencji określanej jako "Aktiv".
Mam nadzieję, że zaproponowane przez nas rozwiązanie będzie satysfakcjonujące dla wszystkich i uspokoi nieco atmosferę. To są zawody robione przez wrotkarzy dla wrotkarzy. Jest to pierwsza tego typu impreza i z pewnością pojawiają się i będą się pojawiać różnego rodzaju problemy i błędy, dlatego prosimy o wyrozumiałość.
Co do startów w biegu głównym obowiązuje regulamin - roczniki 1992 i 1993 ( juniorzy A) startują w maratonie za pisemną zgodą rodziców. Do półmaratonu dopuszczone są roczniki 1994 i 1995 - także za pisemną zgodą rodziców.
No i najważniejsza sprawa - dotycząca startu.
Po przemyśleniach, konsultacjach i zebraniu opinii wydaje Nam się, że najlepsze rozwiązanie będzie następujące:
- jako pierwsi startują mężczyźni - w pierwszych rzędach ustawieni będą zawodnicy licencjonowani i goście z zagranicy.
- kolejna grupa - kobiety
- trzecia grupa - kadeci i kadetki ( 94-95) i wszyscy startujacy w półmaratonie.
Te rozwiązania muszą jeszcze zaakceptować organizatorzy.
Nasz gorący apel - prosimy osoby słabiej jeżdżące, startujące po raz pierwszy itp. o spokojne ustawienie się na starcie z tyłu.
W przyszłym roku z pewnością zostaną wypracowane inne rozwiązania, dziękujemy za wszelkie propozycje i pomysły. Z pewnością będziemy dążyli do wydawania licencji określanej jako "Aktiv".
Mam nadzieję, że zaproponowane przez nas rozwiązanie będzie satysfakcjonujące dla wszystkich i uspokoi nieco atmosferę. To są zawody robione przez wrotkarzy dla wrotkarzy. Jest to pierwsza tego typu impreza i z pewnością pojawiają się i będą się pojawiać różnego rodzaju problemy i błędy, dlatego prosimy o wyrozumiałość.
-
Luzak19:57
- Ścigant 4x100mm
- Posty: 282
- Rejestracja: pn czerwca 29, 2009 7:57
- Moje rolki: ...fajne ;)
- Jeżdżę od: 30 sty 2007
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
FAKTPantera pisze: Och ten rocznik...najlepszy,najszlachetniejszy,....jak Metaksa ******** sam w sobie balsamem
i jaka energia.....![]()
![]()
![]()
Pozdro.
"Zdjąłem kimono,aby łatwiej wędrować, przerzuciłem przez ramię."
- grgur
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 381
- Rejestracja: śr maja 23, 2007 12:33
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Bolesławiec
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
I oby tak już pozostałoWFH pisze:Po przemyśleniach, konsultacjach i zebraniu opinii wydaje Nam się, że najlepsze rozwiązanie będzie następujące:
- jako pierwsi startują mężczyźni - w pierwszych rzędach ustawieni będą zawodnicy licencjonowani i goście z zagranicy.
- kolejna grupa - kobiety
- trzecia grupa - kadeci i kadetki ( 94-95) i wszyscy startujacy w półmaratonie.
A poza tym - natura ludzka jest taka ,że nikt nie lubi być w sektorze lub kategorii D..(-a) , no chyba że mu to swego czasu pomogło w wymiganiu się od wojska ( tak jak mi
No i super. Na pewno będę jednym z pierwszych , który tę licencję wykupi jeśli będzie to miało w jakikolwiek sposób pomóc w popularyzacji tego pięknego sportu i jego wyjściu "z podwórek" - no chyba że w międzyczasie brzuch mi urośnie i stanę w kolejce po licencję "Pasiv"WFH pisze:Z pewnością będziemy dążyli do wydawania licencji określanej jako "Aktiv".
Spoko , na pewno się udaWFH pisze:To są zawody robione przez wrotkarzy dla wrotkarzy. Jest to pierwsza tego typu impreza i z pewnością pojawiają się i będą się pojawiać różnego rodzaju problemy i błędy, dlatego prosimy o wyrozumiałość.
