Podwójne odbicie (Double push)

Szybciej, dalej, efektywniej! Porady dla tych, którzy chcą dać z siebie więcej
Faster, longer, more efectively! Place for people who want to be better at inline speed skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: Janusz » pn września 19, 2011 9:59

pz34 pisze:Ktoś wcześniej napisał o ćwiczeniach korygujących postawę w DP.
Ciekawe jakie to są?
Czy to chodzi np: o te kilkanaście ćwiczeń Joey Manti, które są w jednym z wątków?
Do DP to daleka droga, ale na pewno szybciej zacząłem jeździć po wydłużeniu kroku za pomocą małego ćwiczenia:
Pod koniec odbicia, kiedy noga powracająca już prawie dotyka podłoża nie stawiam jej ruchem opadającym prosto w dół, pionowo, ale zdecydowanie z najazdu (od tyłu do przodu, z zamachem) i kiedy już ją delikatnie postawię (tu mały trik podpowiedziany przez pewnego sprintera) wysuwam ją jeszcze dalej do przodu, jak podczas typowego wykroku (hawk), jednak znacznie krócej, ale jednak wyraźnie. Przez krótką chwilę jadę obciążając zdecydowanie piętę, na granicy utraty stabilności. Dopiero potem staram się odepchnąć (klasycznie) możliwie idealnie prostopadle, wszystkimi 4 kołami. Wrażenie ma być takie, jakbym miał zaraz upaść na d, jednak przy odpowiednio niskiej postawie czuję się dość stabilnie.
Ćwiczonko wzięło mi się stąd, że strasznie tupałem podczas stawiania nogi podpierającej. Wszyscy lepsi ode mnie stawiają nogę podpierającą bezgłośnie, słychać tylko szum wrotek. Delikatne stawianie wydaje mi się mieć tę zaletę, że do samego końca (pełnego wyprostu nogi) wykorzystuje się odepchnięcie klasyczne, podczas gdy tupiąc często zdarza się, że jeszcze się odpycham, a noga podpierająca już została postawiona. Tracę przez to z 10cm odbicia.

Awatar użytkownika
Toudi
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1974
Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: Toudi » pn września 19, 2011 10:32

Janusz pisze: Delikatne stawianie wydaje mi się mieć tę zaletę, że do samego końca (pełnego wyprostu nogi) wykorzystuje się odepchnięcie klasyczne, podczas gdy tupiąc często zdarza się, że jeszcze się odpycham, a noga podpierająca już została postawiona. Tracę przez to z 10cm odbicia.
Chyba nie o samą delikatność chodzi, tylko o nadanie prędkości nodze wstawianej (też zasłyszane od prominentnego zawodnika). On twierdzi, że to co najmniej tak samo ważne jak pełne odepchnięcie, po pozwala na odrobinę dłuższą i szybszą jazdę na wstawianej nodze.

Tak czy siak, to wszystko świetnie brzmi, szczególnie to z wysuwaniem nogi odrobinę więcej do przodu, niż wydaje się naturalne, a mi wychodzi bez zachwiania równowagi 3 razy na 10 kroków.

Janusz! - więcej o tym już nie piszemy. Niech to zostanie naszą tajną bronią :mrgreen:
Pozdrawiam
Piotr

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: Janusz » pn września 19, 2011 11:25

Toudi, to już o tym cicho sza, o ile ktoś biegle władający wrotkami tematu nie podbije.
Za to chciałem zahaczyć jeszcze jedną sprawę, która spokojnie jeździć nie daje: otwieranie i zamykanie biodra.
Bąknął coś o tym Bill Begg, ale jakoś tak pod nosem.
Do rzeczy:
Rozchodzi się o rozpoczęcie samego cado motusa, czyli ruchu opadania wyraźnie z biodra. Możliwe jest to prawidłowo ponoć dopiero, gdy zamknie się biodro, tzn. pod koniec odepchnięcia klasycznego, kiedy już noga wstawiana ma opaść, kieruje się palce do wewnątrz, dzięki czemu zamyka się biodro i przybliża się nogę wstawianą do nogi odpychającej. Pomaga to rzekomo prawidłowo wstawiać nogę na zewnętrznej krawędzi i utrzymać się w "pudełku mocy" :shock: :lol: :alien: . Otwarte biodro uzyskuje się poprzez skierowanie palców na zewnątrz, jak kaczka (bez skojarzeń). Bez zamykania biodra znacznie trudniej wycisnąć dużą siłę z ruchu opadania, tak mi się wydaje.
Przy ustabilizowanej jakiejś tam swojej nędznej technice trzeba tylko uważać, bo można na początku 1) zaczepić nogą opadającą o ostatnie koło nogi/wrotki odpychającej, 2) postawić nogę podpierającą poza środkiem ciężkości (za głęboko pod sobą) i zaliczyć artystyczną glebę.
Nie wiem jak zamykanie biodra ma się do DP, bo jeśli przy DP stawia się nogę na zewnątrz, pod ramieniem, to robi się z tego jakiś łamaniec: stopa do wewnątrz (zamknięte biodro), kolano na zewnątrz (DP), potem jeszcze to lekkie wypchnięcie nogi wstawianej do przodu... :scratch: :?: .

