Dyskusja o Stowarzyszeniu,itp. - 10.10.2006 - wtorek o 18.00

Promocja wrotkarstwa w Polsce / Let's promote inline skating in Poland

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
bacha
Pięciokółkowiec 80mm
Posty: 198
Rejestracja: pn lipca 17, 2006 3:03
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Post autor: bacha » czw października 12, 2006 12:42

uka pisze: Fajnie, że zamiast NWM mamy podejście "my way or no way". Rozumiem, że jak nie będzie sportu w celach, to koledzy jeżdżący wyczynowo do stowarzyszenia nie wejdą. I hokeiści też nie.

Wydaje mi się że sformułowanie że : "mamy podejście "my way or no way"" jest troche na wyrost, przeciez w tym temacie chodzi o to aby każdy mogł wyrazić swoją opinie, nie każdy musi się z nią od razu zgadzać, na tym polega dyskusja na wymianie zdań bez wyciągania pochopnych wniosków i oceniania że podejscie jest złe.
uka pisze:
Poddaję pod dyskusję moje propozycje ubrania pomysłów Alandy'ego w nieco bardziej sformalizowany i ukwiecony język. Komentowac do woli proszę Smile

§ 6. Celem Stowarzyszenia jest:
1. dążenie do zwiększenia popularności/powszechności uprawniania sportów wrotkarskich w Polsce, przede wszystkim poprzez promowanie rolkarstwa jako dyscypliny sportu i podejmowanie działań zmierzających do rozwoju infrastruktury niezbędnej do jego uprawiania...
Ja wyraziłam tylko swoją opinie, rozumiem że o to chodzi w tym temacie aby poznać opinie innych osób, chociaż może opacznie zrozumiałam słowa: "poddaję pod dyskusję" albo "komentować do woli proszę".

Awatar użytkownika
uka
Główny ortograf
Posty: 157
Rejestracja: sob lipca 08, 2006 10:53
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: WARSZAWA

Post autor: uka » czw października 12, 2006 1:06

Komentować do woli możecie. Na razie sa to uwagi w stylu "to mi się nie podoba, tam jest błąd, czegoś nie ujęto", etc. Identyfikujemy tylko problem, a kto ma proponować rozwiązanie? Na razie model współpracy wyglada tak - ktoś pisze - wy oceniacie - ktoś poprawia - wy oceniacie itd. I ten model mi się nie podoba, bo tracimy czas i nie posuwamy się do przodu.

Proponuję zmienić trochę podejście z "identyfikuję problem" na "identyfikuję problem-proponuję rozwiązanie". Myślę, że wszyscy jesteśmy na tyle zajęci swoim życiem w realu, że nikt nie podejmie sie funkcji asystenta w ubieraniu w słowa naszych pomysłów, luźnych przemyśleń. Niech każdy to robi za siebie.

Awatar użytkownika
robal
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 463
Rejestracja: pt września 23, 2005 12:22
Jeżdżę od: 01 kwie 1999
Lokalizacja: Wawa (Praga)
Kontakt:

Post autor: robal » czw października 12, 2006 1:12

Czesc!

Jak dla mnie sport to sport i nie dbam o to, czy ktos wchodzacy do stowarzyszenia bedzie go uprawial amatorsko czy zawodowo. Wydawalo mi sie, ale widac sie myle (:?:), ze chodzilo nam o promowanie rolkarstwa jako takiego, bez niepotrzebnego tworzenia podzialow. Tym bardziej, ze rolki nadal nie sa u nas tak popularna dyscyplina, jak np. ogladactwo TV ;) Ciagle jest nas malo i powinnismy trzymac sie w kupie (jakkolwiek brzydko to brzmi ;)).
Co do rozrozniania 'rekreacja' i 'sport amatorski'. Rozumiem, ze jest to definicja ksiazkowa, ale w pojeciu wielu osob wyglada to nieco inaczej. A ten statut ma 'docierac' do KAZDEGO, kto chcialby dolaczyc do stowarzyszenia. Dla lepszego 'ogladu' wybiore inna dyscypline, bo latwiej oceniac, stojac z boku:
A. jest ziutek-glutek, ktory wyciaga rower raz na tydzien/miesiac/rok, bo akurat naszla go ochota i robi nim runde dookola pobliskiego parku, po czym wraca do domu; sprawia mu to frajde, tyle mu wystarcza
B. jest ziutek-glutek, ktory jezdzi np. 3x w tygodniu, bo tak sobie postanowil, wyjezdzajac zaklada, ile ma przejechac, w jakim tempie itd.; nie bierze udzialu w zawodach, nie dazy do osigania coraz lepszych wynikow itp.
W pojeciu wielu osob, ten pierwszy (ziutek-gluet.A) jezdzi rekreacyjnie, a ten drugi (ziutek-gluet.B) uprawia sport amatorski, pomimo ze ten drugi np. wcale nie "dąży do perfekcjonizmu, rekordowych wyników, zwycięstw za cenę wysiłku i gratyfikacji".
Generalnie nie nalezy zapominac, ze u nas nadal haslo 'rekreacja' kojarzy sie z wylegiwaniem na plazy ;), a sport amatorski z jakims wysilkiem :D