Grzegorz
- Krzysztof
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 697
- Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
- Moje rolki: Grelowski
- Jeżdżę od: 01 cze 2002
- Lokalizacja: Poznań
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
To są tzw. społeczne konsultacjeWFH pisze: Nasz gorący apel - prosimy osoby słabiej jeżdżące, startujące po raz pierwszy itp. o spokojne ustawienie się na starcie z tyłu.
W przyszłym roku z pewnością zostaną wypracowane inne rozwiązania, dziękujemy za wszelkie propozycje i pomysły. Z pewnością będziemy dążyli do wydawania licencji określanej jako "Aktiv".
Mam nadzieję, że zaproponowane przez nas rozwiązanie będzie satysfakcjonujące dla wszystkich i uspokoi nieco atmosferę. To są zawody robione przez wrotkarzy dla wrotkarzy. Jest to pierwsza tego typu impreza i z pewnością pojawiają się i będą się pojawiać różnego rodzaju problemy i błędy, dlatego prosimy o wyrozumiałość.
Apel (nawet gorący) o zdrowy rozsądek w naszym pięknym kraju jest zawsze potrzebny.
- Marek
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 782
- Rejestracja: czw marca 17, 2005 9:31
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Poznań
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
to tak jak wczoraj na tur de polon jeden polak uciekał drugi go gonił i wjechali na mete ostatni
-
WOJTEK45
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 907
- Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
- Moje rolki: zbyt wolne
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
No i teraz ja czyli ten który tutaj wszędzie był nazywany " organizator".Udało mi się w nocy dotrzeć do domu i odczytałem od 13-do 17 strony dyskusję pt"sektory"
Powiem tak; kwestia sportowa czyli kto za kim się ustawia to jedna sprawa i tutaj ja w pełni oddałem się w ręce ( i popierałem ich działania) zawodowców z PZSW którzy zaproponowali pierwsze , jak widać , kontrowersyjne, rozwiązanie.
Druga sprawa o której nikt nie wspomniał ale ja jako tzw"org" wiem to warunki startowe czyli miejsce.
Chcąc mieć zwody w centrum miasta, dosyć sporego , i to w okresie wakacyjnym, kiedy ruch tutaj jest dosyć duży , trzeba się było mocno nagłowić nad tym jak to wszystko poukładać aby zadziałało aby uzyskać zgody Policji, ZDiZ,Urzędu ZKM i kogo tam jeszcze.
I cóż z tego wyszło ? i tylko tyle że finisz będziemy mieli bardzo fajny na szerokiej bardzo dobrej długiej prostej ( al.Zwycięstwa)ok 1 km. i szerokiej na 3 pasy ruchu
Start natomiast będziemy mieli z trudnej pozycji ( droga o szerokości ok 4 m) i to z "delikatnego łuku" . I to też niestety wymuszało pewne zastosowane rozwiazania podziału na sektory
Gdyby meta był a startem to problem byłby znikomy.
Dobrze że swego rodzaju kompromis został osiągnięty i z pokorą ale i z pełną aprobatą zostanie wykorzystany w naszej imprezie.
Pewnie nie uda się tych zawodów wykonać bezbłędnie, pewnie pojawią się wątpliwości organizacyjno-interpretacyjne ( patrz regulamin - czy wjazd na metę czy czas netto). Proszę was jednak o daleko idącą wyrozumiałość.
Szkoda ze pewne propozycje np z Twistera dotyczące sektorów docierają do mnie za pośrednictwem forum. To tylko potwierdza, nie to że się skarżę bo nikt nie kazał mi tego robić ,że chętnych do roboty jest mniej niż chętnych do oceniania wyników roboty. Ale tak to w życiu już bywa.
Ostatnią rzeczą do której chciałbym doprowadzić to do sporów dotyczących tego co ma być dla nas zabawą a dla zawodowców zawodami Dajmy sobie szansę na konstruktywną krytykę a nie na ataki.
czas na wyciąganie wniosków nastąpi jesienią. Dlatego też podtrzymuję propozycję "szkolenia" pt. JAK zorganizować zawody" aby można było zebrać nasze wszystkie doświadczenia dobre i złe i na nich budować zręby imprez na kolejne lata.
