No więc ważąc 90 kg przy wzroście 160cm wymyśliłam sobie ze będę jeździć na rolkach i spełnię swoje marzenie z dzieciństwa.
Napatrzyłam się na córkę i heja. Rolki marketowe w kaczuchy za 150 zł na obrzmiałe stopy i jazda. 2 dni walałam się po ulicy jak wieloryb wyrzucony z oceanu,obijając kolana do sexi fioletu.aW końcu udało mi się wstać i ujechać ze 3 metry. Ból stóp,ud,tyłka, nie do opisania, oczywiście brak techniki i brak sprzętu, po prostu bomba na kółkach, raj dla podglądaczy sąsiadów
Naoglądałam się filmików na YT i upatrzyłam sobie rollerbade jako szczyt marzeń nie wiedząc co to jazda fitness, urban czy slalom. Kupiłam w grudniu RB via blade stare używki, oczywiście odcinając krążenie z opuchniętych nóg plastikowym butem płacząc z bólu zrzuciłam na nich do marca 16 kg. Jak zaczęłam się do nich przyzwyczajać to mąż kupił mi w nagrodę lekkie, nowiutkie i pachnące RB Sparki 80 alu W, poczułam się jak na lodzie, rolki jeżdżą szybko pięknie i równo po gładkim asfalciku ale jak zaczyna się kaweżnik lub nierówności to zaczynają się problemy. W między czasie pojechałam z córką do Zico po wymarzone dla niej seby fr, po prostu towarzysząc mi moich nieudolnych próbach jazdy córka zaczęła doskonale radzić sobie ze slalomem.
Zico powiedział ze sparki mają jak dla mnie za miękki kapeć i powinnam pomyśleć o Rb activa, ale,ale,przyszły wreszcie rolki córki seba fr2, krótsza płoza cudny liner, wspaniałe klamry... Oczywiście córka poradziła abym nawet nie próbowała na nich jeździć bo są mniej stabilne i będą wyjeżdżać spode mnie. Wskoczyłam w rolki córki i dyla na ulicę,nawet nie zauważyłam ze zjechałam z krawężnika, noga stoi w rolce równiutko zero problemów z zachowaniem równowagi, zero walki o stabilność. Rolka jak przedłużenie mojej nogi i tu nasuwa się pytanie, bo chciała bym pojeździć i fitness i poskakać delikatnie na krawężniki i pojeździć po nie zawsze najrówniejszych chodniczkach, na sparkach walczę, a na tych pięknych króciutkich sebach nie walczę o nic tylko jadę. Poradźcie mi proszę czy seba fr2 nie bedzie dla mnie przerostem formy nad treścią i czy jest sens je kupić i zamontować hamulec? Czy po prostu mam jakiegoś cykora w psychice i nie potrafię tych RB spark używać w pełni. Obecnie ważę 74 kg, czy to rolki dla mnie???