Awatar użytkownika
Toudi
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1974
Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: Toudi » pn września 19, 2011 12:32

Pozwolę sobie jeszcze raz zabrać głos, bo ja właśnie prowadzę stopy z palcami na zewnątrz - walczę z tym właśnie starając się pamiętać o tym, żeby palce stóp skierować do wewnątrz, przed wstawieniem.
Myślę więc, że BB nie miał na myśli jakiegoś szczególnego wyginania stopy do wewnątrz a raczej unikanie wychylania go na zewnątrz. I chyba chodzi o ułożenie stopy przed wstawieniem a nie kiedy już koła dotykają ziemi.
Diabli wiedzą, czy wstawiam nogę pod ramieniem czy w ogóle pod czym ale przychodzi mi do głowy, że wstawianie stopy pod ramieniem na filmach powyżej nie jest wynikiem treningu mającego na celu naukę takiego wstawiania nogi, tylko, że po prostu przy takim wychyleniu ciała, środek ciężkości i przykładanej siły znajduje się właśnie w tym miejscu. W tej sytuacji raczej nie wygląda to jak łamaniec.
Fajnie byłoby, gdyby skomentował ktoś jeżdżący z prędkościami, które umożliwiają umiejscowienie środka ciężkości pod ramieniem, bo ja z autopsji znam wyłącznie wrażenia związane ze środkiem ciężkości umiejscowionym pod du..ą.

No i rzeczywiście, jak się podczas stania na 1 nodze rusza drugą stopą, to biodro zmienia pozycję :shock:
Pozdrawiam
Piotr

pz34
Prześcigant 4x110mm
Posty: 401
Rejestracja: ndz sierpnia 29, 2010 8:06
Moje rolki: Tarrega

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: pz34 » pn września 19, 2011 9:03

Toudi pisze: Janusz! - więcej o tym już nie piszemy. Niech to zostanie naszą tajną bronią :mrgreen:
Trzymajcie to dla siebie. Ja i tak to wszystko znajdę na Youtube hehe :lol:
A tak serio to aż miło popatrzeć na relacje z wyścigów we Francji albo w Niemczech. Nasza ostatnia relacja z maratonu sierpniowego w Teleexpresie nie była zła(dobrze wpływa na promocję)ale to nie to co transmisja samego wyścigu. Rewelacja no i te czasy 1:00:..
Pozdrawiam
Łukasz

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: zico » pn września 19, 2011 9:10

pz34 pisze:Nasza ostatnia relacja z maratonu sierpniowego w Teleexpresie nie była zła(dobrze wpływa na promocję)ale to nie to co transmisja samego wyścigu. Rewelacja no i te czasy 1:00:..
Ilość Panie, ilość!
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: Janusz » wt września 20, 2011 3:20

Czy to, że sobie tu z Toudim serdecznie pogadaliśmy o technice, a inni milczą oznacza, że tak prdlimy, czy że są to prawdy objawione i forum czuje w sercach ino światłość?
Zachęcam do dyskusji!

pz34
Prześcigant 4x110mm
Posty: 401
Rejestracja: ndz sierpnia 29, 2010 8:06
Moje rolki: Tarrega

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: pz34 » wt września 20, 2011 8:11

Janusz pisze:Czy to, że sobie tu z Toudim serdecznie pogadaliśmy o technice, a inni milczą oznacza, że tak prdlimy, czy że są to prawdy objawione i forum czuje w sercach ino światłość?
Zachęcam do dyskusji!

helooo, na tym forum tylko kilka osób się udziela, niestety, tak to jest, nie wszędzie od zawsze był prąd, nie każdy umie zarejestrować konto no i jeszcze trzeba coś takiego napisać żeby to mądre było
Pozdrawiam
Łukasz

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: zico » wt września 20, 2011 9:18

Jeszcze żeby wspomagać ciałem jak wspomniany cado motus - o ile umiejętność opadania przy stylu klasycznym jest do opanowania, o tyle w DP kiedy noga idzie do wewnętrznego odbicia, a ciało upada na zewnątrz żeby spotęgować energię siły odepchnięcia to już wchodzi w ekwilibrystykę. Będzie tutaj ciężko znaleźć dobrą siłę głosu, bo najlepiej słuchać osób, które opanowały tą technikę jazdy, dobrze przedstawiły swój punkt widzenia, a takich jeszcze jest niewielu...