A tych doświadczeń jest cały ogrom i z pełnym szacunkiem dla wszystkich uczestników dyskusji o sektorach, kwestia sektorów , jaki i które dla kogo, jest znikoma i marginalna w kontekście załatwienia:
221 osób do zabezpieczenia trasy abyśmy mogli "trafić na metę"
97 Policjantów abyśmy mogli bezpiecznie jechać po drogach
40 pracowników Agencji Ochrony aby pilnowali naszego bezpieczeństwa i dobytku,
30 osób obslugi biura zawodów
Razem: ok.378 osób funkcyjnych na ........ startujących.
250 -rozdzielaczy pasa jezdni aby żaden samochód na wzór poznański w nas nie wjechał,
i tysiąca innych kwestii których wielu z Was nawet nie zauważy.
Jak widzicie z mojego punktu widzenia sektory stanowią rzecz troszeczkę mniejszej wagi.
Ale tak jak napisałem DOBRZE ŻE UDAŁO SIĘ USTALIĆ I ZNALEŹĆ ZŁOTY ŚRODEK ZAPROPONOWANY rękami Bartka przez PZSW.
Jeśli ktoś z was widzi jeszcze jakieś niedoskonałości i nieścisłości regulaminowo- organizacyjne proszę o ich wskazanie ale proszę też o wyrozumiałość nie wykorzystywanie ich przeciwko " organizatorom".
Moim nadrzędnym celem podejmując się trudu bycia organizatorem było pokazanie że potrafimy sami sobie zrobić zawody masowe i że Maraton `sierpniowy da początek masowym imprezom wrotkarskim które będą bawić i radować. A wyczyn? Musi być !!!!! Ale moja wizja tych zawodow jest taka że mimo tego że też pewnie chciałbym wygrać to i tak nie wygram. Wygrają zawodowcy. A tym samym ja znowu będę walczył"sam ze sobą" ze swymi słabościami i z upływającym czasem.....
Ale na mecie będę pewnie zadowolon- jak zawsze o zakończenu każdych zawodów w których starowałem. A może jeszcze otrzymam nagrodę "nie dla zwycięzcy zawodowca"?
Szanse są..... ale nie dla mnie bo przecież ja to "org",
Powiem tak; kwestia sportowa czyli kto za kim się ustawia to jedna sprawa i tutaj ja w pełni oddałem się w ręce ( i popierałem ich działania) zawodowców z PZSW którzy zaproponowali pierwsze , jak widać , kontrowersyjne, rozwiązanie.
Druga sprawa o której nikt nie wspomniał ale ja jako tzw"org" wiem to warunki startowe czyli miejsce.
Chcąc mieć zwody w centrum miasta, dosyć sporego , i to w okresie wakacyjnym, kiedy ruch tutaj jest dosyć duży , trzeba się było mocno nagłowić nad tym jak to wszystko poukładać aby zadziałało aby uzyskać zgody Policji, ZDiZ,Urzędu ZKM i kogo tam jeszcze.
I cóż z tego wyszło ? i tylko tyle że finisz będziemy mieli bardzo fajny na szerokiej bardzo dobrej długiej prostej ( al.Zwycięstwa)ok 1 km. i szerokiej na 3 pasy ruchu
Start natomiast będziemy mieli z trudnej pozycji ( droga o szerokości ok 4 m) i to z "delikatnego łuku" . I to też niestety wymuszało pewne zastosowane rozwiazania podziału na sektory
Gdyby meta był a startem to problem byłby znikomy.
Dobrze że swego rodzaju kompromis został osiągnięty i z pokorą ale i z pełną aprobatą zostanie wykorzystany w naszej imprezie.
Pewnie nie uda się tych zawodów wykonać bezbłędnie, pewnie pojawią się wątpliwości organizacyjno-interpretacyjne ( patrz regulamin - czy wjazd na metę czy czas netto). Proszę was jednak o daleko idącą wyrozumiałość.
Szkoda ze pewne propozycje np z Twistera dotyczące sektorów docierają do mnie za pośrednictwem forum. To tylko potwierdza, nie to że się skarżę bo nikt nie kazał mi tego robić ,że chętnych do roboty jest mniej niż chętnych do oceniania wyników roboty. Ale tak to w życiu już bywa.
Ostatnią rzeczą do której chciałbym doprowadzić to do sporów dotyczących tego co ma być dla nas zabawą a dla zawodowców zawodami Dajmy sobie szansę na konstruktywną krytykę a nie na ataki.
czas na wyciąganie wniosków nastąpi jesienią. Dlatego też podtrzymuję propozycję "szkolenia" pt. JAK zorganizować zawody" aby można było zebrać nasze wszystkie doświadczenia dobre i złe i na nich budować zręby imprez na kolejne lata.
