"Mad Blades" Urban Skating - Poznań: organizacja, treningi
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
-
ruffles
- Posty: 18
- Rejestracja: śr września 09, 2009 10:16
- Moje rolki: Fila NRK
- Jeżdżę od: 0- 0-1993
- Lokalizacja: Poznań, Rataje
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Cześć!
Zdarzają się wam może jakieś bardziej statyczne spotkania? Chętnie bym po podpatrywał trochę techniki,
bo chciał bym się nauczyć lepiej skakać, pokonywać schody i generalnie jeździć po mieście a wiadomo, że w grupie łatwiej.
Nie wiem tylko czy za wami nagonię;] Bardziej mnie ciągnie co prawda do slalomu niż freerideu, ale
uważam, że warto by się i w tym podszkolić. Mam jeszcze trochę problemów przy ostrzejszym hamowaniu z większych górek,
ale jest coraz lepiej;]
Ps. Cześć Waluś, kiedyś gadaliśmy na łęgach przy slalomie. Uczyłeś się jakichś slideów. Właśnie się zorientowałem, że to ty
po zobaczeniu waszego zdjęcia.
Pozdrawiam Rafał
Zdarzają się wam może jakieś bardziej statyczne spotkania? Chętnie bym po podpatrywał trochę techniki,
bo chciał bym się nauczyć lepiej skakać, pokonywać schody i generalnie jeździć po mieście a wiadomo, że w grupie łatwiej.
Nie wiem tylko czy za wami nagonię;] Bardziej mnie ciągnie co prawda do slalomu niż freerideu, ale
uważam, że warto by się i w tym podszkolić. Mam jeszcze trochę problemów przy ostrzejszym hamowaniu z większych górek,
ale jest coraz lepiej;]
Ps. Cześć Waluś, kiedyś gadaliśmy na łęgach przy slalomie. Uczyłeś się jakichś slideów. Właśnie się zorientowałem, że to ty
po zobaczeniu waszego zdjęcia.
Pozdrawiam Rafał
- Casc
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 311
- Rejestracja: sob lipca 12, 2008 3:20
- Moje rolki: Fusion X5
- Jeżdżę od: 15 maja 1996
- Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
W zasadzie każde spotkanie częściowo polega na tym że są etapy jazdy na kolejne miejsca i etapy "treningowe" na tych miejscach. W każdym razie założenie jest takie, że jazda po mieście musi składać sie także z ... jazdy, więc te parę kilometrów (bez szaleńczego tempa) robimy. Ze skakaniem lepiej nie przesadzać (w kategoriach ilosciowych) - przynajmniej jak do tej pory technika lądowania u wiekszości z nas jest daleka od doskonałej, wiec po co się niepotrzebnie krzywdzić.
Jazda miejska to taki trochę bardziej realistyczny slalom - jak o cos zahaczysz, to nie licz że to "coś" ustąpi. Poza tym pojedyncze schodki, dziury w chodnikach, nawierzchnia klasy B (kostka) lub C (bruk) - dla wielu same w sobie są juz wyzwaniem.
Jazda miejska to taki trochę bardziej realistyczny slalom - jak o cos zahaczysz, to nie licz że to "coś" ustąpi. Poza tym pojedyncze schodki, dziury w chodnikach, nawierzchnia klasy B (kostka) lub C (bruk) - dla wielu same w sobie są juz wyzwaniem.
Mad Blades
Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

-
ruffles
- Posty: 18
- Rejestracja: śr września 09, 2009 10:16
- Moje rolki: Fila NRK
- Jeżdżę od: 0- 0-1993
- Lokalizacja: Poznań, Rataje
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Te pojedyncze schodki i takie tam mnie nie przerażają dopóki prędkość mnie nie przytłoczy;] Górki zwykle pokonuję kilkoma ostrymi skrętami
żebym nie musiał potem z trzydziestki hamować. Poza tym chętnie bym się przyłączył, najwyżej odpadnę jeśli będzie to dla mnie za dużo.
Rozumiem, że wyjścia organizujecie w tym wątku? Niestety powoli koniec sezonu, ale mam nadzieję, że pogoda da jeszcze trochę pojeździć.
żebym nie musiał potem z trzydziestki hamować. Poza tym chętnie bym się przyłączył, najwyżej odpadnę jeśli będzie to dla mnie za dużo.
Rozumiem, że wyjścia organizujecie w tym wątku? Niestety powoli koniec sezonu, ale mam nadzieję, że pogoda da jeszcze trochę pojeździć.
