Bajery do rolek... ;)

Zanim kupisz - zapytaj, przeczytaj o sprzęcie do jazdy na wrotkach (rolkach / rolki)
Dział tylko o jeździe fitness i szybkiej.
Place to talk about skates, wheels, bearings. Only for fitness and speed inline skating

Moderatorzy: MirekCz, null, PeterCave

Awatar użytkownika
malczan85
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 457
Rejestracja: wt sierpnia 08, 2006 1:33
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Bajery do rolek... ;)

Post autor: malczan85 » czw stycznia 04, 2007 11:07

http://www.fire-roller.com/index.php?lang=fr

Nio to jest sprawa dla tych ludzi którzy jeźdzą na rolkach w nocy...
Super sprawa... :lol: Nawet bedzie się widocznym na drodze... Nie jest głupia rzecz, ale czy szybko się psuje...????
10$ nio sumka ... :?: :!:

Pozdrawiam
malczan85

PS.
Wstawiajcie tutaj linki, informacje, bajery związane z tuningiem...Może ktoś się tym tuningiem interesuje(zainteresuje)...
"Google moim przyjacielem" ;P

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » pt stycznia 05, 2007 10:58

http://www.taildevil.com/ - to jest fajny bajer, ogon diabła. Co prawda do deskorolek, ale przerobienie tego nie byłoby wielką trudnością.
Pozdrawiam Piotrek

Awatar użytkownika
malczan85
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 457
Rejestracja: wt sierpnia 08, 2006 1:33
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: malczan85 » pt stycznia 05, 2007 8:29

PeterCave pisze:http://www.taildevil.com/ - to jest fajny bajer, ogon diabła. Co prawda do deskorolek, ale przerobienie tego nie byłoby wielką trudnością.
Nio na pewno nie było by trudnością ... można to zamontować do hamulców... a co do rolek "aggresive" może byłby kłopot...może stworzyć otwory w płozach i niby wstawiać te "kamienie" (tzw. ogon diabła) i niezłe były by efekty na rampach... wieczorkiem... :D
"Google moim przyjacielem" ;P

pnw22
Pięciokółkowiec 84mm
Posty: 238
Rejestracja: śr lutego 08, 2006 6:51

Post autor: pnw22 » pt stycznia 05, 2007 8:54

Fajny Bajer te rolki,ja juz je mialem 5 lat temu zamocowane u nas na biegach nocnych tylko ze one ciezko chodza daja wspanialy efekt jezeli wieksza grupa jedzie w nocy.

Awatar użytkownika
malczan85
Szybszy niż Chuck Norris na 5x80mm
Posty: 457
Rejestracja: wt sierpnia 08, 2006 1:33
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: malczan85 » pt stycznia 05, 2007 9:20

"Google moim przyjacielem" ;P

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » pn stycznia 08, 2007 10:49

a może mieliscie doświadczenia a takim:

LICZNIKIEM

bardzo ciekawe i pomocne fukcje. Tylko czy to działa? i na jakiej zasadzie?

Awatar użytkownika
zico
Admin
Posty: 8963
Rejestracja: śr stycznia 28, 2004 8:53
Moje rolki: SR Tarrega
Jeżdżę od: 12 sty 1994
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: zico » pn stycznia 08, 2007 11:21

Piotr B pisze:a może mieliscie doświadczenia a takim:

LICZNIKIEM

bardzo ciekawe i pomocne fukcje. Tylko czy to działa? i na jakiej zasadzie?
Jak w rowerze, magnetyczne elementy na kółka, które co okrążenie się spotykają i są zliczane przez licznik.
Serdecznie pozdrawiam,
Jakub "Zico" Ciesielski
http://www.wrotkarstwo.pl - jazda na rolkach: Twoje pierwsze źródło informacji
http://www.zicoracing.com - sklep z rolkami

Awatar użytkownika
Krzysztof
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 697
Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
Moje rolki: Grelowski
Jeżdżę od: 01 cze 2002
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Krzysztof » pn stycznia 08, 2007 5:37

