Aniu,
jeśli twoje pytanie nadal jest aktualne to odpowiem Ci, że w warszawie nie znajdziesz toru na podobieństwo tego w Sopocie. Tor Stegny ma długość ok. 400 m i mnie osobiście dość szybko nudzi się taka jazda w krótkim kółku.
jeśli chodzi o miejsca dobre do jazdy na rolkach w pobliżu Al. Wilanowskiej to poleciłbym chyba po prostu pojechanie po ścieżce rowerowej, która zaczyna się przy skrzyżowaniu Al. Wilanowskiej z ul. Sikorskiego/Dolinką Służewiecką.
moja propozycja na trasę ok. 10 km jest nast.:
http://maps.google.com/maps?saddr=al.+w ... a=1,2&z=15
w większości jest to trasa asfaltowa lub z tzw. odwróconej kostki, ale muszę wspomnieć, że problematyczne będzie podjechanie z dolnego na górny Mokotów ul. Dolną (jest dość stroma i nie ma tam gładkiej trasy rolkowej więc pozostaje chodnik lub ulica). od ul. Dolnej przejedziesz ul. Puławską do skrzyżowania z Al. Wilanowską, potem znowu trochę problematycznie jest bo po pierwsze z górki a hamowanie "tnie" kółka, po drugie asfalt wcale nie taki znowu równy.
opcjonalnie można po prostu rozpocząć od punktu startu jak wyżej, a po dojechaniu do ul. Dolnej zawrotka i powrót tą samą drogą.
dalej od Wilanowskiej:
najlepszą znaną mi "pętlą" w warszawie jest Park Szczęśliwicki. pętla ma ok. 1600-1800 metrów długości. proponuję start przy basenie i jazdę w kierunku kościoła, przy kościele w prawo pod górkę, a potem z górki na pazurki (szybko, ale z kolei nie masz tam tłumów a spadek przechodzi płynnie we wzniesienie, które wyhamuje pęd bez potrzeby zużywania sprzętu), następnie schodki, asfaltem czarnym do boiska, a potem już szeroką, czerwoną asfaltową aleją z powrotem do basenu. pętla ta gdzieniegdzie ma swoje gorsze momenty (południowa część nieco spękana) ale ogólnie miejscówka jest naprawdę OK pod względem stanu jak również walorów estetycznych i zapachowych. należy jednak pamiętać, że to park jest i z tego powodu całe mnóstwo ludzi, na spacerze z dzieciakami, na rowerach i rolkach współdzielą powierzchnię alejek. jeśli chcesz pośmigać szybciej to proponuję ranek lub wieczór.
dość fajną trasą dla rolek jest też ścieżka rowerowa zaczynająca się od Belwederu a kończąca na ul. Pięknej (lub nawet dalej przy pl. Trzech Krzyży, tylko odcinek do Placu od Pięknej jest poprzecinany wyjazdami z bram kamienic i nie jest już tak fajnie jak wcześniej). tutaj ruch wahadłowy czyli w tę i nazad, ale można się za to fajnie rozpędzić.
aha, i jest jeszcze trasa do Powsina (start przy Al. Wilanowskiej/ul. Przyczyłkowej), ale nie wiem jak tam wygląda nawierzchnia. jechałem tamtędy ok. 7 lat temu i asfalt w ogóle nie nadawał się do jazdy na rolkach. może coś się od tamtego czasu zmieniło, mnie jednak nic o tym nie wiadomo.
tyle w temacie. myślę, że na początek wystarczy
miłego rolkowania.
pzdr