- Casc
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 311
- Rejestracja: sob lipca 12, 2008 3:20
- Moje rolki: Fusion X5
- Jeżdżę od: 15 maja 1996
- Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Są dwa rodzaje ludzi.
Pierwszy to taki, który wierzy w przesądy typu "sezon" i "ojej, jest zimno to nie da sie jeździć". Jaki procent naszej grupy (o ile można mówić o grupie, bo po kilku miesiącach wszystko ciągle w fazie organizacji) do tego rodzaju należy już niedługo się dowiemy, pewnie około połowy października. Czasem ten rodzaj pokrywa się z "nie jeżdżę, bo jest ciemno".
Jest też drugi rodzaj ludzi, którzy uważają że "sezon jest zawsze". W praktyce oznacza to, że są gotowi jeździć w każdych warunkach, do których idzie się sensownie ubrać. Największymi problemami są deszcz (mokro, ślisko i szkodliwy dla rolek) i mocny wiatr (nie ma jak się ubrac, bo albo człowiek się spoci i zachoruje, albo go przewieje i zachoruje), natomiast taki czynnik jak temperatura powietrza jest mało istotny (tak, przy -10 też można jeździć). Dwie zasady: sucho i bezwietrznie. Ten rodzaj jeżdżących pokrywa się często z "mam gdzieś że jest ciemno".
Ja należę do tego drugiego rodzaju, więc sezon dla mnie się nie kończy (w 2009 byłem ostatni raz na rolkach 27.12), tylko płynnie przechodzi w kolejny, umownie zakładając że jak w kwietniu na rolki powraca 95% ludzi, to "jest nowy sezon".
Na dystansie roku - dwóch trenowania to jeszcze tego nie widać, ale po kilku latach znajomi, którzy teoretycznie jeżdżą tyle samo lat są zdziwieni - "dlaczego on umie to i tamto, a ja jeżdżę tyle samo i nie potrafię?". Bo tak naprawdę spędzają co roku nawet o połowę czasu mniej na rolkach z powodu "przesądu sezonowego".
Pierwszy to taki, który wierzy w przesądy typu "sezon" i "ojej, jest zimno to nie da sie jeździć". Jaki procent naszej grupy (o ile można mówić o grupie, bo po kilku miesiącach wszystko ciągle w fazie organizacji) do tego rodzaju należy już niedługo się dowiemy, pewnie około połowy października. Czasem ten rodzaj pokrywa się z "nie jeżdżę, bo jest ciemno".
Jest też drugi rodzaj ludzi, którzy uważają że "sezon jest zawsze". W praktyce oznacza to, że są gotowi jeździć w każdych warunkach, do których idzie się sensownie ubrać. Największymi problemami są deszcz (mokro, ślisko i szkodliwy dla rolek) i mocny wiatr (nie ma jak się ubrac, bo albo człowiek się spoci i zachoruje, albo go przewieje i zachoruje), natomiast taki czynnik jak temperatura powietrza jest mało istotny (tak, przy -10 też można jeździć). Dwie zasady: sucho i bezwietrznie. Ten rodzaj jeżdżących pokrywa się często z "mam gdzieś że jest ciemno".
Ja należę do tego drugiego rodzaju, więc sezon dla mnie się nie kończy (w 2009 byłem ostatni raz na rolkach 27.12), tylko płynnie przechodzi w kolejny, umownie zakładając że jak w kwietniu na rolki powraca 95% ludzi, to "jest nowy sezon".
Na dystansie roku - dwóch trenowania to jeszcze tego nie widać, ale po kilku latach znajomi, którzy teoretycznie jeżdżą tyle samo lat są zdziwieni - "dlaczego on umie to i tamto, a ja jeżdżę tyle samo i nie potrafię?". Bo tak naprawdę spędzają co roku nawet o połowę czasu mniej na rolkach z powodu "przesądu sezonowego".
Mad Blades
Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

-
ruffles
- Posty: 18
- Rejestracja: śr września 09, 2009 10:16
- Moje rolki: Fila NRK
- Jeżdżę od: 0- 0-1993
- Lokalizacja: Poznań, Rataje
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Hehe, pożyjemy zobaczymy.
Niedawno miałem okazję jeździć na kubeczkach na wilgotnym po deszczu. Zabawne uczucie.
Ale ma też swoje plusy, po raz pierwszy udało mi się zrobić pełnoprawne hokejowe hamowanie z większej prędkości;]
Ślizgi robi się o wiele łatwiej. Nie spodziewałem się, że różnica jest aż tak duża. No ale fakt, nie należy przesadzać, bo szkoda łożysk.