A tych doświadczeń jest cały ogrom i z pełnym szacunkiem dla wszystkich uczestników dyskusji o sektorach, kwestia sektorów , jaki i które dla kogo, jest znikoma i marginalna w kontekście załatwienia:
221 osób do zabezpieczenia trasy abyśmy mogli "trafić na metę"
97 Policjantów abyśmy mogli bezpiecznie jechać po drogach
40 pracowników Agencji Ochrony aby pilnowali naszego bezpieczeństwa i dobytku,
30 osób obslugi biura zawodów
Razem: ok.378 osób funkcyjnych na ........ startujących.
250 -rozdzielaczy pasa jezdni aby żaden samochód na wzór poznański w nas nie wjechał,
i tysiąca innych kwestii których wielu z Was nawet nie zauważy.
Jak widzicie z mojego punktu widzenia sektory stanowią rzecz troszeczkę mniejszej wagi.
Ale tak jak napisałem DOBRZE ŻE UDAŁO SIĘ USTALIĆ I ZNALEŹĆ ZŁOTY ŚRODEK ZAPROPONOWANY rękami Bartka przez PZSW.
Jeśli ktoś z was widzi jeszcze jakieś niedoskonałości i nieścisłości regulaminowo- organizacyjne proszę o ich wskazanie ale proszę też o wyrozumiałość nie wykorzystywanie ich przeciwko " organizatorom".
Moim nadrzędnym celem podejmując się trudu bycia organizatorem było pokazanie że potrafimy sami sobie zrobić zawody masowe i że Maraton `sierpniowy da początek masowym imprezom wrotkarskim które będą bawić i radować. A wyczyn? Musi być !!!!! Ale moja wizja tych zawodow jest taka że mimo tego że też pewnie chciałbym wygrać to i tak nie wygram. Wygrają zawodowcy. A tym samym ja znowu będę walczył"sam ze sobą" ze swymi słabościami i z upływającym czasem.....
Ale na mecie będę pewnie zadowolon- jak zawsze o zakończenu każdych zawodów w których starowałem. A może jeszcze otrzymam nagrodę "nie dla zwycięzcy zawodowca"?
Szanse są..... ale nie dla mnie bo przecież ja to "org",
-
Luzak19:57
- Ścigant 4x100mm
- Posty: 282
- Rejestracja: pn czerwca 29, 2009 7:57
- Moje rolki: ...fajne ;)
- Jeżdżę od: 30 sty 2007
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
AMEN
Proponuję wprowadzić: "CISZĘ" przed maratonem MS 2009 nt. organizacji od dn. ...........
Pozdro.
Proponuję wprowadzić: "CISZĘ" przed maratonem MS 2009 nt. organizacji od dn. ...........
Pozdro.
"Zdjąłem kimono,aby łatwiej wędrować, przerzuciłem przez ramię."
- ALAN54
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 913
- Rejestracja: czw stycznia 29, 2004 8:43
- Jeżdżę od: 15 sie 2001
- Lokalizacja: POZNAŃ
- Kontakt:
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
Z całym szacunkiem dla organizatora czyli "ORGA" (nie waham się pisać z dużej litery). Znam ogrom spraw do ogarnięcia i podziwiam odwagę podjęcia tego wyzwania. Dyskusja była może trochę podszyta emocjami ale kulturalna i broń Boże nie napastliwa. Ale jak napisał Krzysztof prowadzona w charakterze społecznych konsultacji. Nie było żadnych osobistych wycieczek i oskarżeń wyssanych z palca. A więc z nadzieją odliczajmy czas do startu Maratonu Sierpniowego. POZDRO dla wszystkich i do ZOO
ALAN54
ALAN54
Ostatnio zmieniony ndz sierpnia 09, 2009 11:07 przez ALAN54, łącznie zmieniany 1 raz.
-
WOJTEK45
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 907
- Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
- Moje rolki: zbyt wolne
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
Ja tylko chciałem zaznaczyć i pokazać że ta sama sprawa wygląda zupełnie inaczej gdy patrzy się na nią z punktu widzenia uczestnika i "orga" Nawet gdy org to uczestnik.