Do tego jeszcze dochodzi dynamika pracy nóg, bo DP można walnąć rzadkim "slalomem" bez cienia polotu i prędkości, a można i pracować tak dynamicznie nogami i ciałem jak jakaś maszyna o nieskończonych możliwościach jak np. finish Joeya w Berlinie...
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: Janusz » wt września 20, 2011 9:33

No pewnie sporo racji macie. Niechaj temat dojrzewa zatem w swoim rytmie. 8)

Awatar użytkownika
Andrzej
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1724
Rejestracja: pn marca 15, 2004 10:26
Moje rolki: Szybsze ode mnie
Lokalizacja: Poznań

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: Andrzej » wt września 20, 2011 10:15

zico pisze:... finish Joeya w Berlinie...
Oj Panie to był majstersztyk. Widzieć na własne oczy - :arrow: bezcenne

pz34
Prześcigant 4x110mm
Posty: 401
Rejestracja: ndz sierpnia 29, 2010 8:06
Moje rolki: Tarrega

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: pz34 » śr września 21, 2011 2:02

zico pisze:o ile umiejętność opadania przy stylu klasycznym jest do opanowania, o tyle w DP kiedy noga idzie do wewnętrznego odbicia, a ciało upada na zewnątrz żeby spotęgować energię siły odepchnięcia to już wchodzi w ekwilibrystykę. .
Czy to o to chodzi:

Pozdrawiam
Łukasz

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: zico » śr września 21, 2011 2:14

Tak. Szkoda, że nie ma w sm finiszu Joeya Mantia tak właśnie pokazanego.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

pz34
Prześcigant 4x110mm
Posty: 401
Rejestracja: ndz sierpnia 29, 2010 8:06
Moje rolki: Tarrega

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: pz34 » śr września 21, 2011 2:50

Dwie rzeczy, które zauważyłem że źle robię po obejrzeniu tego filmu(na razie hehe):
1. noga powracająca (po odbiciu klasycznym) nie wychodzi za nogę, na której jadę. Nie ma tzw X bo niby po co. Kiedyś myślałem, że ma to potęgować under push ale chyba jednak widocznie nie. Zresztą wydaje mi się, że tu bardziej chodzi o balans ciałem przy upadaniu do zewnątrz podczas under pusha. Widać jak zawodnicy się kołyszą podczas jazdy np tu


2. tułów ma być prostopadle do nogi, która robi wewnętrzne odbicie.
Pozdrawiam
Łukasz

Awatar użytkownika
Janusz
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 598
Rejestracja: czw sierpnia 23, 2007 11:26
Moje rolki: Schaenkel Edge R
Jeżdżę od: 01 lip 2002
Lokalizacja: Warszawa

Re: Podwójne odbicie (Double push)

Post autor: Janusz » czw września 22, 2011 10:20

pz34 pisze:1. noga powracająca (po odbiciu klasycznym) nie wychodzi za nogę, na której jadę. Nie ma tzw X bo niby po co. Kiedyś myślałem, że ma to potęgować under push ale chyba jednak widocznie nie. Zresztą wydaje mi się, że tu bardziej chodzi o balans ciałem przy upadaniu do zewnątrz podczas under pusha. Widać jak zawodnicy się kołyszą podczas jazdy np tu
Skrzyżowanie nóg przy DP może sprawiać wrażenie, że trzeba dopychać nogę powracającą za nogę odpychającą podczas underpush'a. Ponoć nic bardziej mylnego! Noga powracająca jest wtedy w fazie odpoczynku i ma być w miarę swobodnie opadać. Odpoczynek w tym momencie daje ponoć znacznie więcej niż jakieś dziwne wygibasy, które mają coś tam pomóc w DP. I to niezależnie od tego czy to jest DP czy tylko toczenie + klasyczne odepchnięcie. Skrzyżowanie bierze się z bardzo głębokiego underpusha (wyjścia na zewnętrzną krawędź). Warto zwrócić uwagę, że noga opadająca jest cały czas prostopadle ułożona do podłoża, czyli właśnie w miarę luźno wykonuje D-loop i odpoczywa.
Tako rzekł mi pewien znamienity trener.
A tak już od siebie, to skupienie się na ruchu bioder zdaje się mieć kluczowe znaczenie. Można tę samą siłę włożoną w odepchnięcie (w obie strony DP)wygenerować na kilka sposobów: poprzez zainicjowanie mięśniami nóg i tułowia przesunięcia bioder (czyli środka ciężkości) do cado motusa / wahadła i w ostatniej fazie odepchnięcia dołożyć wyprost nogi idealnie w linii stopa-kolano-biodro-nos, albo trzymać biodra nieruchomo i odpychać się na żywca nogą w bok po skosie. W tym drugim przypadku sił traci się co niemiara. Choć ponoć, jak ktoś z forumowiczów miał wpisane w swoim credo: prawdziwa siła żadnej techniki się nie boi :)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Trening, porady / Training, solutions”