ostatnio dosc intensywnie eksploatowalam swoje fitnessowe File 80mm/82A (btw, jestem w Holandii i musze powiedziec ze tutejsze sciezki rowerowe to miodzio:D). zuzyly sie tak ze jazda na obecnych kolkach nie sprawia mi juz wiekszej przyjemnosci. zastanawiam sie czy zakupic nowe rolki czy wymienic kolka w starych. jesli chodzi o ta druga opcje, mam sporo watpliwosci.. ogolnie to nie potrafie wyciagnac lozysk z kolek, ale zakladam ze pojde do jakiegos sklepu i mi to zrobia.. chcialabym jednak sama wybrac kolka i tutaj wlasnie pojawia sie pytanie - czy moge do swoich rolek kupic obojetnie jakie kolka i lozyska i beda pasowac? nie chodzi mi oczywiscie o to czy moge sobie kupic kolka o jakiejkolwiek srednicy np. 90mm do bo to odpada
troche duzo tych pytan, ale dla wiekszosci z Was to pewnie bulka z maslem;) mam nadzieje ze dobrze wyjasnilam o co mi chodzi..
a tak troche nie w temacie - zapisalam sie na polmaraton Rotterdam on Wheels, pierwszy raz wybieram sie na taka impreze, po tym jak ostatnio moje rolki sie sprawuja moj entuzjazm bardzo opadl, i w ogole zastanawiam sie czy jest sens pokazywac sie w takich rolkach.. sorki za offtop:)