- Mimbla
- Czterokółkowiec bez hamulców
- Posty: 112
- Rejestracja: ndz września 25, 2005 1:43
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Trójmiasto
- Kontakt:
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
WOJTEK45 pisze: Szkoda ze pewne propozycje np z Twistera dotyczące sektorów docierają do mnie za pośrednictwem forum. To tylko potwierdza, nie to że się skarżę bo nikt nie kazał mi tego robić ,że chętnych do roboty jest mniej niż chętnych do oceniania wyników roboty. Ale tak to w życiu już bywa.
Wojtku, wydaje mi się, że akurat w tym temacie nie było żadnych osobistych ataków, a krytyka była jak najbardziej konstruktywna, ponieważ zaproponowałam alternatywne rozwiązanie startu rolkarzy. Moja krytyka nie wynikała ze złej woli czy chęci wywalczenia czegośc dla siebie (bo ja i tak startuję z uprzywieljowanego sektora
Każdy powinien pomagać na tyle na ile może, a przed wszystkim na ile potrafi - nie należy pchać się tam, gdzie nie trzeba. Np. ja świetnie nadaje się do rozdawania ulotek i namawiania rolkarzy "amatorów" na udział w M.Sierpniowym.
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
a ja każdemu, bez względu na sektor, posiadanie licencji czy jej brak, z rocznika dobrego jak metaxa, czy inne trunki, życzę udanego startu i wyników, dobrej zabawy, przyjemności i satysfakcji z osiągniętych czasów...
PS. ja to taka szara myszka jestem... dziś po raz pierwszy zrobiłam 41,6 km... ale jaka radocha...

PS. ja to taka szara myszka jestem... dziś po raz pierwszy zrobiłam 41,6 km... ale jaka radocha...
- piotro
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 368
- Rejestracja: czw listopada 03, 2005 1:01
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdańsk
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
Gratulacje 
To takie właśnie "myszki szare" stanowią i stanowić będą o sile sportu rolkarskiego. Muszą tylko być aktywne, głos zabierać jak najczęściej, NO I OCZYWIŚCIE STARTOWAĆ WE WSZYSTKICH ZAWODACH W JAKICH SIĘ DA.
Jak na maratonie wystartuje tylko 50 najlepszych rolkarzy na świecie, to w następnym roku na pewno się ponownie nie odbędą.
Jak wystartuje 500 takich co to właśnie 42 km zmęczyli w 2,5 godziny (albo dłużej) - sukces imprezy jest gwarantowany.
Serdecznie zapraszamy do Gdańska.
To takie właśnie "myszki szare" stanowią i stanowić będą o sile sportu rolkarskiego. Muszą tylko być aktywne, głos zabierać jak najczęściej, NO I OCZYWIŚCIE STARTOWAĆ WE WSZYSTKICH ZAWODACH W JAKICH SIĘ DA.
Jak na maratonie wystartuje tylko 50 najlepszych rolkarzy na świecie, to w następnym roku na pewno się ponownie nie odbędą.
Jak wystartuje 500 takich co to właśnie 42 km zmęczyli w 2,5 godziny (albo dłużej) - sukces imprezy jest gwarantowany.
Serdecznie zapraszamy do Gdańska.
UWAGA!!! WOŻĘ SIĘ!!!
- Toudi
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1974
- Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
51 - dzisiaj przelałem opłatę.piotro pisze: Jak na maratonie wystartuje tylko 50 najlepszych rolkarzy na świecie...
Pozdrawiam
Piotr
Piotr
-
WOJTEK45
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 907
- Rejestracja: wt czerwca 05, 2007 12:31
- Moje rolki: zbyt wolne
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Gdynia
Re: Zapisy na Maraton Sierpniowy w Gdańsku
Prosta matematyka daje następujący wynik : 501 -309 = 192
Właśnie 192 wrotkarzy - osób kochających jazdę na rolkach brakuje aby Piotro mógłby być 501-dynką.
No bo Toudi z "50" jest znany toż przecież życie właśnie zaczyna się po "50" ( pierwszej)
Właśnie 192 wrotkarzy - osób kochających jazdę na rolkach brakuje aby Piotro mógłby być 501-dynką.
No bo Toudi z "50" jest znany toż przecież życie właśnie zaczyna się po "50" ( pierwszej)