Tylko, że pomiar prędkości oraz odległości w rowerze jest prostszy. Ma dwa koła, które stykają się z ziemią. W rolkach jest to bardziej skomplikowane (więcej kółek :), można jechać do przodu i do tyłu, ingerencja w kółko - sprawa wyważenia, zmiana średnicy w miarę jeżdżenia
Na rolkach czujnik musiałby być na dwóch kółkach - jeden na lewej nodze a drugi na prawej, aby wskazania prędkości i odległości były wskazaniami rzeczywistymi.
Można oczywiście wskazania czujnika zamieszczonego na jednym kółku przybliżać do rzeczywistych lecz będzie to obarczone pewnym błędem.
Są mierniki prędkości dla biegaczy oparte na pomiarze przyśpieszeń (w dwóch lub też trzech wymiarach), widziałem podobne rzeczy w Internecie lecz wydaje się , że dla rolek nie jest to właściwe rozwiązanie (aczkolwiek dokładnie się tym rozwiązaniom nie przyglądałem).
Używam miernika prędkości opartym na systemie GPS i ma on pewne wady, jednak do zastosowania - rolki, rower czy też narty, wydaje mi się, że jest to rozwiązanie spełniające swoje zadania w 90%.

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » pn stycznia 08, 2007 7:36

Krzysztof pisze:Są mierniki prędkości dla biegaczy oparte na pomiarze przyśpieszeń (w dwóch lub też trzech wymiarach), widziałem podobne rzeczy w Internecie lecz wydaje się , że dla rolek nie jest to właściwe rozwiązanie (aczkolwiek dokładnie się tym rozwiązaniom nie przyglądałem).
Akcelerometry?
Swoją drogą możliwe, że akcelerometry będą w przyszłości montowane w komórkach, to może być rewolucja. Taka ciekawostka:D
Pozdrawiam Piotrek

kmieto7

Post autor: kmieto7 » pn stycznia 08, 2007 8:36

Gdzieś czytałem o takim liczniku do rolek i było tam opisane kiedy kółko nie styka się z nawierzchnią i spadają obroty kółka. Komputerek oblicza prędkość bodajże co 2-3sek., a pokazywana prędkość jest w miarę dobra. Coś na zasadzie jak napisał Krzysztof (przyspieszenia kółka, później spowolnienia,później przyspieszenia itd. wtedy urządzenie te oblicza prędkość z jaką jedziemy ) Problem może być gdy będziemy jechać na jednej wrotce gdzie nie ma tego magnesu dużej niż 5sek wtedy licznik nie dostaje impulsów i pokazuje błędne wskazania :D Może ten opis nie jest fachowy ale mniej więcej o to chodzi :wink:

pdudus1980
Czterokółkowiec
Posty: 52
Rejestracja: czw października 13, 2005 2:04
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Katowice

Post autor: pdudus1980 » czw stycznia 11, 2007 12:00

Rozwieję tutaj wszystkie wątpliwości gdyż sam posiadam taki licznik. A więc według instrukcji, producent podaje że w urządzeniu jest taki sprytny chip który mimo chwilowo spadającej prędkości przy podnoszeniu buta, wie o tym i dokonuje korekty. A w praktyce wygląda to tak: u mnie w parku jest pętla ok 7km, porównując prędkość z jadącym obok rowerzystą nie było róznicy(czyli duża dokładność prędkości), na całej pętli było coś około 100m róznicy, więc uważam że urządzenie godne jest polecenia, sam go używam. Oczywiści są i minusy które można samemu wyeliminować: 1. krótki przewód łączący licznik z czujnikiem (trzeba przelutować na dłuższy, bo na 100% się urwie) 2. mocowanie licznika za pomocą gumki, która podczas jazdy sama wyskakuje (najlepiej przerobić na rzep).
Pozdrowenia dla fanów bajerów :lol:

Awatar użytkownika
Piotr B
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1839
Rejestracja: czw listopada 18, 2004 8:00
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Dębno