Wracajac do dyskusji: jestem za tym, zeby sport pozostal razem z Rekreacja (to takie nowe imie ;), jak niegdys Tradycja ;)).

Pozdrawiam,
robal.sportowy.amator.rekreacji ;)

Awatar użytkownika
robal
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 463
Rejestracja: pt września 23, 2005 12:22
Jeżdżę od: 01 kwie 1999
Lokalizacja: Wawa (Praga)
Kontakt:

Post autor: robal » czw października 12, 2006 1:27

Czesc!

Pamietam, ze na spotkaniu padlo haslo, zeby jakas ankiete przygotowac o nazwie stowarzyszenia itp. sprawach (wlasnie, do kogo sie z tym przypomniec/zwrocic?).
Proponuje jednak na poczatek ankiete typu:
1. czy chcialbys nalezec do stowarzyszenia zrzeszajacego rolkarzy?
2. czy chcialbys aktywnie wlaczyc sie w prace przy tworzeniu stowarzyszenia?
3. czy chcialbys aktywnie wlaczyc sie w prace przy funkcjonowaniu stowarzyszenia po jego powolaniu?
3. czy uwzasz, ze stowarzyszenie powinno zrzeszac tylko ludzi jezdzacych w niedziele po mszy ;) ?
4. czy uwzasz, ze stowarzyszenie powinno zrzeszac rowniez ludzi uprawiajacych sport amatorsko?
5. czy uwzasz, ze stowarzyszenie powinno zrzeszac rowniez ludzi uprawiajacych sport zawodowo?
Wszystkie odpowiedzi z wyborem tylko "TAK" lub "NIE".

Mozna dorzucic jeszcze inne pytania, ale proponuje na razie raczej skupic sie na sprawach naprawde podstawowych.
Co do kwestii wlaczenia sportu zawodowego: spojrzmy na korzysci, jakie ewentualnie z tego moga plynac. A nie ma chyba problemu, zeby ewentualnie kiedys, jak zwiazek sie rozbuduje, wydzielic w nim jakies sekcje :D

Pozdrawiam,
robal.

Alandy
Ścigant 4x100mm
Posty: 271
Rejestracja: czw października 20, 2005 8:52
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alandy » czw października 12, 2006 1:40

opisany wyżej problem wydaje mi się troche sztuczny

primo
cele stowarzyszenia wpisane w statucie to nie biblia
nie trzeba się ich sztywno trzymać, można je zmienić

drugie primo
nie zapomnijmy że stowarzyszenie to ludzie i ich dobrowolne działania
a nie jakieś zalożenia zapisane w statucie
także
myśle że więcej zależy od tego ile inicjatywy, pomysłów i zaangażowania włożą w funkcjonowanie tego zrzeszenia jego członkowie a nie od tego co jest zapisane w choćby najpiekniejszy sposób w naszej "konstytucji" ;)
("papier przyjmie wszystko")

wg mnie nie ma kolizji między rekreacją i sportem(no może tym uprawianym na najwyzszym poziomie profesjonalizmu, tj. zawodowo, od tego rzeczywiście jest związek)
a szkoda byłoby wyłączać potencjalnych zainteresowanych z uczestnictwa w tej inicjatywie

to tyle moich wypocin
drogie koleżanki :) (Robal zaraz wytknie mi że dyskryminuje, ale temat podchwyciły tylko przedstawicielki płci pięknej)


