Moto-Lucas pisze:czekamy na pogodę :-/
No właśnie, ja nie czekałam i ostatnio jeździłam w deszczu

było i tak mokro, a do tego zaczęło padać. Ludzie pouciekali, a mi sie tak spodobalo, ze sobie jeszcze dwie trasy zrobilam u nas w Lasku Arkonskim. Wrocilam do domu, wytarlam rolki i polozylam do wyschniecia
Po kilku dniach przerwy, dzisiaj wzielam rolki, pojechalam zeby pojeździc, nakladam na nogi, wstaje i stoje... nie bede pisala jakich slow uzywalam, jak do mnie dotarlo co sie stalo. Czulam sie jakby ktos mi dal betonowe buciki

rolki nawet nie drgnely.
Chyba juz nigdy w deszcz nie wyjade.
Zrobilam tak jak mi Zico powiedzial. Mocno nimi krecilam juz po powrocie do domu. W jednym i drugim bucie jest jednak jedno kolko, co chodzi jak czolg i do tego jedno z nich skrzypi masakrycznie!