wytracanie prędkości ze stromego zjazdu
Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Aż takie talentu nie mam... Autor wykazał się bardzo dobrym zmysłem i bardzo czytelnie to pokazał 
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Ja zahamowałam dłońmi i pośladkami.
Wjechałam na ścieżkę dla rowerzystów nie znając jej konfiguracji. Ścieżka była wąska (ok. 1,5 m), z kamienną barierką z jednej strony i blachą wys. 30 cm na wys. 30 cm typu odzielenie jezdni z drugiej, czerwony tartan. Okazało się wkrótce, że spadzista. Silny wiatr z tyłu, końca spadku nie widać z powodu zakrętów, fantastyczna prędkość, ja bez żadnych osłon i nagle widzę po zakręcie biegnącą w poprzek ścieżki dwie pokrywy osłaniające kable w odstępie 2 metrów. Wyprobowałam hamulec (na prawej nodze) - 0 (lewą nogę mam silnieszą), T (prawa z przodu, lewa z tyłu i na odwrót) - 0, skręt w lewo - zabrakło miejsca, w prawo nie było mowy, gdyż w razie upadku przecięłoby mnie na pół, w końcu przeskoczyłam pierwszą pokrywę, drugiej nie zdołałam, rolki szarpnęły, spadek kontynuował, nie chciałam upaść, kucnęłam, przejechałam tak chwilę i siadłam.
Zdarłam trochę dłonie i 4 litery.
Podniosłam się i zjechałam do końca już bez przygód skoro już mi tak dobrze poszło. Kupiłam ochronę na nadgarstki i łokcie, na 4 litery nie było rozmiaru. Zagoiło się jak na psie. Na ścieżkę już nie wróciłam. Nawet dla takiego wariata jak ja jest zbyt niebezpieczna.
Nie mogę jednak opanować hamowania. Trenuję pług, skręty coraz ostrzejsze, coś w rodzaju piruetów, lecz przy dużej prędkości i wąskiej ścieżce klops.
Wjechałam na ścieżkę dla rowerzystów nie znając jej konfiguracji. Ścieżka była wąska (ok. 1,5 m), z kamienną barierką z jednej strony i blachą wys. 30 cm na wys. 30 cm typu odzielenie jezdni z drugiej, czerwony tartan. Okazało się wkrótce, że spadzista. Silny wiatr z tyłu, końca spadku nie widać z powodu zakrętów, fantastyczna prędkość, ja bez żadnych osłon i nagle widzę po zakręcie biegnącą w poprzek ścieżki dwie pokrywy osłaniające kable w odstępie 2 metrów. Wyprobowałam hamulec (na prawej nodze) - 0 (lewą nogę mam silnieszą), T (prawa z przodu, lewa z tyłu i na odwrót) - 0, skręt w lewo - zabrakło miejsca, w prawo nie było mowy, gdyż w razie upadku przecięłoby mnie na pół, w końcu przeskoczyłam pierwszą pokrywę, drugiej nie zdołałam, rolki szarpnęły, spadek kontynuował, nie chciałam upaść, kucnęłam, przejechałam tak chwilę i siadłam.
Zdarłam trochę dłonie i 4 litery.
Podniosłam się i zjechałam do końca już bez przygód skoro już mi tak dobrze poszło. Kupiłam ochronę na nadgarstki i łokcie, na 4 litery nie było rozmiaru. Zagoiło się jak na psie. Na ścieżkę już nie wróciłam. Nawet dla takiego wariata jak ja jest zbyt niebezpieczna.
Nie mogę jednak opanować hamowania. Trenuję pług, skręty coraz ostrzejsze, coś w rodzaju piruetów, lecz przy dużej prędkości i wąskiej ścieżce klops.
