1. Fila NRK BX - pewna niechęć do rzepów - nie ufam takiemu rozwiązaniu (specjalnie szukałem fitnessowe rolki z klamrami żeby nie używać rzepów: http://www.insportline.eu/p5457/Kole%25 ... mo-EVO.jpg)
2. Rollerblade Twister 80 - wygląda że mają wszystko co trzeba
3. Rollerblade Fusion 84 - znów problem z rzepami
Nie nęcą mnie kubeczki, zdecydowanie freeride - tym bardziej że bez jazdy po mieście nie da rady, brak u nas nawet ścieżek rowerowych...
Prosiłbym zatem o pomoc w wyborze.
Ps. czytałem poradniki Herba, ale to tylko doprowadziło mnie do wyboru rolek wymienionych powyżej, dalej nie widzę przewag jednych nad drugimi. File NRK znalazłem tylko tu: <nie podajemy linków>/rolki-fila-nrk-white- ... 23225.html ale nie dość że to wersja White (nie za bardzo mi pasuje), to jeszcze ma dziwny rozmiar 40,5, a to już za dużo: mierzyłem 39 - "piją" w palce, 40 - minimalny luz w palcach, więc 40,5 to praktycznie numer za dużo jak dla mnie.