Sanczol - wg mnie może być nazwa komisja dyscyplinarna,jeżeli nikt nie sprzeciwi się to tak pozostanie
-co do członków honorowych to uważam iż warto sie zastanowić nad zwolnieniem ich ze składki(skoro są szczególnie zasłużeni, poza tym co istotniejsze członkiem honorowym można by w ten sposób mianować kogoś spoza stowarzyszenia - np. jakąś znaną postać, która pomogła by nam uzyskać rozgłos)


pozdrawiam
"MYŚLĘ WIĘC JEŻDŻĘ"

Alandy
Ścigant 4x100mm
Posty: 271
Rejestracja: czw października 20, 2005 8:52
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alandy » czw października 12, 2006 1:42

robal - z wyjątkiem pytania 3 "prim" moje odpowiedzi są na tak
"MYŚLĘ WIĘC JEŻDŻĘ"

Awatar użytkownika
robal
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 463
Rejestracja: pt września 23, 2005 12:22
Jeżdżę od: 01 kwie 1999
Lokalizacja: Wawa (Praga)
Kontakt:

Post autor: robal » czw października 12, 2006 2:45

Ups!

Poprawiam:

1. czy chcialbys nalezec do stowarzyszenia zrzeszajacego rolkarzy?
2. czy chcialbys aktywnie wlaczyc sie w prace przy tworzeniu stowarzyszenia?
3. czy chcialbys aktywnie wlaczyc sie w prace przy funkcjonowaniu stowarzyszenia po jego powolaniu?
4. czy uwzasz, ze stowarzyszenie powinno zrzeszac tylko ludzi jezdzacych w niedziele po mszy Wink ?
5. czy uwzasz, ze stowarzyszenie powinno zrzeszac rowniez ludzi uprawiajacych sport amatorsko?
6. czy uwzasz, ze stowarzyszenie powinno zrzeszac rowniez ludzi uprawiajacych sport zawodowo?

Awatar użytkownika
McGregor
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 131
Rejestracja: śr lipca 12, 2006 7:25
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa - Zacisze

Post autor: McGregor » czw października 12, 2006 2:53

uka pisze:
§ 6. Celem Stowarzyszenia jest:
1. dążenie do zwiększenia popularności/powszechności uprawniania sportów wrotkarskich w Polsce, przede wszystkim poprzez promowanie rolkarstwa jako dyscypliny sportu i podejmowanie działań zmierzających do rozwoju infrastruktury niezbędnej do jego uprawiania:
.
Moja poprawka do powyższej wersji
1.dążenie ..... promowanie rolkarstwa jako dyscypliny sportu i formy rekreacji oraz podejmowanie .....


Popieram to co sugeruje Alandy - nie zapędzajmy się w formalizmy. Najważniejsze jest aby tworząc stowarzyszenie stać się partnerem do rozmów z urzędnikami i innymi instytucjami .

Tak przy okazji to wyrazy uznania dla wszystkich którzy ciężko pracowali na I Walnym Zgromadzeniu Założycielskim . Postaram się być następnym razem
Ostatnio zmieniony czw października 12, 2006 2:54 przez McGregor, łącznie zmieniany 1 raz.
#######################

McGregor '73

Awatar użytkownika
robal
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 463
Rejestracja: pt września 23, 2005 12:22
Jeżdżę od: 01 kwie 1999
Lokalizacja: Wawa (Praga)
Kontakt:

Post autor: robal » czw października 12, 2006 2:54

Alandy pisze:Robal zaraz wytknie mi że dyskryminuje, ale temat podchwyciły tylko przedstawicielki płci pięknej)
Oj, no zaraz 'wytknie' ... :roll: :D
A bo wogole to jakos tak tym facetom to widze wisi... ;)

Co do czlonkow (czlonowek) honorowych, to warto uscisklic bardziej, jak ma wygladac ich wybor (sposob glosowania), zeby nam nie wyszedl taki kwiatek, jak w pewnym towarzystwie naukowym: glosowalo sie na walnym nad wszystkimi 'honorusami' ;) hurtowo, przez co albo trzeba bylo odrzucic wszystkich albo zgodzic sie na jakiegos pajaca w gronie tych naprawde zasluzonych.

Pozdrawiam,
robal.