Jeśli mnie kobita nie pogoni wałkiem, to też chciał bym jeszcze trochę pojeździć ale jesień ma tendencje do deszczu niestety.
A co do mroku, to mam kask ze światłami. Białe - przód i czerwone - tył hahahahaha. Bardzo szybko je usunąłem co prawda;]
Mam nadzieję, że w takim razie niebawem zobaczymy się gdzieś na jakimś chodniku.
Niedawno miałem okazję jeździć na kubeczkach na wilgotnym po deszczu. Zabawne uczucie.
Ale ma też swoje plusy, po raz pierwszy udało mi się zrobić pełnoprawne hokejowe hamowanie z większej prędkości;]
Ślizgi robi się o wiele łatwiej. Nie spodziewałem się, że różnica jest aż tak duża. No ale fakt, nie należy przesadzać, bo szkoda łożysk.
Jeśli mnie kobita nie pogoni wałkiem, to też chciał bym jeszcze trochę pojeździć ale jesień ma tendencje do deszczu niestety.
A co do mroku, to mam kask ze światłami. Białe - przód i czerwone - tył hahahahaha. Bardzo szybko je usunąłem co prawda;]
Mam nadzieję, że w takim razie niebawem zobaczymy się gdzieś na jakimś chodniku.
- Casc
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 311
- Rejestracja: sob lipca 12, 2008 3:20
- Moje rolki: Fusion X5
- Jeżdżę od: 15 maja 1996
- Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
A lato to wcale nie miało tendencji do deszczu?
Mad Blades
Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

-
waluś
- Ścigant 4x110mm
- Posty: 388
- Rejestracja: wt kwietnia 20, 2010 1:41
- Moje rolki: SR Tempest, Twister 243
- Jeżdżę od: 02 sty 2001
- Lokalizacja: Poznań
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
A ja bym się zaszufladkował do jeszcze innej kategorii. W zimę chowam rolki i idę na lód, ale jak się złoży że jest ustawka i banda zebrana to zawsze mogę je wyciągnąć. W sumie to jestem ciekaw jak to wypadnie organizacyjnie bo jakby nie patrzeć to już chyba od miesiąca nie jeździliśmy.
- Casc
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 311
- Rejestracja: sob lipca 12, 2008 3:20
- Moje rolki: Fusion X5
- Jeżdżę od: 15 maja 1996
- Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
To zależy kto. Ja byłem w niedzielę, poniedziałek, środę i jutro też się wybieram, tylko chwilowo nie ma mnie w Poznaniu.
Mad Blades
Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

-
Herb
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 736
- Rejestracja: ndz września 14, 2008 9:11
- Moje rolki: Turbo-Fusion 84/Solo/Xsjado PB
- Jeżdżę od: 08 wrz 2009
- Lokalizacja: Kraków
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Powiem tak: mi najlepiej jeździ się jak jest chłodno, sucho i ciemno. Mało ludzi na ulicach, koła o wiele lepiej się zachowują na zimnym asfalcie, sucho z oczywistych względów, no i miasto nocą wygląda o wiele ciekawiej (Poznań zapewne nie jest wyjątkiem). Dziwię się, dlaczego "nightskating" jest tak mało popularny. Zachęcam każdego do spróbowania choć raz.
FSK: RB Solo Estilo RG2+liner Salomon STi Vinny Minton 06+RB Fusion 255mm alu+Bones REDS+UC PB Standard
PB: Xsjado Skeleton 2+Kizer Level 2+PS TWINCAM ILQ7+UC PB Team
AGR: RB Fusion+soulplate Solo+liner RB Blank+RB BLANK frame+koła RB RG2 Pro+RB SG7
PB: Xsjado Skeleton 2+Kizer Level 2+PS TWINCAM ILQ7+UC PB Team
AGR: RB Fusion+soulplate Solo+liner RB Blank+RB BLANK frame+koła RB RG2 Pro+RB SG7
-
ruffles
- Posty: 18
- Rejestracja: śr września 09, 2009 10:16
- Moje rolki: Fila NRK
- Jeżdżę od: 0- 0-1993
- Lokalizacja: Poznań, Rataje
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Fakt, że wieczorem miasto jest ciekawsze.