Post autor: Piotr B » czw stycznia 11, 2007 8:07

pdudus1980 pisze:Rozwieję tutaj wszystkie wątpliwości gdyż sam posiadam taki licznik. A więc według instrukcji, producent podaje że w urządzeniu jest taki sprytny chip który mimo chwilowo spadającej prędkości przy podnoszeniu buta, wie o tym i dokonuje korekty. A w praktyce wygląda to tak: u mnie w parku jest pętla ok 7km, porównując prędkość z jadącym obok rowerzystą nie było róznicy(czyli duża dokładność prędkości), na całej pętli było coś około 100m róznicy, więc uważam że urządzenie godne jest polecenia, sam go używam. Oczywiści są i minusy które można samemu wyeliminować: 1. krótki przewód łączący licznik z czujnikiem (trzeba przelutować na dłuższy, bo na 100% się urwie) 2. mocowanie licznika za pomocą gumki, która podczas jazdy sama wyskakuje (najlepiej przerobić na rzep).
Pozdrowenia dla fanów bajerów :lol:
Piotr, dzieki!

Awatar użytkownika
Toudi
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 1974
Rejestracja: pn września 18, 2006 12:13
Jeżdżę od: 02 sty 2010
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Toudi » czw stycznia 11, 2007 11:27

Eeeee. Chyba lepiej nie kupować. jak nie masz, to po prostu jedziesz a jak masz i zobaczysz znak ograniczenia do 40 to co wtedy - jechać dalej z duszą na ramieniu i ryzykiem mandatu, czy zmniejszyć tempo? Sam nie wiem - czasami nieświadomość jest chyba lepsza. :roll:
Pozdrawiam
Piotr

Awatar użytkownika
Krzysztof
Prześcignął Chuck`a...
Posty: 697
Rejestracja: pn maja 15, 2006 12:53
Moje rolki: Grelowski
Jeżdżę od: 01 cze 2002
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Krzysztof » czw stycznia 11, 2007 1:42

pdudus1980 pisze:Rozwieję tutaj wszystkie wątpliwości gdyż sam posiadam taki licznik. A więc według instrukcji, producent podaje że w urządzeniu jest taki sprytny chip który mimo chwilowo spadającej prędkości przy podnoszeniu buta, wie o tym i dokonuje korekty. A w praktyce wygląda to tak: u mnie w parku jest pętla ok 7km, porównując prędkość z jadącym obok rowerzystą nie było róznicy(czyli duża dokładność prędkości), na całej pętli było coś około 100m róznicy, więc uważam że urządzenie godne jest polecenia, sam go używam. Oczywiści są i minusy które można samemu wyeliminować: 1. krótki przewód łączący licznik z czujnikiem (trzeba przelutować na dłuższy, bo na 100% się urwie) 2. mocowanie licznika za pomocą gumki, która podczas jazdy sama wyskakuje (najlepiej przerobić na rzep).
Pozdrowenia dla fanów bajerów :lol:
Przy 7000m różnica 100m to bardzo dobry wynik !!!
Robiąc kółko na Malcie (6000m) różnica wynosi od 50-100m, z tym, że robiąc kółko nie jadę zawsze tym samym torem, gdyż jest to uzależnione od innych użytkowników (piesi, rowerzyści, lotniarze itp.).
W systemach inercyjnych (czujnik przyśpieszenia) jak i urządzeniu opisywanym przez Piotra ważną rolę odgrywa oprogramowanie.
Potrzeba też dokonać kalibracji urządzenia dla poprawności wskazań.

Awatar użytkownika
PeterCave
Redaktor wrotkarstwo.pl
Posty: 1485
Rejestracja: wt kwietnia 05, 2005 4:29
Jeżdżę od: 09 kwie 2005
Lokalizacja: Swarzędz
Kontakt:

Post autor: PeterCave » czw stycznia 11, 2007 2:19

Krzysztof pisze: W systemach inercyjnych (czujnik przyśpieszenia) jak i urządzeniu opisywanym przez Piotra ważną rolę odgrywa oprogramowanie.
Potrzeba też dokonać kalibracji urządzenia dla poprawności wskazań.
Może ktoś napisze oprogramowanie do tego sprzętu używające sieci neuronowych :lol: Na czas uczenia podłączyć urządzenie do GPSa i dostosuje się do techniki konkretnego rolkarza 8)
Pozdrawiam Piotrek

ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt - jazda fitness i szybka / Equipment - fitness and speed”