świeży jestem w gronie, na rolkach taki newbie albo green horn...
ale, kółka zajeżdżam jak się patrzy... ostatnio nawet huby połamałem, a nie skaczę jeszcze (nie licząc głębszych wnęk w asfalcie)
otóż tak:
ja olałem schematy: zdejmuję koła, patrzę jaką mają średnicę (na oko, na razie z suwmiarki nie korzystam, choć takie pomysły w mojej korze juz zaczęły się pojawiać), patrze jak są pościnane i tak je ustawiam na nowo, by było dobrze. do tego - PS Cell - mogę sobie ustawiać wysokość osobno dla każdego koła, więc nawet (a to często mi sie zdarza) gdy każde kolo jest innej średnicy, daję radę (w pewnym zakresie) ustawić je tak, by wszystkie dotykały podłoża i sie po nim toczyły - chyba, ze chce inaczej, np. przód pochylić do kręcenia kolek lub banan do zwrotności miedzy szklankami
kiedy sie nie nadają do jazdy?: jak juz ktoś napisał: zależy od zasobów i komfortu. ja mam 84mm, ale jak zetrę je o centymetr na średnicy, tracę sporo na szybkości, choć do kręcenia i miedzy szklanki jest ok.
kiedy przekładam?: praktycznie po każdej jeździe. staram sie robić nie mniej niż 20 km za jednym wyjściem, ale czasem to jest 40 a raz nawet 60. oczywiście zeszła mi na to cala jasna część doby, ale nie o tym.
generalnie, gdy widzę, ze koło traci symetrię, to odwracam, przemieniam, kombinuję; wkrętarka elektryczna przyspiesza operację
gdy jest tak:

lub tak:

to warto już zmienić na nowe
to są Rollerblade'y 80mm/82A w starych rolkach K2 Plasma. do takiego stanu doprowadziłem je po 16 dniach jeżdżąc tylko po Malcie i to głównie po lepszych kawałkach asfaltu...
gdy znajdę kółko na 1600 km, będę bardzo szczęśliwy.
ostatnio kupiłem Powerslide Dragon 84mm/85A - idą prawie jak fabryczne 83A. mam je od niedzieli, czyli dziś 6-ty dzień... do City Nacht na pewno nie dotrwają, ale juz mam 2 komplety zapasowych minus 1 kółko...
moim zdaniem, nie ma reguły. może koślawo jeżdże, może technika zła, może to skolioza, hmm... dokładne przebiegi będę mógł podać dopiero teraz, bo od kilku dni mam GPS.
tak czy inaczej, w moim przypadku robi sie to nie_tani sport.
aha, ważę 80,5 kg, rolki ważą 4kg, 0,5 kg w izotoniku i z 0,5 kg ważą spodenki, koszulka, pas na bidon i mp3...