Awatar użytkownika
WFH
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 2994
Rejestracja: pt marca 25, 2005 11:57
Moje rolki: Cavalli
Jeżdżę od: 01 cze 1995
Lokalizacja: STO(L)ICA
Kontakt:

Post autor: WFH » czw października 12, 2006 10:03

Ja nie widze żadnych przeszkód, zeby do Stowarzyszenia należeli zawodnicy na codzień ścigający się, bo tak się składa, że na pierwszym naszym spotkaniu na 13 obecnych osób było "ścigaczy" 4...Ale wydaje mi się, ze Alandy ma racje i nie powinniśmy się przejmować tak szczegółowo zapisami w Statucie. A co do ankiety, to o ile dobrze pamiętam miała dotyczyć tego czy w nazwie będą wrotki czy rolki? i jaką oprócz tego byśmy nadali nazwę stowarzyszeniu( magiczne słowo :D )

Awatar użytkownika
sanczol
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 216
Rejestracja: śr czerwca 14, 2006 7:18
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: capital

Post autor: sanczol » czw października 12, 2006 11:04

WFH pisze:Ja nie widze żadnych przeszkód, zeby do Stowarzyszenia należeli zawodnicy na codzień ścigający się, bo tak się składa, że na pierwszym naszym spotkaniu na 13 obecnych osób było "ścigaczy" 4...Ale wydaje mi się, ze Alandy ma racje i nie powinniśmy się przejmować tak szczegółowo zapisami w Statucie. A co do ankiety, to o ile dobrze pamiętam miała dotyczyć tego czy w nazwie będą wrotki czy rolki? i jaką oprócz tego byśmy nadali nazwę stowarzyszeniu( magiczne słowo :D )
Dobrze ze ktos przypomnial kwestie nazwy bo gdzies ona umknela w dyskusji.
Uka wedlug mnie masz racje, ten topic prowadzony jest strasznie chaotycznie trzeba by opracowac jakis system prowadzenia rozmow o stowarzyszeniu tzn. np:

1. pada temat do omowienia
2. wysluchujemy wszelkich sugesti
3. staramy sie wylonic najlepsze rozwiazanie lub dojsc do kompromisu
4. jesli brak rozwiazanie wruc do punkt 2

Nie trzeba tez ograniczac sie do jednego topica, jak bedziemy mieli 20 stron wolnego "poszczenia" to kozysci nie bedzie z tego zadnych.
Proponuje niech powstaje osobny topic do kazdego zgadnienia i wprowadzenie pozadku dyskusji, ten topic potraktowac jako "strefa zrzutu wolnych mysli o stowarzyszeniu".

pozdro
rolki: Mission Helium 500
gg 5264245

Alandy
Ścigant 4x100mm
Posty: 271
Rejestracja: czw października 20, 2005 8:52
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alandy » pt października 13, 2006 7:59

Nazwa - Stowarzyszenie Rolkarskie PolSKAter

gdyż:

- jest w miarę krótka, treściwa, "nowoczesna" ;)
- nie wskazuje na Warszawe(zgodnie z sugestiami pojawiającymi się na spotkaniu)
- uwzględnia słowo klucz wymyślone przez Inso - PolSKAter, do którego w dodatku Inso ma wstępny projekt znaku graficznego, wg mnie bardzo fajnego

co o tym sądzicie?
"MYŚLĘ WIĘC JEŻDŻĘ"

Awatar użytkownika
McGregor
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 131
Rejestracja: śr lipca 12, 2006 7:25
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa - Zacisze

Post autor: McGregor » pt października 13, 2006 10:52

Nazwa jest bardzo dobra - jestem za
#######################

McGregor '73

Awatar użytkownika
bacha
Pięciokółkowiec 80mm
Posty: 198
Rejestracja: pn lipca 17, 2006 3:03
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa - Ochota

Post autor: bacha » pt października 13, 2006 11:15

Nazwa bardzo dobra :) również jestem za.

Awatar użytkownika
grzesiek
Czterokółkowiec bez hamulców
Posty: 109
Rejestracja: śr lipca 19, 2006 12:19
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa-Solec

to może i ja wtrące swoje 3 grosze

Post autor: grzesiek » pt października 13, 2006 3:18

Nasze Stowarzyszenie musi mieć jakąś siedzibę

co robimy z tym fantem?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Promocja wrotkarstwa w Polsce / Inline skating promotion in Poland”