-
adam88
- Posty: 15
- Rejestracja: pn lipca 17, 2006 9:31
- Jeżdżę od: 02 sty 2010
- Lokalizacja: Rybnik
- Kontakt:
Problem
Hej jestem "nowicujeszem" mieszkam w terenie pagurkowatym, kupiłem rolki z systemem ABEC 7 i mam problem...... pod górę ekstra po płaskim ekstra ale strach w oczach z górki ......wczoraj hamowałem szlifując nowy gładki asfalt czyli wyobraźcie sobie że 20 metrów szlifujecie ......heh no i teraz pytanie co zrobić jak podczas zjazdu z górki która ma 300 metrów nachylenie ok 3-5% trzeba zahamować w kilka sekund który system jest najskuteczniejszy ?? dodam że nie ma trawy na boku !! ??
Per aspera ad astra
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
1) Hamulec z systemem ABT, gwarantowane zahamowanie na kilku metrach przy dużej prędkości. Wada - częsta wymiana gumy hamulcowej.
2) Hamowanie typu T (T-Stop) - silnie dociskając kółka. Wada - częsta wymiana kółek
3) Hamowanie dużo wcześniej, wytracanie prędkości hamowaniem typu T, jazdą szerokimi łukami z podjazdem pod górkę. Nie rozpędzać się.
Trudno jest się zatrzymać tradycyjnymi metodami, przy dużych prędkościach mając mało miejsca na zatrzymanie. Dużo trzeba mieć przejechanych kilometrów na jednej twardości kółek, aby wyczuć ich nachylenie do poślizgu bocznego i zahamowania tym sposobem.
2) Hamowanie typu T (T-Stop) - silnie dociskając kółka. Wada - częsta wymiana kółek
3) Hamowanie dużo wcześniej, wytracanie prędkości hamowaniem typu T, jazdą szerokimi łukami z podjazdem pod górkę. Nie rozpędzać się.
Trudno jest się zatrzymać tradycyjnymi metodami, przy dużych prędkościach mając mało miejsca na zatrzymanie. Dużo trzeba mieć przejechanych kilometrów na jednej twardości kółek, aby wyczuć ich nachylenie do poślizgu bocznego i zahamowania tym sposobem.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Oh! znalazłam coś odpowiedniego do treningu. Można pochylić platformę...
http://www.h-p-cosmos.com/en/gallery/illustrations.htm
http://www.h-p-cosmos.com/en/gallery/illustrations.htm
- Ariel
- Prześcignął Chuck`a...
- Posty: 1124
- Rejestracja: wt sierpnia 09, 2005 2:56
- Moje rolki: 4x110 Powerslide TripleX C2
- Jeżdżę od: 01 lip 2005
- Lokalizacja: Warszawa
- Kontakt:
Heel brake czyli hamulec "piętowy" jest skuteczny nawet i bez systemu ABTzico pisze:1) Hamulec z systemem ABT
ABT daje to, że do hamowania nie trzeba podnosić przodu rolki do góry, czyli podczas hamowania jedzie się cały czas na całych długościach dwóch rolek - łatwiej utrzymać równowagę i manewrować.
- zico
- Admin
- Posty: 8963
- Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
- Moje rolki: SR Tarrega
- Jeżdżę od: 12 sty 1994
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
No i lepiej jest wykorzystana waga jadącego, która leci bezpośrednio na hamulec. Naprawdę hamowanie ABT jest jedne z najbardziej skutecznych.Ariel pisze:Heel brake czyli hamulec "piętowy" jest skuteczny nawet i bez systemu ABTzico pisze:1) Hamulec z systemem ABT![]()
ABT daje to, że do hamowania nie trzeba podnosić przodu rolki do góry, czyli podczas hamowania jedzie się cały czas na całych długościach dwóch rolek - łatwiej utrzymać równowagę i manewrować.
Kiedyś jedynie Bauer wymyślił hamulce tarczowe w rolkach - w rękach miało się hamulce, które linką były przeciągnięte do szyny. Teraz sobie wyobraźcie 30 km/h z górki i wciśnięcie na maksa hamulców :>
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami




