Dzięki za miłe słowo, dla takiej "szarej myszki" PIOTRO, to miłe!!piotro pisze:Gratulacje
To takie właśnie "myszki szare" stanowią i stanowić będą o sile sportu rolkarskiego. Muszą tylko być aktywne, głos zabierać jak najczęściej, NO I OCZYWIŚCIE STARTOWAĆ WE WSZYSTKICH ZAWODACH W JAKICH SIĘ DA.
Jak na maratonie wystartuje tylko 50 najlepszych rolkarzy na świecie, to w następnym roku na pewno się ponownie nie odbędą.
Jak wystartuje 500 takich co to właśnie 42 km zmęczyli w 2,5 godziny (albo dłużej) - sukces imprezy jest gwarantowany.
Serdecznie zapraszamy do Gdańska.
Na liście startowej maratonu sierpniowego już od jakiegoś czasu jestem (półmaraton - od czegoś trzeba zacząć)
A pochwalę się, że te 41,6 km zrobiłam poniżej 2,5 h - chyba jakiegoś POWERA wczoraj miałam... jutro postaram się to powtórzyć
Póki co, na forum za dużo się nie udzielam, bo na nowych rolkach .... i takie dystanse ... i tak systematycznie, to dopiero od maja jeżdżę i nie mam takiego doświadczenia jak Wy. Ale dla WAS szacun!! Podziwiam!!