Wczoraj jeździłem na kubeczkach (bo slalomem na razie tego raczej nie można za bardzo nazwać;])
przy świetle księżyca.Fajny klimat, tylko jak mi przy próbach opanowania crazy wrotki z pod zadka uciekły i wywinąłem orła tyłem centralnie na
kubeczek to do teraz nie mogę się schylić;] Mam nadzieję, że przez weekend przejdzie, bo mi pogody żal.
Mam wrażenie, że mam w półmroku większe problemy z równowagą.
Teraz to w ogóle coraz trudniej w dzień jeździć. Jeszcze chwila i o 18 będzie ciemno więc albo wrotki do szafy albo się po prostu tym nie przejmować.
Wczoraj jeździłem na kubeczkach (bo slalomem na razie tego raczej nie można za bardzo nazwać;])
przy świetle księżyca.Fajny klimat, tylko jak mi przy próbach opanowania crazy wrotki z pod zadka uciekły i wywinąłem orła tyłem centralnie na
kubeczek to do teraz nie mogę się schylić;] Mam nadzieję, że przez weekend przejdzie, bo mi pogody żal.
Mam wrażenie, że mam w półmroku większe problemy z równowagą.
Teraz to w ogóle coraz trudniej w dzień jeździć. Jeszcze chwila i o 18 będzie ciemno więc albo wrotki do szafy albo się po prostu tym nie przejmować.
- Googel6
- Pięciokółkowiec 84mm
- Posty: 227
- Rejestracja: ndz marca 28, 2010 10:10
- Moje rolki: Twister 2010
- Jeżdżę od: 01 sty 2009
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
a ja powiem tak... nie dałem rady bez rolek, jeżdżę o wiele mniej, nogi jak chrobotały tak chroboczą, jak tylko będzie jakiś wypad UPS to pisze się, oczywiście skoki ograniczę do tych kilku na całą jazdę, do tego bardzo delikatnych, tylko żeby technikę trochę pokatować. Pozdrawiam i do zobaczenia na rollllach
- bujak
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 328
- Rejestracja: śr kwietnia 07, 2010 8:54
- Moje rolki: Fusion x3
- Jeżdżę od: 16 kwie 2010
- Lokalizacja: Pobiedziska / Poznań
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Kurczę, kurczę, się rozrasta. My z bratem też kilka razy byliśmy w międzyczasie, raz się z Casciem rozminąwszy nawet. Wydaje mi się że na nas można liczyć cały rok w warunkach jak wyżej
Co do mroku, to niektóre miejsca w Poznaniu mają to do siebie, że w tym stanie nie widać wad nawierzchni, co kończy się nerwowym machaniem rękoma zazwyczaj. Ostatnio tak miałem jak na Łęgi waliliśmy dolną wildą. This is madness
Co do mroku, to niektóre miejsca w Poznaniu mają to do siebie, że w tym stanie nie widać wad nawierzchni, co kończy się nerwowym machaniem rękoma zazwyczaj. Ostatnio tak miałem jak na Łęgi waliliśmy dolną wildą. This is madness
rock'n'rollki
-
jachu
- Czterokółkowiec bez hamulców
- Posty: 139
- Rejestracja: sob maja 15, 2010 10:20
- Moje rolki: rollerblade twister 243
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Na zimę ze śniegiem możemy zebrać trochę cegłówek i pobawić się w slalom pod kaponierom, raz tak zrobiłem w czasie deszczu. trochę zaczęło przeciekać od góry, ale zimą tego problemu nie będzie. Ciekawym pomysłem byłby też przejazdy przez centra handlowe, np przez stary browar. pozostaje tylko kwestia ochrony:)
- Casc
- Prześcigant 4x100mm
- Posty: 311
- Rejestracja: sob lipca 12, 2008 3:20
- Moje rolki: Fusion X5
- Jeżdżę od: 15 maja 1996
- Lokalizacja: Szczecin/Poznań
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Jak Googel nie bardzo może skakać, a z pogodą będzie różnie, to możemy też pograć w piłkę.
Mad Blades
Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

Bauer FX1 (1996-1998)
Bauer FX3 (1999-2008)
Fusion X5 (2009 - ?)
Tak kiedyś wyglądały moje rolki:

- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: UPS Poznań - organizacja grupy Urban Poznań Skating
Też można, tutaj jest temat żeby było więcej osób: http://g4g.pl/forum/czas-wolny/ktos-che ... pilke/165/ - nawet mała część jest tutaj na forum. Napisałem temat również w drugą stronę.Casc pisze:Jak Googel nie bardzo może skakać, a z pogodą będzie różnie, to możemy też pograć w piłkę.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

